Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Neil Gaiman
‹Księga cmentarna›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsięga cmentarna
Tytuł oryginalnyThe Graveyard Book
Data wydania3 października 2008
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca MAG
ISBN978-83-7480-109-6
Format288s. 125×195mm
Cena29,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Na raz
[Neil Gaiman „Księga cmentarna” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Księdze cmentarnej” jest dobry pomysł wyjściowy, sporo przewrotnego czarnego humoru, a także świetny styl – w końcu, bądź co bądź, to najnowsza powieść Neila Gaimana, tym razem przeznaczona dla młodszych czytelników. A więc literacki sukces? Niestety, niezupełnie.

Anna Kańtoch

Mała Esensja: Na raz
[Neil Gaiman „Księga cmentarna” - recenzja]

W „Księdze cmentarnej” jest dobry pomysł wyjściowy, sporo przewrotnego czarnego humoru, a także świetny styl – w końcu, bądź co bądź, to najnowsza powieść Neila Gaimana, tym razem przeznaczona dla młodszych czytelników. A więc literacki sukces? Niestety, niezupełnie.

Neil Gaiman
‹Księga cmentarna›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsięga cmentarna
Tytuł oryginalnyThe Graveyard Book
Data wydania3 października 2008
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca MAG
ISBN978-83-7480-109-6
Format288s. 125×195mm
Cena29,99
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Dobry pomysł wyjściowy polega na tym, że pewien mały chłopiec, właściwie wciąż jeszcze niemowlę, wypełza ze swojego łóżeczka akurat w momencie, gdy do domu wdziera się morderca, by wykończyć całą rodzinę. W rezultacie raczkujący dzieciak trafia na pobliski cmentarz, zabójca zaś odchodzi, nie wypełniwszy do końca zadania, bo malca przygarniają… duchy. Chłopiec nosi odtąd imię Nikt, w skrócie Nik, i uczy się tak pożytecznych rzeczy jak Znikanie czy też wzywanie pomocy w przypadku porwania przez ghoule. Natomiast świat poza cmentarzem jest dla Nika zagadką. Z tego odwrócenia ról – cmentarz znajomy i bezpieczny, świat poza nim groźny i zarazem fascynujący – Gaiman potrafi wycisnąć naprawdę bardzo dużo, przynajmniej na poziomie pojedynczych scen czy zdań, stąd zdarzają się w książce prawdziwe perełki humoru (na przykład wtedy, gdy autor pisze, że Nik był już wystarczająco duży, by nie bać się wyjścia poza cmentarz). Niestety, w tym miejscu kończą się zalety „Księgi…”
Tutaj mała dygresja – zdaję sobie sprawę, że dorosły narzekający w recenzji na powieść dla dzieci sam kopie sobie grób, bo łatwo takiemu odpowiedzieć „nie podobało ci się, bo jesteś dwadzieścia lat za stary, a nie dlatego, że książka kiepska”. Ponieważ jednak nie mamy w „Esensji” recenzentów w odpowiednim wieku, a Gaiman potrafi napisać książkę zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych, pozwolę sobie pomarudzić.
Pierwszy powód do marudzenia – Gaimanowi zabrakło konceptu, jak dalej poprowadzić fabułę opartą na tak obiecującym pomyśle wyjściowym. „Księga…” dzieli się na kilkanaście rozdziałów, z których większość może funkcjonować niemal jako osobne opowiadania („Nagrobek wiedźmy” znalazł się w zbiorze „M jak Magia”). Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że gdy minie już pierwszy zachwyt nad świeżością pomysłu, historie te zaczynają brzmieć zdecydowanie zbyt znajomo. Bo przecież wszyscy nieraz czytaliśmy opowieść O Chłopcu, Który Nie Chciał Słuchać Swojej Nauczycielki, Ale Potem Wpadł W Tarapaty i Przekonał Się, Że Nauczycielka Miała Rację albo O Chłopcu, Który Przeciwstawił Się Szkolnym Chuliganom. Owszem, Gaimanowi trzeba przyznać, że potrafi dodać starym historiom oryginalności, lecz to trochę tak, jakby nieświeżą rybę polać pachnącym, smacznym sosem. Czytałam więc i choć mina coraz bardziej mi się wydłużała, myślałam: „Nic to, przecież autor musi wreszcie zdradzić, kto zabił rodzinę Nika i dlaczego, a to już na pewno będzie ciekawe”. I tutaj zawód kolejny, bo wyjaśnienie jest nie tylko banalne (co w książce dla dzieci jeszcze nie musi być grzechem) ale w dodatku podane jakoś tak pośpiesznie, byle jak, jakby sam autor nie miał do niego przekonania.
Drugi powód do marudzenia to psychologia postaci. Jasne, że w powieści dla dziesięciolatków trudno spodziewać się przeżyć wewnętrznych na miarę „W poszukiwaniu straconego czasu”, lecz przecież jakieś powinny być, prawda? Tymczasem u Gaimana najpierw, gdy Nik ma lat kilka, psychologia jest prościutka (czyli jeszcze w miarę w porządku), potem, gdy nasz bohater zaczyna się buntować, robi się papierowa, a wreszcie znika zupełnie – w momencie, gdy Nik przysięga zemstę za śmierć rodziców, miałam wrażenie, że obserwuję nastoletniego robota kierowanego już tylko prawami konwencji. Bodaj jedyny moment, gdy Nik mógłby okazać się postacią głębszą i bardziej skomplikowaną, nie został w książce wykorzystany, a całości nie ratuje zakończenie, w którym wreszcie pojawia się cień jakichś emocji. A przecież można pisać inaczej – dla porównania na przykład kierowany do podobnej grupy wiekowej „Harry Potter i kamień filozoficzny” pod względem złożoności fabuły oraz wiarygodności postaci zostawia „Księgę…” daleko w tyle, choć przecież powieść J.K. Rowling to nie żaden literacki Olimp.
Nie znaczy to bynajmniej, że „Księga…” nikomu nie może się spodobać. Wręcz przeciwnie – dzieciaki pewnie docenią dostosowaną do ich wieku dawkę fajnej makabry, a dorosłym przypaść do gustu może przewrotność pomysłu oraz czarny humor. Tylko że – ośmielę się zabawić w proroka – dla jednych i dla drugich będzie to lektura na raz, taka do przeczytania i zapomnienia.
koniec
28 listopada 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Syndrom gotującej się żaby
Marcin Knyszyński

25 VI 2022

„Może pora z tym skończyć”, debiutancka powieść kanadyjskiego pisarza Iana Reida, jest thrillerem psychologicznym, książką-zagadką, opowieścią grozy i naprawdę świetnie napisaną, emocjonującą fabułą. Jest jednocześnie powieścią dosłownie budzącą niepokój i uczucie niesamowitości oraz wpędzającą w dość poważny dyskomfort.

więcej »

PRL w kryminale: Trup w TIR-ze
Sebastian Chosiński

24 VI 2022

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że wielu autorów peerelowskich kryminałów publikowanych przez wydawnictwo Wielki Sen nosi nazwiska, które nic nam dzisiaj nie mówią. Nie zrobili bowiem kariery pisarskiej, niektórzy pewnie nie byli nawet zawodowymi literatami. Jak Jerzy Norman, którego opowiadanie „Jutro jedziemy na południe” zostało przypomniane w ubiegłym roku, po półwieczu od publikacji na łamach regionalnego tygodnika.

więcej »

Dokonywanie wyboru
Joanna Kapica-Curzytek

23 VI 2022

Idea powieści „Czerwona pigułka” prowokuje i budzi intelektualny niepokój. Ale od strony literackiej nie jest to najlepszy utwór, który wyszedł spod pióra Hariego Kunzru.

więcej »

Polecamy

Odwieczna dialektyka

W podziemnym kręgu:

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Jezus na miarę naszych czasów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Pomiędzy światami
— Katarzyna Piekarz

Esensja czyta: IV kwartał 2008
— Artur Chruściel, Ewa Drab, Jakub Gałka, Daniel Gizicki, Anna Kańtoch, Paweł Sasko, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Jak polubić zgniłego trupa
— Michał Foerster

Z tego cyklu

Młodzi pogromcy przestępców znowu w akcji
— Marcin Mroziuk

Niemożliwe?
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebezpieczne pragnienia
— Marcin Mroziuk

Wszystkie końce świata
— Marcin Mroziuk

Od zmierzchu do świtu
— Marcin Mroziuk

Zakaz wstępu do lasu
— Marcin Mroziuk

Kroszonka-wydmuszka
— Wojciech Gołąbowski

Z fantazją i humorem
— Marcin Mroziuk

W stronę czegoś niesamowitego…
— Joanna Kapica-Curzytek

Stare opowieści na nowo odkryte
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Pomiędzy światami
— Katarzyna Piekarz

Esensja czyta: Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Bogowie też lubią iluzję
— Dominika Cirocka

Dymu dużo, ognia mniej
— Beatrycze Nowicka

Przeczytaj to jeszcze raz: Sztuczka z monetami
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Wrzesień 2014
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek

Esensja czyta: Kwiecień 2014
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka Szady

Tegoż autora

O zaletach i wadach dużej wyobraźni
— Anna Kańtoch

Esensja czyta: Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Porównując z książką doskonałą
— Anna Kańtoch

Nieźle wymyślone, niechlujnie napisane
— Anna Kańtoch

Esensja czyta: Lipiec 2016
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Kwiecień 2016
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta: Styczeń 2016
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek

Esensja czyta: Grudzień 2015
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Anna Kańtoch, Tomasz Kujawski, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.