Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Henry Lion Oldi
‹Heros powinien być jeden, księga I›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHeros powinien być jeden, księga I
Tytuł oryginalnyГерой должен быть один
Data wydania19 czerwca 2009
Autor
PrzekładAndrzej Sawicki
Wydawca Fabryka Słów
CyklHeros powinien być jeden
ISBN978-83-7574-070-1
Format512s. 125×195mm
Cena34,99
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Drugie dno mitu
[Henry Lion Oldi „Heros powinien być jeden, księga I”, Henry Lion Oldi „Heros powinien być jeden, księga II” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nawet uznanym pisarzom nie jest wcale łatwo stworzyć interesującą dla czytelników własną wersję znanego mitu – o czym można było się przekonać, choćby sięgając po książki z wydawanej niedawno przez Znak serii. Niewątpliwie Henry Lion Oldi (czyli Dmitrij Gromow i Oleg Ładyżenskij) miał przemyślaną koncepcję, jak wykorzystać postać Heraklesa, aby „Heros powinien być jeden” był barwną i dość oryginalną powieścią fantasy, jednak do osiągnięcia ideału zabrakło trochę precyzji wykonania.

Marcin Mroziuk

Drugie dno mitu
[Henry Lion Oldi „Heros powinien być jeden, księga I”, Henry Lion Oldi „Heros powinien być jeden, księga II” - recenzja]

Nawet uznanym pisarzom nie jest wcale łatwo stworzyć interesującą dla czytelników własną wersję znanego mitu – o czym można było się przekonać, choćby sięgając po książki z wydawanej niedawno przez Znak serii. Niewątpliwie Henry Lion Oldi (czyli Dmitrij Gromow i Oleg Ładyżenskij) miał przemyślaną koncepcję, jak wykorzystać postać Heraklesa, aby „Heros powinien być jeden” był barwną i dość oryginalną powieścią fantasy, jednak do osiągnięcia ideału zabrakło trochę precyzji wykonania.

Henry Lion Oldi
‹Heros powinien być jeden, księga I›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHeros powinien być jeden, księga I
Tytuł oryginalnyГерой должен быть один
Data wydania19 czerwca 2009
Autor
PrzekładAndrzej Sawicki
Wydawca Fabryka Słów
CyklHeros powinien być jeden
ISBN978-83-7574-070-1
Format512s. 125×195mm
Cena34,99
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Herakles jest wprawdzie jednym z najbardziej znanych herosów z mitologii greckiej (w czym niemała zasługa szkolnej edukacji), ale dokładniej opowiedzieć o jego czynach potrafiłoby zapewne niewiele osób – ba, kłopoty pojawiłyby się już przy wymienianiu wszystkich dwunastu prac półboga. W powieści Henry’ego Liona Oldiego zdarzenia z życia słynnego herosa w ogólnym zarysie są przedstawione zgodnie z ich tradycyjną wersją – ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. O ile jeszcze opis poczęcia Alkidesa (później zwanego Heraklesem) i jego brata Ifiklesa nie odbiega znacząco od znanego czytelnikom z „oficjalnej wersji” mitu, o tyle od momentu ich narodzin różnic jest coraz więcej. Najistotniejszą jest to, że nie tylko prawie nikt nie umie odróżnić bliźniaków, ale również niewielu potrafi trafnie wskazać, który z nich jest synem Zeusa, a który Amfitriona. Tak wiec na przekór tytułowemu stwierdzeniu w powieści mamy dwóch, a nie tylko jednego herosa, a losy Alkidesa i Ifiklesa są ze sobą nierozerwalnie związane.
Henry Lion Oldi modyfikuje również inne elementy mitu – czasem tylko nieznacznie zmieniając tło wydarzeń, czasem zaś wprowadzając własne wątki. Fundamentalne znaczenie dla fabuły ma obarczenie odpowiedzialnością za napady szaleństwa Heraklesa Upadłych (zamiast Hery), czyli strąconych przez Zeusa do Tartaru bogów. W „Herosie..” syn Gromowładnego i Alkmeny jest bowiem kluczowym elementem w rywalizacji Upadłych i Olimpijczyków o władzę nad światem, a greccy bogowie są aktywnymi uczestnikami powieściowych zdarzeń.

Henry Lion Oldi
‹Heros powinien być jeden, księga II›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHeros powinien być jeden, księga II
Tytuł oryginalnyГерой должен быть один
Data wydanialipiec 2009
Autor
PrzekładAndrzej Sawicki
Wydawca Fabryka Słów
CyklHeros powinien być jeden
ISBN978-83-7574-075-2
Format320s. 125×205mm
Cena29,99
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Sposób przedstawienia przez Henry’ego Liona Oldiego dziejów Heraklesa jest zaskakujący również z tego powodu, że najsłynniejsze czyny głównego bohatera zostały skwitowane zaledwie krótkimi wzmiankami, natomiast w pierwszej księdze wyjątkowo dużo miejsca poświęcono okresowi jego dorastania, a w drugiej Gigantomachii. Mimo takiego „okrojenia” mitu w powieści jest pod dostatkiem barwnych postaci, niezwykłych wyczynów Alkidesa i Ifiklesa, dramatycznych scen czy opisów wielkich bitew. Dzięki temu zabiegowi podczas lektury nie mamy zaś przynajmniej wrażenia, że to tylko kosmetycznie odmieniona wersja opowieści znanej z mitologii Jana Parandowskiego czy Zygmunta Kubiaka. Z kolei Henry Lion Oldi wzbogaca fabułę, wprowadzając w „Herosie…” nawiązania do innych znanych greckich mitów (miedzy innymi wyprawa po złote runo, Orfeusz i Eurydyka czy Asklepios) oraz epopei Homera, a nawet Biblii. I w ten właśnie sposób powieściowe uniwersum staje się czymś więcej niż tylko sztampowym powieleniem wizji Hellady z czasów mitycznych.
„Heros powinien być jeden” to naprawdę przyzwoicie napisana fantasy przygodowa, jednak po lekturze pozostaje poczucie niedosytu. O ile w pierwszej księdze pewne partie tekstu wydają się nadmiernie rozbudowane, o tyle w drugiej akcja zmierza ku finałowi tak szybko, że pewne wątki zostają zaledwie naszkicowane, a całości brakuje zakończenia będącego godnym zwieńczeniem tej pełnej ciekawych pomysłów historii. Krótko mówiąc – „Herosa…” czyta się dobrze, ale spod pióra Henry’ego Liona Oldiego wyszły już ciekawsze rzeczy.
koniec
12 października 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Siła więzi
Joanna Kapica-Curzytek

9 VIII 2022

„Kufer tajemnic” to powieść obyczajowa osnuta wokół motywu odkrywania rodzinnych tajemnic. Powieść pozwala też dostrzec, jak bardzo w ciągu ostatnich dziesięcioleci zmieniło się życie kobiet.

więcej »

Przeczytaj to jeszcze raz: Kraj strachów dziecinnych
Dawid Kantor

8 VIII 2022

Idąc tropem Stephena Kinga, Dan Simmons w „Letniej nocy” kreśli kameralne amerykańskie miasteczko z dziećmi jako bohaterami i grozą w tle. Autor „Terroru” i tym razem stworzył znakomity horror, choć radykalnie różny od tego zlokalizowanego w lodach Arktyki.

więcej »

Krótko o książkach: Polacy też swój cyberpunk mają
Miłosz Cybowski

7 VIII 2022

„Antologia polskiego cyberpunka” to pięć historii prezentujących różnorodne podejście do głównego tematu i tak samo różnorodną jakość.

więcej »

Polecamy

Terapia szokowa

W podziemnym kręgu:

Terapia szokowa
— Marcin Knyszyński

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Otchłań nadal wciąga
— Marcin Mroziuk

Fantastyczny eksperyment literacki
— Marcin Mroziuk

Nikt Kozakom nie dorówna!
— Tadeusz A. Olszański

Tegoż autora

W poszukiwaniu bestsellera, czyli wydawnicze pandemonium
— Marcin Mroziuk

Co kryje serce elfa
— Marcin Mroziuk

Droga do nowego wspaniałego świata
— Marcin Mroziuk

Koniec, czyli początek
— Marcin Mroziuk

Czas pokuty i miłowania
— Marcin Mroziuk

Vive l’Empereur!
— Marcin Mroziuk

Skrzydła wolności
— Marcin Mroziuk

Okrutni ludzie i prawdziwe bestie
— Marcin Mroziuk

Tak hartowało się księstwo
— Marcin Mroziuk

Wojna nikogo nie oszczędza
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.