Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Peter F. Hamilton
‹Nagi bóg: Kampania›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNagi bóg: Kampania
Tytuł oryginalnyThe Naked God
Data wydania24 października 2006
Autor
PrzekładDariusz Kopociński
Wydawca Zysk i S-ka
CyklŚwit nocy
ISBN83-7506-002-X
Format500s. 125×183mm
Cena37,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Z pewną dozą oryginalności
[Peter F. Hamilton „Nagi bóg: Kampania” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Nagim bogu: Kampanii” (część pierwsza trzeciego tomu cyklu „Świt nocy”) jest wszystko, co zwykło kojarzyć się ze space operą. A więc mnóstwo odpowiednio zróżnicowanych planet, futurystyczne wynalazki, militarne konflikty na gigantyczną skalę, Obcy, a na deser jeszcze tajemnice drzemiące w odległym kosmosie. Część tych elementów jest bardziej typowa, część mniej, lecz razem tworzą wizję świata, której zaletą jest raczej rozmach niźli oryginalność. Bo głównym źródłem oryginalności w cyklu Petera F. Hamiltona jest pomysł nie na świat, lecz na intrygę.

Anna Kańtoch

Z pewną dozą oryginalności
[Peter F. Hamilton „Nagi bóg: Kampania” - recenzja]

W „Nagim bogu: Kampanii” (część pierwsza trzeciego tomu cyklu „Świt nocy”) jest wszystko, co zwykło kojarzyć się ze space operą. A więc mnóstwo odpowiednio zróżnicowanych planet, futurystyczne wynalazki, militarne konflikty na gigantyczną skalę, Obcy, a na deser jeszcze tajemnice drzemiące w odległym kosmosie. Część tych elementów jest bardziej typowa, część mniej, lecz razem tworzą wizję świata, której zaletą jest raczej rozmach niźli oryginalność. Bo głównym źródłem oryginalności w cyklu Petera F. Hamiltona jest pomysł nie na świat, lecz na intrygę.

Peter F. Hamilton
‹Nagi bóg: Kampania›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNagi bóg: Kampania
Tytuł oryginalnyThe Naked God
Data wydania24 października 2006
Autor
PrzekładDariusz Kopociński
Wydawca Zysk i S-ka
CyklŚwit nocy
ISBN83-7506-002-X
Format500s. 125×183mm
Cena37,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Oto bowiem przez szczeliny z zaświatów przedostają się dusze zmarłych ludzi, które opętują żywych, a w ciałach swych nosicieli dysponują mocą zmieniania rzeczywistości (dawniej z pewnością nazwano by ją magiczną; w świecie Hamiltona ludzie używają bardziej „nowoczesnego” słowa „energistyczna”, ale w zasadzie znaczenie pozostaje to samo – moc, która nie wiadomo skąd pochodzi). Tom pierwszy można uznać za SF z elementami horroru (czasem w ten sposób bywa reklamowany cały cykl), tom drugi już nie bardzo, gdyż opętani tracą nimb grozy oraz tajemniczości i okazują się ludźmi jak wszyscy – czasem bardziej sympatycznymi, czasem mniej. A w tomie trzecim zaczyna się robić jeszcze ciekawiej, bo opętani oraz ich niezwykłe umiejętności zostają potraktowane chłodnym ostrzem zaawansowanej nauki. Czy zaświaty to inny wymiar rzeczywistości? Czym właściwie jest ludzka dusza i jak można się jej pozbyć? Brawo dla autora, że nie wystraszył się konsekwencji swojego pomysłu i z ogranego horrorowego motywu uczynił nietuzinkowe SF. Brawo też za to, że Hamilton zdaje sobie sprawę, jak poważnie na psychikę zwykłych ludzi wpłynęłoby odkrycie zaświatów, oraz z faktu, jak wiele pytań takie odkrycie rodzi. Wziąwszy pod uwagę te dwie zalety, jestem w stanie wybaczyć dwie wady. Cykl jest nierówny: o ile pierwszy tom bardzo mi się podobał, to drugi już mniej – zwłaszcza w drugiej części akcja gna na łeb, na szyję, przez co – paradoksalnie – napięcie spada, bo brakuje czasu na zbudowanie atmosfery zagrożenia. Z kolei „Nagi bóg: Kampania” to ponowny wzrost pisarskiej formy Hamiltona. Pierwsza część trzeciego tomu ma lepszą konstrukcję niż jej poprzedniczka – jest tu miejsce i na akcję, i na refleksję, i na tajemnicę, a zamiast kilku równoważnych punktów kulminacyjnych czytelnik dostaje jeden, za to naprawdę emocjonujący.
Druga wada to nieco zbyt duża jak na mój gust ilość wątków i postaci. Rozumiem, że zakrojonego na tak szeroką skalę konfliktu nie da się opisać z punktu widzenia kilku osób, choćby i najbardziej wszędobylskich. Jednak kilkudziesięciu nieepizodycznych bohaterów to lekka przesada. Wolałabym, żeby autor zlikwidował część tych najmniej ważnych, a przy tym najmniej interesujących, a w zamian pogłębił i rozwinął pierwszo- i drugoplanowych. Bo Hamilton potrafi tworzyć intrygujące charaktery (Ione, Dariat, Joshua), ale nie zawsze mu się chce. Na przykład Louise, choć sympatyczna, odrabia jedynie schemat prowincjonalnej gąski, która dojrzewa pod wpływem niebezpieczeństw. Szkoda, bo z tej postaci dałoby się wycisnąć więcej. A takich bohaterów – z jednej strony wiarygodnych, a z drugiej mało oryginalnych i niezbyt skomplikowanych – jest więcej. Na szczęście „Nagi bóg: Kampania” skupia się w dużej mierze na losach ciekawych albo przynajmniej w miarę ciekawych postaci (plus dla autora za powrót Syrinx, która wreszcie poradziła sobie z traumą) i liczę, że ta tendencja utrzyma się także w dwóch pozostałych częściach. A na zakończenie czekam… cóż, nie z niecierpliwością, aż tak dobry ten cykl nie jest. Czekam po prostu z nadzieją, że znów dostanę solidną porcję zgrabnie napisanej rozrywki z pewną dozą oryginalności.
koniec
21 sierpnia 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
Joanna Kapica-Curzytek

1 XII 2021

Ponownie spotykamy się z sympatycznym myszkiem wykreowanym przez autora i ilustratora Alexa T. Smitha. „Winston wraca na święta” pozwoli młodszym (i starszym czytelnikom) odliczać dni do Gwiazdki!

więcej »

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Na wysokich obrotach
Joanna Kapica-Curzytek

29 XI 2021

Rezolutna Jaga, młoda czarownica, musi stawić czoło bandzie zmorów i uratować uprowadzonych rodziców. Powieść „Jaga i dom na orlich nogach” nie pozwala się nudzić i z humorem prowadzi młodych czytelników do granic wyobraźni.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.