Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko
‹Vita nostra›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułVita nostra
Tytuł oryginalnyVita nostra
Data wydania24 czerwca 2008
Autorzy
PrzekładPiotr Ogorzałek
Wydawca Solaris
ISBN978-83-89951-83-0
Format496s. 120×190mm
Cena37,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Magia filozofią podszyta
[Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko „Vita nostra” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Vita nostra” to fascynująca historia dziewczyny, która niespodziewanie odkrywa, że na świecie mogą dziać się rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Oczywiście odkrywanie przez bohatera prawdziwej natury otaczającej go rzeczywistości to temat w literaturze fantastycznej nienowy, ale Marina i Siergiej Diaczenkowie swoją powieścią udowodnili, że nie został on do cna wyeksploatowany i wciąż może zaowocować wyjątkowo intrygującym dziełem.

Marcin Mroziuk

Magia filozofią podszyta
[Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko „Vita nostra” - recenzja]

„Vita nostra” to fascynująca historia dziewczyny, która niespodziewanie odkrywa, że na świecie mogą dziać się rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Oczywiście odkrywanie przez bohatera prawdziwej natury otaczającej go rzeczywistości to temat w literaturze fantastycznej nienowy, ale Marina i Siergiej Diaczenkowie swoją powieścią udowodnili, że nie został on do cna wyeksploatowany i wciąż może zaowocować wyjątkowo intrygującym dziełem.

Marina Diaczenko, Siergiej Diaczenko
‹Vita nostra›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułVita nostra
Tytuł oryginalnyVita nostra
Data wydania24 czerwca 2008
Autorzy
PrzekładPiotr Ogorzałek
Wydawca Solaris
ISBN978-83-89951-83-0
Format496s. 120×190mm
Cena37,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W przypadku głównej bohaterki „Vita nostra” proces rekrutacyjny na studia znacznie odbiegał od standardowego. Żadnego mozolnego zakuwania, oceny na świadectwie maturalnym zupełnie bez znaczenia, egzaminów pisemnych i ustnych w ogóle brak. Cóż więc zdecydowało o przyjęciu Saszki Samochiny do Instytutu Technologii Specjalnych w Torpie? Otóż została wybrana przez Farita Korzennikowa, który przez niemal rok zmuszał ją do robienia różnych dziwnych rzeczy – jak choćby wypływania nago do boi punktualnie o piątej rano. Oczywiście Saszka niekoniecznie miała ochotę to robić, ale trudno przecież odmówić komuś potrafiącemu sprawić, że jeden dzień powtarza się w kółko aż do osiągnięcia określonego rezultatu…
Wkrótce okazuje się, że studia w Instytucie Technologii Specjalnych również nie należą do zwyczajnych. Wprawdzie wykładane są tu takie przedmioty, jak historia, matematyka czy filozofia, lecz najważniejsze umiejętności zdobywa się na „specjalizacji” i „wprowadzeniu do praktyki”. Saszka początkowo nie rozumie, czemu ma służyć choćby wykucie na pamięć zupełnie niezrozumiałych tekstów, jednak w miarę postępów w nauce odkrywa, że posiada umiejętności, które dawniej uznałaby za nadprzyrodzone, zaś prawdziwy świat wygląda zupełnie inaczej, niż jej się kiedyś wydawało.
Zaletą powieści Mariny i Siergieja Diaczenków jest bez wątpienie możliwość jej odczytania na kilku poziomach. Po pierwsze – mamy tutaj pełną fantastycznych zdarzeń, wciągającą historię o młodej dziewczynie, która musi stawić czoła niezwykłym wyzwaniom, jakie na nią czekają w czasie nauki na dość niesamowitej uczelni. Oprócz trudnego do przewidzenia przebiegu zdarzeń niewątpliwą atrakcją „Vita nostra” jest cała galeria barwnych postaci, a także ciekawie przedstawione codzienne życie uczelnianej społeczności. Oprócz momentami wręcz demonicznego Farita Korzennikowa szczególnie interesująco wypadają wzbudzający postrach nauczyciel specjalizacji Oleg Borysowicz Portnow oraz pozornie dużo łagodniejszy, lecz w rzeczywistości nie mniej wymagający garbaty wykładowca wprowadzenia do praktyki – Nikołaj Waleriewicz Stierch. Z kolei z grona studentów Instytutu Technologii Specjalnych w pamięć zapadają nieobojętni sercu Szaszki koledzy – Kostia Korzennikow i Jegor Dorofiejew, a także współlokatorka i zarazem antagonistka Saszki – Liza Pawlenko.
Po drugie, czytając „Vita nostra” można skoncentrować swoją uwagę na przemianach, jakie zachodzą w psychice głównej bohaterki podczas przechodzenia kolejnych etapów edukacji. Nie chodzi tutaj tylko o odkrywanie przez Saszkę swoich „magicznych” umiejętności, lecz przede wszystkim o dojrzalsze rozumienie własnych uczuć i pragnień oraz więzi z najbliższymi jej osobami – matką i jej nowym mężem, a także Kostią i Jegorem. Przedstawianie w interesujący sposób życia wewnętrznego postaci zazwyczaj było mocną stroną pisarstwa Mariny i Siergieja Diaczenków. Tym razem efekt jest wyjątkowo fascynujący, gdyż emocje targające Saszką są naprawdę skomplikowane, a autorzy, umiejętnie budując napięcie, nie pozwalają czytelnikowi pozostać obojętnym.
Niewątpliwie jednak „Vita nostra” nie byłaby tak udaną powieścią, gdyby nie dokładnie przemyślana, znakomita konstrukcja powieściowej rzeczywistości. Można w niej odnaleźć wyraźne nawiązania do koncepcji wywodzących się z filozofii Platona, ale mimo tak starożytnej inspiracji świat stworzony przez ukraiński duet wręcz zaskakuje oryginalnością. Zabieg ten jest tym bardziej udany, że cała konstrukcja pozostaje nie tylko w związku, ale i w pełnej zgodzie z przedstawioną w powieści duchową ewolucją Saszki. Z kolei zakończenie mogłoby wywołać małe uczucie niedosytu, gdyż pozostawia pewne kwestie bez wyjaśnienia, jednak te niedopowiedzenia wydają mi się być nawet korzystne dla atrakcyjności powieści. Dla fanów twórczości Mariny i Siergieja Diaczenków „Vita nostra” to lektura po prostu obowiązkowa – jest to bez wątpienia jeden z ich najciekawszych utworów, jakie ukazały się w Polsce.
koniec
15 września 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Pamflet na środowisko filmowe
Sebastian Chosiński

21 I 2022

Barbara Gordon – jedna z najlepszych autorek peerelowskich „powieści milicyjnych” – była doskonałą obserwatorką. Jak mało które z jej koleżanek bądź kolegów po fachu potrafiła podglądać rzeczywistość. Dlatego jej książki mają tak dobrą podbudowę obyczajową. Nie inaczej jest w „Ćmach”, których bohaterami są artyści z różnych dziedzin: reżyserzy, aktorzy, pisarze, tancerka i scenografka. Obstawiajcie, kto zginie!

więcej »

Perły ze skazą: „Najpiękniejsza historia miłosna świata”
Sebastian Chosiński

20 I 2022

Jak po latach patrzymy na literaturę powstającą w Związku Radzieckim, która zalewała księgarnie w czasach Polski Ludowej? Jak na coś, co przeminęło i nie powinno już wrócić. Niesłusznie! Wśród wielu propagandowych, mało wartościowych dzieł publikowano bowiem również prawdziwe perły – nowele, opowiadania i powieści, które do dzisiaj lśnią nadzwyczajnym blaskiem. Jak „Dżamila”, wczesne dzieło Czingiza Ajtmatowa, klasyka prozy kirgiskiej.

więcej »

Mała Esensja: Puste postumenty
Marcin Mroziuk

18 I 2022

W Warszawie jest wprawdzie mnóstwo okazałych monumentów i skromniejszych rzeźb, ale na co dzień mieszkańcy mijają je obojętnie, a co gorsza niewiele wiedzą nawet o tych będących turystycznymi atrakcjami. W „Śledztwie inspektora Mątwy” Małgorzata Strękowska-Zaremba przedstawia zupełnie zwariowaną historię, która uświadamia młodym czytelnikom, ile stolica straciłaby bez pomników Syreny czy Szczęśliwego Psa.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Luty 2011
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Michał Foerster, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk, Mieszko B. Wandowicz

Historia lubi się powtarzać
— Marcin Mroziuk

Moc płynąca z ksiąg i magii
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek, Agnieszka Szady, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Przypowieść o wyjątkowo tchórzliwym bohaterze
— Marcin Mroziuk

Opowieść o magu, który nie jest magiem
— Marcin Mroziuk

Sekrety smoczego serca
— Marcin Mroziuk

Brak mocy
— Marcin Mroziuk

Z przetrąconym kręgosłupem
— Eryk Remiezowicz

Apokalipsa bez klucza
— Artur Chruściel

Tegoż autora

Moc ukryta w baśniach
— Marcin Mroziuk

Każdy ma swoje demony
— Marcin Mroziuk

Przekraczanie granic
— Marcin Mroziuk

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Niezrealizowane marzenia cesarza i księcia
— Marcin Mroziuk

Coś więcej niż dźwięki
— Marcin Mroziuk

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.