Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja czyta: Listopad 2010
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
« 1 2
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Andrzej Pilipiuk
‹Wieszać każdy może›
Marcin Mroziuk [60%]
Zwyczajnie mam słabość do przygód Jakuba Wędrowycza. Trudno byłoby mi znaleźć inne wytłumaczenie, czemu zupełnie mi nie przeszkadza, że Andrzej Pilipiuk po raz kolejny eksploatuje postać ludowego egzorcysty-bimbrownika, trochę zmieniając jedynie dekoracje. Nie ma przecież większego znaczenia, czy Jakub Wędrowycz musi stawić czoła hitlerowcom, wampirom, „zmartwychwstałemu” Leninowi czy urzędnikowi wykonującemu zalecenia Unii Europejskiej – w każdym przypadku zachowanie głównego bohatera jest do bólu przewidywalne, a gagi podobne do znanych z poprzednich tomów. Nie mam zamiaru narzekać też na to, że w stanowiącej trzon zbioru powieści „Pola trzcin” konstrukcja fabuły jest dosyć wątła, gdyż droga, jaka musi pokonać Jakub Wędrowycz spieszący do Egiptu z misją ocalenia polskich archeologów od klątwy, jest nie tylko długa, lecz jej trasa daleko odbiega od linii prostej, tak aby nasz egzorcysta mógł przeżyć jak najwięcej barwnych przygód. Wszystko te mankamenty bowiem wcale nie obniżają walorów rozrywkowych „Wieszać każdy może”, gdyż można się świetnie bawić tą lekturą, jeżeli tylko zapragniemy dać odpocząć naszym szarym komórkom. Po prostu w przypadku Jakuba Wędrowycza – jak przystało na sprawdzoną markę – zawsze dostajemy towar sporządzony według takiej samej receptury…
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
W.G. Sebald
‹Pierścienie Saturna›
Konrad Wągrowski [80%]
„Pierścienie Saturna” to jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem i żałuje, gdy zbliżają się do końca. Co fascynujące, to fakt, że mamy tu do czynienia nie z beletrystyką, ale z luźnymi refleksjami starszego pana przechadzającego się po angielskim zamglonym i deszczowym wybrzeżu. Owe spacery były dla Sebalda pretekstem, by prowadzić swobodne opowieści na przeróżne tematy – o miejscach, ludziach (znanych i nieznanych), historii, faktach, ciekawostkach, z odautorskim komentarzem. Kapitalna jest forma tych refleksji, płynnie przechodzących z jednej w drugą, czasem zaskakująco się urywających, czasem prowadzących do ciekawych konkluzji. Literacka przyjemność i mnóstwo wiedzy, lektura ze wszech miar godna polecenia.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Aleksander Sołżenicyn
‹Archipelag GUŁag›
Miłosz Cybowski [100%]
Monumentalna, trzytomowa opowieść o radzieckich obozach pracy Sołżenicyna na stałe weszła do kanonu europejskiej literatury, przedstawiając obraz GUŁagu oczami ludzi, którzy go doświadczyli na własnej skórze. Rosyjski historyk dokonał nie lada wyczynu, zbierając wszystkie świadectwa ludzi, którzy przeszli przez Archipelag i mieli odwagę, by o nim jeszcze mówić. Sama historia powstawania tego dzieła zasługuje na osobny tom. Jednak najważniejsze jest to, że „Archipelag” prowadzi czytelnika krok za krokiem tę samą drogą, jaką musiał przejść każdy zek: aresztowanie, więzienie, śledztwo, transport, obóz i wreszcie śmierć, zesłanie lub wolność. Jednocześnie nie brak w książce zjadliwej krytyki zarówno komunistycznego systemu, jak i samego Stalina, który przez całe życie dbał o to, by strumienie aresztowanych regularnie zasilały kolejne wyspy Archipelagu i by nigdy nie brakowało państwu taniej siły roboczej. Sołżenicyn tylko częściowo bazuje na swoich własnych doświadczeniach (sam trafił do łagru dopiero w drugiej połowie lat czterdziestych), jednak to właśnie historie i wydarzenia, których sam był światkiem (zawarte głównie w trzecim tomie) stanowią najbarwniejszy obraz GUŁagu. Nie ujmuje to w żadnym wypadku wartości dzieła, które jako pierwsze otworzyło oczy Zachodu na problem radzieckich łagrów. Sołżenicyn, podobnie jak Herling-Grudziński, bez ogródek stwierdza, że między hitlerowskimi obozami koncentracyjnymi a radzieckimi łagrami można postawić znak równości. Ich cel był przecież wspólny – eksterminacja niewygodnych ludzi.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Sue Townsend
‹Adrian Mole. Zaginione dzienniki 1999 – 2001›
Joanna Kapica-Curzytek [80%]
Zaginione w dramatycznych okolicznościach i cudem odnalezione dzienniki opisują kolejne trzy lata z życia Adriana Mole’a. Adrian robi wszystko, by się ustabilizować: kupić dom w dobrej dzielnicy, znaleźć partnerkę na miarę swoich oczekiwań i zacząć zarabiać pisaniem. Niestety, realizacja tego jakże prostego i rozsądnego życiowego planu zostaje zakłócana przez wiele niesprzyjających okoliczności: czwarty ślub matki, przewlekłą chorobę ojca i kłopoty wychowawcze z dorastającymi synami. Adrian dwoi się i troi, by nie zejść z raz obranej drogi, co czasem sporo go kosztuje. Tym więcej, że jego życie toczy się także w cieniu Wielkiej Polityki… „Zaginione dzienniki” iskrzą się od humoru, iście brytyjskiego, ale doskonale czytelnego i dla nas. Tylko tutaj można znaleźć nigdzie jeszcze niepublikowane literackie próby Adriana Mole’a. Dużą zaletą książki są świetnie zarysowane postacie to ze szczyptą satyry, to z nutą groteski – wszystko to sprawia, że „Zaginione dzienniki” są lekturą w sam raz na poprawę nastroju, gdy brak nam wokół powodów do śmiechu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Catherynne M. Valente
‹Palimpsest›
Jędrzej Burszta [80%]
Poetycka reinterpretacja gatunku urban fantasy. Z pozoru kolejna opowieść o magicznym mieście służącym jako alternatywa dla naszej szarej rzeczywistości – ale wprowadzająca nową, frapującą jakość: fabularne zespolenie przestrzeni miasta z bohaterami, dzięki czemu całość nabiera silnie cielesnego wymiaru, przestaje być jedynie niewinnym zmyśleniem. Drobiazgowość opisów wyimaginowanej krainy idzie w parze z psychologiczną głębią odwiedzających miasto „imigrantów”, wielość odcieni charakterów odpowiada zaś ich pokomplikowanym problemom miłosnym. Dużo tu odważnych scen podważających tradycyjnie ujmowaną moralność (bohaterów oraz czytelników), pobocznych historii skupiających uwagę, i pomimo pogmatwania opierających się często na pierwotnych, najsilniejszych emocjach. Valente jest bez wątpienia jedną z najbardziej utalentowanych pisarek fantasy ostatnich kilku lat. Pisze fantastykę dojrzałą, elegancką i dystyngowaną, sięgając do niesztampowych obrazów i inspiracji. Udowadnia, że nawet wysłużone chwyty narracyjne mogą nadal zaskakiwać i zadziwiać, jeśli tylko poda się je w nowej, oryginalnej formie. Łatwo się pogubić w fabule „Palimpsestu”, tak jak gubią się w nim bohaterowie, jest to bowiem miasto dalece odbiegające nie tylko od znanej nam rzeczywistości, ale też, co ważniejsze, od klasycznych światów fantasy. W dodatku opisane pięknym językiem, uginającym się pod słusznym ciężarem piętrowych barokowych metafor. Książka nie dla każdego; pełna zakamarków i niepokojąco sugestywnych obrazów, jednych wciągnie, innych odrzuci. Jedni i drudzy powinni się z nią jednak zmierzyć.
koniec
« 1 2
17 listopada 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
Marcin Mroziuk

21 X 2021

W sercu tytułowej bohaterki książki Andrzeja Perepeczki na lata pozostała tęsknota za miastem, które dziewczynka musiała opuścić z powodu zmiany polskich granic. Podobnie było z jej krewnymi mieszkającymi na Wileńszczyźnie, a z lektury „Irenki” możemy się również dowiedzieć, w jaki sposób udało im się przetrwać aż cztery okupacje.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Świetlista uczta
— Marcin Bukalski

Esensja czyta: Lipiec 2012
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Kwiecień 2011
— Jędrzej Burszta, Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek, Mieszko B. Wandowicz

Gęsta proza historyczno-fantastyczna
— Konrad Wągrowski

Piękny smutek przeciw banalności świata
— Anna Kańtoch

Chaos to porządek, którego nie rozumiemy
— Michał Foerster

Esensja czyta: Luty-marzec 2010
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk

Dobrzy i źli na plan – akcja!
— Anna Kańtoch

Ciężar ołowiu
— Michał Foerster

Esensja czyta: Lato 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Joanna Słupek, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Luty 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Katarzyna Piekarz, Konrad Wągrowski

Styczeń 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017
— Dominika Cirocka, Joanna Kapica-Curzytek, Konrad Wągrowski

Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Tegoż twórcy

Tajemnica fatum
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Upływ czasu
— Joanna Kapica-Curzytek

Ani śmieszno, ani straszno
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Prawdziwa historia komunizmu
— Jarosław Loretz

Wybawca lekki jak piórko
— Dominika Cirocka

Sir Roland pod Mroczną Wieżą stanął
— Katarzyna Piekarz

Pudełko nie czarno-białe
— Dominika Cirocka

Dwupak tematyczny: Bez trzymanki
— Wojciech Gołąbowski

Ersatz duszy
— Iwona Michałowska

Tegoż autora

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
— Marcin Mroziuk

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Mała Esensja: W Valleby zawsze coś się dzieje
— Marcin Mroziuk

Niebo będzie już inne
— Joanna Kapica-Curzytek

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
— Miłosz Cybowski

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
— Konrad Wągrowski

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Cudzego nie znacie: Krew ojców
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.