Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Anne Rice
‹Wampir Lestat›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWampir Lestat
Tytuł oryginalnyThe Vampire Lestat
Data wydaniakwiecień 2002
Autor
PrzekładTomasz Olszewski
Wydawca Zysk i S-ka
CyklKroniki wampirów
ISBN83-7298-152-3
Format606s. 125×183mm
Cena25,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Bóle egzystencji i pot na męskich torsach
[Anne Rice „Wampir Lestat” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dla całości „Kronik” jest to z pewnością pozycja bardzo ważna. Autorka odkrywa przed nami genezę wampirów, losy gatunku poprzez wieki oraz zasady, których powinny przestrzegać. Poznamy protoplastów, Enkila i Akaszę, oraz wiele z najstarszych żyjących wampirów: Mariusza, Armanda, Gabrielę, Pandorę (większości z nich w całości poświęcony jest przynajmniej jeden z kolejnych tomów cyklu). Wspomni się też o innych, nieobawiających się światła, nieśmiertelnych stworzeniach.

Tomasz Kujawski

Bóle egzystencji i pot na męskich torsach
[Anne Rice „Wampir Lestat” - recenzja]

Dla całości „Kronik” jest to z pewnością pozycja bardzo ważna. Autorka odkrywa przed nami genezę wampirów, losy gatunku poprzez wieki oraz zasady, których powinny przestrzegać. Poznamy protoplastów, Enkila i Akaszę, oraz wiele z najstarszych żyjących wampirów: Mariusza, Armanda, Gabrielę, Pandorę (większości z nich w całości poświęcony jest przynajmniej jeden z kolejnych tomów cyklu). Wspomni się też o innych, nieobawiających się światła, nieśmiertelnych stworzeniach.

Anne Rice
‹Wampir Lestat›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWampir Lestat
Tytuł oryginalnyThe Vampire Lestat
Data wydaniakwiecień 2002
Autor
PrzekładTomasz Olszewski
Wydawca Zysk i S-ka
CyklKroniki wampirów
ISBN83-7298-152-3
Format606s. 125×183mm
Cena25,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wampiry Anne Rice fascynują. Autorka całkowicie przeciwstawiła się kreowanemu w literaturze i filmie obrazowi bezmyślnych demonów podporządkowanych żądzy krwi, które co noc wynurzają się ze swoich trumien, by siać spustoszenie, uciekają przed krucyfiksem i ostatecznie giną przebite osinowym kołkiem lub zastrzelone srebrną kulą. Posiłkując się popularnym archetypem, stworzyła stworzenia zupełnie nowe. Istoty nieśmiertelne o niebywałej mocy, inteligentne i oczytane, będące koneserami sztuki i niestrudzonymi podróżnikami po najbardziej egzotycznych miejscach naszego świata. Rice dała im wszystko, czego pragnie przeciętny człowiek. Jej wampiry są nieśmiertelne, ale przy tym wiecznie młode, utrzymujące (wciąż rosnącą) sprawność fizyczną, posiadają nieograniczony czas i środki, które mogą poświęcić na ulubione rozrywki, nie obowiązują ich żadne normy ani zasady. Oczywiście losy istot, które mają i mogą wszystko, nie przykułyby zapewne uwagi czytelników na zbyt długo, dlatego zostały obdarzone też jednym przekleństwem – ludzkim umysłem. Pytania o sens istnienia, wieczne dylematy i rozterki, konflikt niebywałej żądzy krwi z wyrzutami sumienia są tematem ich przemyśleń i zawiłych dysput. Są też główną treścią wypełniającą kolejne tomy „Kronik wampirów”.
„Wampir Lestat” to druga odsłona „Kronik”, kontynuacja, a właściwie prequel, słynnego „Wywiadu z wampirem”. Najobszerniejszą część książki stanowi historia tytułowego Lestata, od wczesnej młodości – jeszcze jako człowiek – przez zdarzenia, w wyniku których stał się Dzieckiem Ciemności, aż po opis długich podróży w poszukiwaniu własnych korzeni i odpowiedzi na dręczące go pytania. Tylko jeden rozdział dotyczy wydarzeń opisanych w „Wywiadzie…”, równie skąpo potraktowane zostały późniejsze losy Lestata. Powieść, co zdarza się bardzo rzadko, jest przynajmniej tak dobra, jeśli nawet nie lepsza, od swojej poprzedniczki. W „Wywiadzie…” poznawaliśmy świat wampirów oczami Louisa, który choć żądny wiedzy o swoim gatunku, nie bardzo wie, gdzie jej szukać. Jego stwórca – Lestat właśnie – jest dość skryty i niechętny do udzielania jakichkolwiek wyjaśnień. Dopiero gdy Louis trafi do Teatru Wampirów w Paryżu, niewielka część tajemnic zostanie ujawniona. W „Wampirze…” jest zupełnie inaczej, poznanie bogatego świata nieśmiertelnych przez Lestata jest jednym z głównych wątków powieści. Dla całości „Kronik” jest to z pewnością pozycja bardzo ważna. Autorka odkrywa przed nami genezę wampirów, losy gatunku poprzez wieki oraz zasady, których powinny przestrzegać. Poznamy protoplastów, Enkila i Akaszę, oraz wiele z najstarszych żyjących wampirów: Mariusza, Armanda, Gabrielę, Pandorę (większości z nich w całości poświęcony jest przynajmniej jeden z kolejnych tomów cyklu). Wspomni się też o innych, nieobawiających się światła, nieśmiertelnych stworzeniach.
Powieści Rice nie czyta się z zapartym tchem. Nie szczycą się one zbyt zawiłą fabułą, brak w nich zaskakujących zwrotów akcji. Nie wiele mają wspólnego z krwawymi horrorami. Wypełnione są za to wysublimowanymi, barokowymi opisami przeróżnych egzotycznych scenerii, w których nieśmiertelne postacie wygłaszają swoje perory i toczą ciągnące się w nieskończoność dyskusje, poszukując sensu istnienia. Książki te się s m a k u j e. Akcja i zajmująca intryga zdecydowanie autorce nie wychodzą (widać to po fatalnej kontynuacji, „Królowej potępionych”, która poszła w tym kierunku), ale bardzo dobrze radzi sobie właśnie z formułą, w której napisany został „Lestat”. Czyli z biografią. Biografią istot wiecznych, poprzeplataną gąszczem retrospekcji, w której w każdym momencie, gdy „nic się nie dzieje”, można przeskoczyć o wiek lub dwa do przodu bądź wpleść historię z życia kolejnego wampira. Rice zaczęła eksploatować ten schemat nadmiernie i wiele z jej późniejszych powieści jest słaba, niemniej „Wampira Lestata” zarzut ten nie dotyczy. Utwór jest godną kontynuacją „Wywiadu…”, lekturą oryginalną, specyficzną, ale z pewnością wartą polecenia.
Na zakończenie odrobina dziegciu. Minusem „Wampira Lestata” jest z pewnością brak zakończenia. Po ponad sześciuset stronach opisujących egzystencję wampira dochodzimy do współczesności, w epilogu wydarzenia nabierają tempa i nagle ciach – koniec. Dylematy i rozważania wampirów wypełniające powieść do niczego nie prowadzą, zostają zakończone nic nieznaczącym zawiązaniem intrygi rozwiniętej w kontynuacji, którą radzę omijać z daleka. Po drugie, w powieściach Rice drażnią mnie wstawki typu: wygłodniały bladolicy wampir spogląda na ofiarę i drży na widok kropli potu spływających po umięśnionym, męskim torsie o ciemnych sutkach. Konsekwentnie kreowany obraz wampirów jako istot aseksualnych ulega załamaniu, gdy na ich drodze napatoczy się jakiś roznegliżowany młodzieniec. Podejrzewam, że mój stosunek do męskich torsów jest zgoła inny od autorki, niemniej w świetle napisanej przez nią pornograficznej trylogii o królewnie („Przebudzenie śpiącej królewny” i kolejne tomy) opisy takie nabierają szczególnego znaczenia i zaniżają opinię nie tylko o autorce, ale i jej twórczości.
To jednak tylko drobiazgi. Jeśli komuś podobał się „Wywiad…”, niech sięgnie po „Wampira Lestata” – z pewnością się nie zawiedzie. Osobom nie znającym w ogóle twórczości Rice, polecam pierwsze dwa tomy „Kronik”, bo to lektura obdarzona naprawdę niezwykłym klimatem. Część trzecia, „Królowa potępionych”, to wpadka. A co dalej? Cóż z pewnością niebawem ujrzymy kolejne kontynuacje, których jest już około dziesięciu (na swoją kolej czekają Armand, Vittorio, Pandora, Mariusz) i wtedy się przekonamy.
koniec
1 września 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat nie jest wolny od zagrożeń
Joanna Kapica-Curzytek

8 XII 2021

Choć thriller „Pielgrzym” oparty jest na sprawdzonych schematach, nie sposób się od niego oderwać. Powieść przynosi także refleksję o losach współczesnego świata w obliczu globalnego zagrożenia.

więcej »

Sen o słodkiej Francji
Beatrycze Nowicka

7 XII 2021

Tym razem nietypowo – słów kilka o powieści obyczajowej czyli „Madame” Antoniego Libery.

więcej »

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Uczłowieczania ciąg dalszy
— Jędrzej Burszta

Czas na Amadeo
— Tomasz Kujawski

Czarownice i wampiry
— Tomasz Kujawski

Wampirze love story
— Tomasz Kujawski

Wydawcy – wampiry
— Tomasz Kujawski

Tegoż autora

Inwazja głupot
— Tomasz Kujawski

Gdzie jest pomysł?
— Tomasz Kujawski

Śmierć na lodach Arktyki
— Tomasz Kujawski

Michael Nyman o wojnie w strugach deszczu
— Tomasz Kujawski

Historia niesie pisarza
— Tomasz Kujawski

O Kingu nijako i biograficznie
— Tomasz Kujawski

Co by było, gdyby…
— Tomasz Kujawski

Byliśmy wieczni
— Tomasz Kujawski

Miasto zbrodni
— Tomasz Kujawski

Zawsze można spróbować od nowa
— Tomasz Kujawski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.