Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Sylwia Chutnik
‹Kieszonkowy atlas kobiet›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKieszonkowy atlas kobiet
Data wydania17 marca 2008
Autor
Wydawca Korporacja Ha!art
ISBN978-83-89911-99-5
Format232s. 110×180mm
Cena27,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 23,00 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W domach z betonu nie ma wolnej miłości
[Sylwia Chutnik „Kieszonkowy atlas kobiet”, Jaś Kapela „Stosunek seksualny nie istnieje” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kieszonkowy atlas kobiet” Sylwii Chutnik, wydana w Krakowie książka o Warszawie. „Stosunek seksualny nie istnieje” Jasia Kapeli, wydana w Warszawie książka o Krakowie.

Michał R. Wiśniewski

W domach z betonu nie ma wolnej miłości
[Sylwia Chutnik „Kieszonkowy atlas kobiet”, Jaś Kapela „Stosunek seksualny nie istnieje” - recenzja]

„Kieszonkowy atlas kobiet” Sylwii Chutnik, wydana w Krakowie książka o Warszawie. „Stosunek seksualny nie istnieje” Jasia Kapeli, wydana w Warszawie książka o Krakowie.

Sylwia Chutnik
‹Kieszonkowy atlas kobiet›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKieszonkowy atlas kobiet
Data wydania17 marca 2008
Autor
Wydawca Korporacja Ha!art
ISBN978-83-89911-99-5
Format232s. 110×180mm
Cena27,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 23,00 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jak zrecenzować książkę, w której zawarte jest streszczenie (wraz z użytecznymi szablonami gotowych wypowiedzi w sytuacjach kulturalno-towarzyskich), autoanaliza i postmodernistyczny opis procesu twórczego? Innymi słowy – jak zrecenzować książkę o niczym?
Przez recenzję porównawczą z książką o czymś.
Po „Kieszonkowy atlas kobiet” sięgnąłem, gdy jej autorka zdobyła Paszport Polityki, co siedzący we mnie fan fantastyki uznał za tragedię: nagrody nie dostał ciepło przyjmowany „Lód” Dukaja. W dodatku pamiętałem, jak Paszport przypadł kompletnej chale. Jednak poczułem się głupio, wydając sąd o czymś, czego nie znam, więc dla spokoju sumienia i z czystej ludzkiej ciekawości nabyłem „Kieszonkowy…”. I przestałem żałować, że „nasz Dukaj” nie dostał Paszportu. I tak wiadomo, że jest wielki – ale czy w innych okolicznościach zwróciłbym uwagę na dzieło Chutnik?
Po książkę Kapeli sięgnąłem zaś dlatego, że mnie irytował. A jednocześnie intrygował.
Często oceniając dzieło, zadaję sobie pytanie oparte o postulat Smithów z piosenki „Panic” – co ono mówi mi o moim życiu? Książka Jasia – scenki z życia dwóch studentów, którzy by chcieli zaliczyć pannę, ale mają problemy z podrywem, więc spędzają czas na piciu oraz gadaniu o życiu, wszechświecie i całej reszcie – nie powiedziała mi niczego. Niczego, czego bym nie wiedział (no może poza opisem krakowskich knajp); poruszamy się z Kapelą w tej samej memosferze, łapię się na tym, że mamy podobne skojarzenia (Tom Cruise? Zjadanie łożyska!). Niczego, co by mnie ubogaciło – ot takie popierdółki, jakie z koleżeństwem uprawiam w blogosferze – i nawet styl, niedbały, podobny takim internetowym zabawom. Czytało się miło, chociaż obok perełek trafiały się momenty, w których – używając internetowego slangu – „żena szła z nosa” (przeróbki „Inwokacji” ostatnio śmieszyły mnie w podstawówce). Dużo odniesień do spraw bieżących, sporo nazwisk – jak szybko ta książka się zdezaktualizuje? To chyba nieważne, bo nie tylko stosunek seksualny nie istnieje, nie istnieje cała książka: kto nie ma o czym pisać, pisze o sobie piszącym książkę. Kapeli ta sztuka udaje się (o ile!) tylko dlatego, że idzie w rozbrajającą szczerość i z góry tę nicość zapowiada. Przypomina w tym bezczelność żebraka z tabliczką „Zbieram na piwo”. Niektórzy doceniają wic i dzielą się groszem, mnie coś takiego raczej irytuje.

Jaś Kapela
‹Stosunek seksualny nie istnieje›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStosunek seksualny nie istnieje
Data wydania5 grudnia 2008
Autor
Wydawca Wydawnictwo Krytyki Politycznej
ISBN978-83-61006-46-6
Format182s. 125×195mm
Cena24,90
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 25,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Kieszonkowy atlas kobiet” to „Stosunku…” kompletne przeciwieństwo. Cztery rozdziały o czymś (a więc można!) i o kimś – „o bazarówach”, „o łączniczkach”, „o podróbach” i „o księżniczkach” – są obrazkami z życia kobiet, kolejno: rówieśniczki autorki (i mojej!), upadłej „królowej” bazaru; starej kobiety, strzegącej sekretu wojennej traumy; „paniopana”, mężczyzny o kobiecych nawykach i wreszcie dziewczynki, której jest za ciasno w różowym.
Kobiety w „Stosunku…” są zredukowane do obiektów westchnień. Podobnie lekko traktowana jest historia, która dla Jasiowych bohaterów stanowi bazę dla erystycznych wygłupów – u Chutnik jest zaś źródłem bolesnego przeżycia. Autorka, na co dzień przewodniczka po Warszawie, wynajduje w tkance miasta miejsca ropiejące, pokazuje kobiety, które na podobieństwo robaków żyją w tych niezabliźnionych ranach. Jest to proza okrutna, a jednocześnie po człowieczemu ciepła, pełna niespotykanych pokładów empatii. A spełnienie postulatu Smithów skopało mnie po metaforycznych nerkach i kazało zastanowić się nad własnym człowieczeństwem, o czym głupio mi pisać w recenzji1). To nie są bezpieczne rewiry Jasiowej studenterii.
Ogólnie chodzi o to, że najważniejsi są ludzie. I widać ich u Chutnik, a nie widać ich u Kapeli. Tytuł (fatalny zresztą, cóż za nieładna melodia!) Jaś zaczerpnął z Żiżka cytującego Lacana, ale takim prostakom jak ja kojarzyć się głównie będzie z matriksowym memem „łyżka nie istnieje”. I o ile za coś należy cenić „Matriksa”, to za pokazanie, że pod tymi wszystkimi warstwami symulakrum siedzą nie konstrukty, a prawdziwi ludzie.
koniec
27 sierpnia 2009
1) Zainteresowanych zapraszam na bloga.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Most donikąd
Joanna Kapica-Curzytek

21 IX 2019

Trzynaście lat wyczekiwaliśmy na nową powieść Markusa Zusaka. „Gliniany most” mocno jednak rozczarowuje.

więcej »

Miasto zawieszone w powietrzu
Beatrycze Nowicka

20 IX 2019

Atutem „Jedynego”, najnowszej powieści Pawła Majki, jest przyjemny koncept wyjściowy, choć przydałoby się, żeby autor włożył więcej wysiłku w przedstawianie czytelnikowi uniwersum i bohaterów.

więcej »

PRL w kryminale: Naziści w dzielnicy czerwonych latarni
Sebastian Chosiński

19 IX 2019

Jeśli ktoś taki, jak Andrzej Kobar, istniał naprawdę – okazał się twórcą tylko jednej mikropowieści. Wielce prawdopodobne więc, że jest to po prostu pseudonim jakiegoś uznanego autora, który postanowił sobie nieco dorobić, pisząc kryminał, a jednocześnie chcąc zachować anonimowość. „Zielony volkswagen” ukazał się pierwotnie w 1963 roku i nawiązywał do peerelowskiej propagandy, która nakazywała w niemal każdym Niemcu zza żelaznej kurtyny widzieć byłego nazistowskiego zbrodniarza.

więcej »

Polecamy

Nowe rozdanie

Na rubieżach rzeczywistości:

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Ten świat to jeden wielki Kant!
— Marcin Knyszyński

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno” – 1 Kor 13, 12
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Dlaczego robisz mi to, Polsko
— Michał R. Wiśniewski

Superheros patrzy na człowieka, widzi robaka, ale po chwili przygląda się uważniej
— Michał R. Wiśniewski

Powieść środka
— Michał R. Wiśniewski

Chwała ogrodów, błoto i morze
— Michał R. Wiśniewski

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o wilkołakach
— Michał R. Wiśniewski

Kategoria A
— Michał R. Wiśniewski

Trzej mistrzowie
— Michał R. Wiśniewski

Długi film o umieraniu
— Michał R. Wiśniewski

Matrix w majtkach horror show
— Michał R. Wiśniewski

Opowiedz to komuś, kogo to obchodzi
— Michał R. Wiśniewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.