Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Jakub Ćwiek
‹Kłamca›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKłamca
Data wydania23 listopada 2005
Autor
Wydawca Fabryka Słów
CyklKłamca
ISBN83-89011-77-8
Format272s. 125×195mm
Cena25,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Bóg od brudnej roboty
[Jakub Ćwiek „Kłamca” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kłamca” Jakuba Ćwieka wpisuje się w popularną od kilku lat w polskiej fantastyce konwencję, którą można określić jako „urban fantasy z aniołami”, dodając do niej równie popularną mitologię skandynawską. A efektem jest… powieść sensacyjna.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bóg od brudnej roboty
[Jakub Ćwiek „Kłamca” - recenzja]

„Kłamca” Jakuba Ćwieka wpisuje się w popularną od kilku lat w polskiej fantastyce konwencję, którą można określić jako „urban fantasy z aniołami”, dodając do niej równie popularną mitologię skandynawską. A efektem jest… powieść sensacyjna.

Jakub Ćwiek
‹Kłamca›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKłamca
Data wydania23 listopada 2005
Autor
Wydawca Fabryka Słów
CyklKłamca
ISBN83-89011-77-8
Format272s. 125×195mm
Cena25,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Debiutancki tom Jakuba Ćwieka „Kłamca” to zbiorek dziesięciu opowiadań. Różnią się długością – na przykład „Samobójca” ma zaledwie pięć stron, zaś „Krew baranka” (nawiasem mówiąc, opowiadanie to uważam za najciekawsze i najbardziej wciągające z całej książki, choć zupełnie nie zrozumiałam, do czego był potrzebny wątek z jabłkami…) prawie siedemdziesiąt – jednak wszystkie mają wspólnego bohatera i opowiadają cząstki jego historii.
Bohaterem jest zaczerpnięty z mitologii wikingów Loki – patron wszelakiej maści oszustów. Kiedy zastępy anielskie niszczą Walhallę i zabijają prawie wszystkich nordyckich bogów, Loki zgadza się wstąpić na służbę zwycięzców w charakterze agenta specjalnego. Aniołowie – którzy zresztą nie są w książce przedstawieni jako istoty przesadnie świątobliwe, a raczej jak oddział skrzydlatych marines – potrzebują kogoś, kto mógłby działać w dobrej sprawie metodami, jakich im używać nie wypada. Właśnie „nie wypada”, a nie „nie wolno” wydaje się tu najlepszym określeniem, zważywszy na dość cyniczne niekiedy wypowiedzi archaniołów Gabriela i Michała. W opowiadaniach poznajemy kilka misji Lokiego: jedne dotyczą spraw jak najbardziej ziemskich (w rodzaju uratowania życia kobiecie, na którą dybie mafia), inne związane są z walką z rozmaitymi istotami nadprzyrodzonymi.
Opowiadania pisane są bardzo prostym stylem: akcja toczy się szybko, opisy ograniczone są do minimum – ot, żebyśmy wiedzieli, że jest to luksusowa sala balowa lub samotne wzgórze gdzieś na dalekiej Północy. Wiele tekstów dzieli się na krótkie, kilku- czy kilkunastoakapitowe fragmenty, ukazujące punkty widzenia różnych postaci. Drugoplanowi bohaterowie są naszkicowani tylko na tyle, ile wymaga ich udział w akcji, żaden nie zapadł mi głębiej w pamięć. Zresztą i o samym Lokim dowiadujemy się niewiele. Na pewno jest inteligentny i pomysłowy (co wiele razy przydaje mu się w nowej pracy), nie przejmuje się nikim, kocha swoją żonę Sygin, choć to nie czyni go obojętnym na wdzięki innych kobiet. Właściwie o miłości do małżonki też nie dowiadujemy się niczego poza tym, że uwiodła go jej uroda. Nie widać też szczególnie, by opisane w książce wydarzenia wywarły jakiś wpływ na usposobienie Lokiego – wprawdzie w opowiadaniu „Cicha noc” pod koniec zachowuje się w sposób, który jego samego zaskakuje, ale nie wiadomo, czy ten przebłysk będzie miał konsekwencje w kolejnych tomach, których autor zaplanował łącznie cztery.
Ogólnie rzecz biorąc, „Kłamca” jest lekką, wciągającą lekturą, którą można polecić zwolennikom fantasy z wątkami sensacyjnymi.
koniec
2 sierpnia 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Wiedza nie musi być nudna
Joanna Kapica-Curzytek

23 VIII 2019

Autor książki „Puk, puk! Zastałem króla?” znalazł znakomitą receptę na to, jak zaprzyjaźnić współczesnych młodych czytelników z postaciami i wydarzeniami z historii.

więcej »

PRL w kryminale: Rzeźnik wyklęty i zdradziecki inteligent
Sebastian Chosiński

22 VIII 2019

W latach 50. ubiegłego wieku Andrzej Piwowarczyk był jednym z najpopularniejszych autorów kryminałów w Polsce Ludowej. Stworzona przez niego postać kapitana Gleba, chociaż krótko, to jednak dorównywała popularnością późniejszemu komiksowemu kapitanowi Żbikowi czy filmowemu porucznikowi Borewiczowi. Ba! trafiła nawet na karty opowieści rysunkowej. A po raz pierwszy pojawiła się w opowiadaniu (czy też mikropowieści) „Stary zegar”.

więcej »

Mała Esensja: Magia, która zmienia świat
Joanna Kapica-Curzytek

21 VIII 2019

Pakistanka Malala Yousafzai, najmłodsza w historii laureatka pokojowej nagrody Nobla, napisała książkę dla dzieci. „Malala i jej czarodziejski ołówek” jest unikalnym połączeniem autobiografii i baśni, ma nieocenione walory edukacyjne i jest pochwałą odwagi i społecznej wrażliwości.

więcej »

Polecamy

Prawdziwe kłamstwa

Na rubieżach rzeczywistości:

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Świat jako miraż albo ludzie jak bogowie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Za ostatnie pióro
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

W ponurym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Dorośnij, Piotrusiu
— Magdalena Kubasiewicz

Uwierz we wróżki
— Magdalena Kubasiewicz

Zapoznać się, zaśmiać, zapomnieć
— Mieszko B. Wandowicz

Esensja czyta: Styczeń 2010
— Anna Kańtoch, Paweł Laudański, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Lato 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Joanna Słupek, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek, Agnieszka Szady, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Zobaczyć człowieka
— Agnieszka Szady

Powieść, której mogłoby nie być
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Noc Kultury 2019 w Lublinie – fotorelacja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A może rzucić to wszystko i wyjechać w kosmos?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Inspektor Ishida na tropie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Spider-Manowie wszystkich wymiarów, łączcie się!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie tylko klata
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oklejeni plasterkami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rąbek u spódnicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cyniczny, bezczelny i… ulubiony
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.