Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jacek Dukaj
‹Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułXavras Wyżryn i inne fikcje narodowe
Data wydania24 września 2009
Autor
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-04382-0
Format320s. 145×207mm; oprawa twarda
Cena38,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Ku chwale ojczyzny!
[Jacek Dukaj „Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Próba zniszczenia Moskwy przy pomocy bomby atomowej, badania nad przyczynami rzekomej dominacji Żydów nad innymi nacjami, mistyczny zamach stanu – to niektóre z tematów wznowionego zbioru opowiadań Jacka Dukaja „Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe”.

Daniel Markiewicz

Ku chwale ojczyzny!
[Jacek Dukaj „Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe” - recenzja]

Próba zniszczenia Moskwy przy pomocy bomby atomowej, badania nad przyczynami rzekomej dominacji Żydów nad innymi nacjami, mistyczny zamach stanu – to niektóre z tematów wznowionego zbioru opowiadań Jacka Dukaja „Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe”.

Jacek Dukaj
‹Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułXavras Wyżryn i inne fikcje narodowe
Data wydania24 września 2009
Autor
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-04382-0
Format320s. 145×207mm; oprawa twarda
Cena38,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Teksty Dukaja zostały dobrane wedle prostego klucza – dla każdego z nich ważne jest pojęcie nacji, przepracowywane przez pisarza na różne sposoby. Jesteśmy świadkami dążeń niepodległościowych Polaków, mających jednak miejsce w zupełnie innym czasie, niż moglibyśmy się tego spodziewać, a konkretnie w niezbyt odległej przeszłości. Mamy tu bowiem do czynienia z historią alternatywną – pod koniec XX wieku Polska nadal znajduje się pod okupacją bolszewików. Bojownicy o wolność nie tylko mają do dyspozycji nowoczesny sprzęt satelitarny, ale wykorzystują go dla upowszechniania własnych idei – podpisali kontrakt ze stacją telewizyjną relacjonującą ich działania. Ponieważ o momencie włączania kamery decydują powstańcy, nie trzeba chyba dodawać, że widzowie otrzymują dość jednostronny przekaz. W dodatku wyłączność na oddział naszych żołnierzy kosztuje – akurat tyle, żeby ci mieli do dyspozycji nowiutką bombę atomową. W planach – marsz na Moskwę, celem – odtworzenie państwa polskiego. Ambitne? Ambitne. Wykonalne? Cóż, z pomocą nadprzyrodzonych zdolności zdarzyć się może absolutnie wszystko.
Owo „wszystko” może się jednak równie dobrze nie zdarzyć. Dukaj serwuje nam przemyślenia nad przypadkowością losu, kamyczkami wywołującymi lawinę. Niepozornymi gestami, które doprowadzają do upadku jedne mocarstwa, inne powołując na ich miejsce. Wszystko to jest tylko tłem dla refleksji na temat sposobów dochodzenia swoich niepodległościowych roszczeń, środków służących słusznym celom i wreszcie o znaczeniu owych celów. Wrzucenie w wir akcji reportera nieodstępującego na krok przywódcy bojowników, przez wielu uważanego za terrorystę, dokłada jeszcze problematykę sposobu przekazywania działań wojennych – pokazuje, jak łatwo manipulować odbiorcą już nawet nie poprzez kłamstwa, ale przez powstrzymywanie się od pokazywania pewnych obrazów. Wojna w oku kamery jest swoją wersją uproszczoną, o mocno sprofilowanym przesłaniu. Nie ma w niej miejsca na rozterki nad drugą stroną medalu – zwłaszcza gdy na przełączniku on/off trzyma łapę jedna ze stron konfliktu.
Chociaż relacje z różnie pojmowanego pola walki stanowią większą część zbioru, to o sile „Xavrasa…” decydują również dwie dość krótkie formy, w których Dukaj snuje filozoficzne rozważania na tle teorii spiskowych (rządzący światem Żydzi) oraz problemu stopnia podobieństwa ludzi, którzy dzięki interwencji naukowców nie różnią się od siebie już niczym, włączając w to nawet sposób myślenia. W obu wypadkach autor zastawia na czytelnika pułapkę, stawiając go przed problemami, których na dobrą sprawę nie jest on w stanie rozwiązać, a zakończenia opowiadań wcale mu podejmowanych prób nie ułatwiają.
Zbiór autora „Innych pieśni” jest świetny z jeszcze jednego powodu. Otóż mamy tu (poza jednym przypadkiem) do czynienia z narracjami z wielką historią w tle, którą to historię pisarz znakomicie wykorzystuje dla stworzenia własnego mitu powstańczego lub wykreowania bohatera tak nienaturalnego i odstającego od naszych wyobrażeń o SF, że aż wprowadzającego wątpliwość, czy to na pewno jeszcze Dukaj. Kiedy jednak czytelnik dociera do końca „Gotyku” (bo to o tym tekście mowa), przewrotność i celność finału jednoznacznie wskazują, iż mamy do czynienia z człowiekiem o wspaniałej wyobraźni, zaskakującym odbiorcę na każdym kroku.
Po 11 września nowego znaczenia nabrało wiele książek – nie inaczej ma się rzecz z „Xavrasem…”. Czytamy go dziś nie jako wariację na temat historii, ale całkiem serio postawione pytania – o racje narodów walczących o swoje prawa, a także o środki, jakimi te prawa próbują wywalczyć. Przyzwyczailiśmy się już do automatycznego potępiania terroryzmu, tymczasem Dukaj każe nam spojrzeć na bojowników o wolność jak na krajan walczących o naszą przyszłość. Pochwały działań zbrojnych jednak u niego nie znajdziemy, żadnego innego „słusznego odczytania” również – wszystko, tradycyjnie, zależy od czytelnika.
Nieco inaczej rzecz się ma z tą recenzją – zdecydowanie zachęcam do lektury „Xavrasa…”, choćby ze względu na to, że jest to jeden z łatwiejszych w odbiorze tytułów Dukaja. W sam raz na pierwszy kontakt z twórczością autora.
koniec
10 listopada 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Skradziony samochód z niespodziewanym bagażem
Sebastian Chosiński

15 X 2021

Kradzieże samochodów stały się prawdziwą plagą w Polsce dopiero w latach 90. XX wieku, ale już dekadę wcześniej nie brakowało – zwłaszcza w dużych miastach – zorganizowanych grup, które polowały na wybrane marki. Ten właśnie proceder Danuta Frey(-Majewska) traktuje jako punkt wyjścia fabuły „Fiata z placu Teatralnego” – kolejnej jej mikropowieści wydanej w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Cudzego nie znacie: Krew ojców
Miłosz Cybowski

14 X 2021

„Ceremony of Ashes” Jaysona Roberta Ducharme’ego to krótka nowela o zemście. Taka, w której brak szczęśliwych zbiegów okoliczności i happy endu.

więcej »

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
Joanna Kapica-Curzytek

13 X 2021

Thriller ekologiczny „Piasek Saraswati” ukazał się w oryginale szesnaście lat temu, ale czytany obecnie nabiera niepokojącej, wręcz dramatycznej aktualności.

więcej »

Polecamy

Zawsze szach, nigdy mat

Stulecie Stanisława Lema:

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Październik-listopad 2009
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Joanna Słupek, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz

Tegoż twórcy

O tym, czego nie boi się Dukaj
— Mieszko B. Wandowicz

Człowiek przeżywający
— Joanna Kapica-Curzytek

Przeczytaj to jeszcze raz: My nie marzniemy
— Anna Nieznaj

Przeczytaj to jeszcze raz: Dryf
— Beatrycze Nowicka

Nanomagia i chłopięce marzenia
— Beatrycze Nowicka

Wieczność porasta rdzą
— Justyna Lech

Scena za ciasna na Lód
— Karolina „Nem” Cisowska

Człowiek przekraczający
— Daniel Markiewicz

Esensja czyta: Luty-marzec 2010
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Grudzień 2009
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Marcin T.P. Łuczyński, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Monika Twardowska-Wągrowska, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Zapomną o nas
— Daniel Markiewicz

Mistrzostwo formy
— Daniel Markiewicz

Walc nasz (zbyt) powszedni
— Daniel Markiewicz

Odmienne stany moralności
— Daniel Markiewicz

Czytając (dobre) science fiction
— Daniel Markiewicz

Całodobowe szczęście
— Daniel Markiewicz

Nieustające wakacje
— Daniel Markiewicz

Trudna miłość
— Daniel Markiewicz

Szeptanie traumy
— Daniel Markiewicz

Magiczna apokalipsa
— Daniel Markiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.