Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Doris Lessing
‹Mrowisko›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMrowisko
Tytuł oryginalnyFive short novels
Data wydania10 grudnia 2007
Autor
PrzekładAgnieszka Glinczanka
Wydawca PIW
SeriaBiblioteka Babel
ISBN978-83-06-03129-4
Format488s. 125×195mm
Cena39,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Nie do końca proste historie
[Doris Lessing „Mrowisko” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Opowiadania Doris Lessing na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie bardzo prostych. Nieskomplikowana fabuła, zwyczajni bohaterowie – czy warto w ogóle sięgać po taką literaturę? Jednak, jeśli wczytać się w teksty autorki, „Mrowisko” odsłania prawdziwe, dużo ciekawsze wnętrze.

Michał Foerster

Nie do końca proste historie
[Doris Lessing „Mrowisko” - recenzja]

Opowiadania Doris Lessing na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie bardzo prostych. Nieskomplikowana fabuła, zwyczajni bohaterowie – czy warto w ogóle sięgać po taką literaturę? Jednak, jeśli wczytać się w teksty autorki, „Mrowisko” odsłania prawdziwe, dużo ciekawsze wnętrze.

Doris Lessing
‹Mrowisko›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMrowisko
Tytuł oryginalnyFive short novels
Data wydania10 grudnia 2007
Autor
PrzekładAgnieszka Glinczanka
Wydawca PIW
SeriaBiblioteka Babel
ISBN978-83-06-03129-4
Format488s. 125×195mm
Cena39,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Opowiadania zeszłorocznej noblistki to właściwie pięć minipowieści; nie tylko ze względu na objętość (najkrótsze liczy sobie 76 stron, najdłuższe – 168), ale także rozbudowaną fabułę niemieszczącą się w ramach krótkiej formy. Co ciekawe, początkowo tego przekraczania formy nie widać. „Mrowisko” zdaje się być zbiorem prostych tekstów w większości opisujących niegodną pozazdroszczenia sytuację rdzennych Afrykanów z czasów apartheidu. A że język Lessing jest nieskomplikowany, bohaterowie z nizin społecznych raczej typowi i w dość standardowy sposób borykający się z niesprawiedliwym światem, łatwo książkę wziąć za uwspółcześnioną powieść obyczajową. A to błąd.
Wszystkie teksty łączy wspólna cecha: opowiadają o outsiderach, ludziach nie do końca pasujących do swojego społeczeństwa. To postacie odczuwające wewnętrzny impuls, który pcha je do czynów nieakceptowanych przez innych. Ich alienacja może mieć różne przyczyny i być różnie uwarunkowana. Co bowiem łączy liberalną młodą Angielkę, pełną zapału do niesienia afrykańskim tubylcom kaganka oświaty ze zdziwaczałym Szkotem, który uważa, że za pomocą różdżki jest w stanie znajdować żyły złota? Albo co wspólnego mają kobieta próbująca zorganizować sobie życie w bombardowanym Londynie i młody chłopak z kraalu1) poszukujący szczęścia wśród miejskich rzezimieszków? Spróbujmy przyjrzeć się bohaterom w kontekście ich marzeń. Bowiem kolejnym ważnym wątkiem, który przewija się przez „Mrowisko”, jest temat o życiu skonfliktowanych z otaczającą ich rzeczywistością Jak można przeczytać: „Marzenie to jest tak upojne i silne, że Dżabawu wreszcie zatrzymuje się pod drzewem, wpatrzony w pustkę, całkiem urzeczony”. Życie outsiderów w książce Lessing rozdarte jest pomiędzy upojną marą a twardą, często brutalną, jawą. Bohaterowie kształtują się na styku tych dwóch przeciwności, z jednej strony gnani gdzieś przez własne wyobrażenia, z drugiej temperowani przez rzeczywistość.
Lessing łatwo zaszufladkować, wcisnąć w opisane powyżej ramy. Pytanie tylko, czy nie jest to zbyt łatwe klasyfikowanie tekstów autorki, czy nie umyka wtedy coś istotnego dla jej pisarstwa? Chyba tak, czego dowodem mogą być zakończenia opowiadań. W większości z nich mamy do czynienia z happy endem, chociaż jest on dość przewrotny, właściwie związany z dalszymi losami bohaterów, albo nawet przesunięty w nieokreśloną przyszłość („Głód”). Lessing nie rozwiązuje problemów swoich postaci, a jedynie delikatnie sugeruje, co może im się jeszcze przytrafić. Pokazuje, na czym w istocie polega ich „outsiderstwo” – to właśnie nieustanna wiara, mimo przeciwności losu, w szczęśliwy finał, w możliwość przekucia marzeń w rzeczywistość. Teksty kończą się niedopowiedzeniami, bohaterowie zostają trochę w zawieszeniu i ich los w gruncie rzeczy nadal jest niepewny. Inna sprawa, że we wszystkich opowiadaniach zakończenia są też pewnym kompromisem wynikłym ze starcia ze sobą wyobrażeń o życiu i samego życia. Posługując się językiem biblijnym, można powiedzieć, że przemiana słowa w ciało nie przebiega do końca po myśli bohaterów Lessing.
„Mrowisko” to ten rodzaj literatury, który można minąć, nie zwróciwszy nań w ogóle uwagi. Wszystko jednak zależy od czytelnika, który może przeczytać książkę Lessing i stwierdzić, że nic interesującego z niej nie wyniósł, albo też spróbować poszukać trochę głębiej. To tak jak w opowiadaniu „Eldorado” – Alek przez lata poszukiwał na swojej farmie żył złota za pomocą różdżki. Był tak bardzo pochłonięty dopracowywaniem metody, że zapomniał o najprostszym sposobie. Podobnie może stać się z czytelnikiem, który szukając inteligentnej lektury przeoczy pozornie prostą prozę Lessing. Byłoby szkoda.
koniec
24 kwietnia 2008
1) kraal – wieś w Afryce na terenach wokół Wielkich Jezior

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Perły ze skazą: Sąd – sądem, ale sprawiedliwość…
Sebastian Chosiński

25 I 2022

Gdy odchodzi stary świat i rodzi się nowy, zawsze dochodzi do konfliktów – niekiedy politycznych, niekiedy etycznych. W „Sądzie” Władimira Tiendriakowa – niewielkiej powieści, którą można uznać za majstersztyk prozy psychologicznej – oba te aspekty wzajemnie się przenikają. I z tego powodu ze zdwojoną siłą uderzają w kręgosłup moralny starego myśliwego Siemiona Tietierina.

więcej »

Mała Esensja: Wszystkie bziki Julka
Marcin Mroziuk

24 I 2022

W „Moim bracie czarodzieju” młodzi czytelnicy mogą poznać Juliana Tuwima od dość nietypowej strony. Nie dość bowiem, że Anna Czerwińska-Rydel skupiła się tutaj na przedstawieniu dzieciństwa przyszłego poety, to na dodatek narratorką uczyniła jego młodszą siostrę Irenę.

więcej »

Coś się dzieje
Joanna Kapica-Curzytek

23 I 2022

„Zostaw świat za sobą” amerykańskiego pisarza to kameralna proza psychologiczna z motywami postapo. Co się wydarzy, gdy konieczność zaufania obcym ludziom to ostatnia rzecz, która pozostała?

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Dystopia
— Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta: Czerwiec 2012
— Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Imperium przed zmierzchem
— Joanna Kapica-Curzytek

Martha buntowniczka
— Joanna Kapica-Curzytek

Rodzina, ach, rodzina
— Michał Foerster

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.