Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Wybierz najlepsze utwory Black Sabbath bez Ozzy’ego!

Esensja.pl
Esensja.pl
My już wybraliśmy najlepsze utwory pierwszego wcielenia Black Sabbath, teraz czas na pozostałe. I tu wkraczasz Ty, Czytelniku! W powszechnej świadomości zespół istnieje tylko z Ozzy′m, a przecież śpiewali w nim Dio, Ian Gillan, Tony Martin, czy Glenn Hughes. Bądź przewodnikiem, dla tych, którzy nie orientują się w późniejszych dokonaniach grupy. Wybierz 20 najlepszych, utworów z czasów po Osbourne′owych. Stwórzmy razem pakiet startowy dla tych, którzy nie znają całej historii Sabbathów!

Esensja

Wybierz najlepsze utwory Black Sabbath bez Ozzy’ego!

My już wybraliśmy najlepsze utwory pierwszego wcielenia Black Sabbath, teraz czas na pozostałe. I tu wkraczasz Ty, Czytelniku! W powszechnej świadomości zespół istnieje tylko z Ozzy′m, a przecież śpiewali w nim Dio, Ian Gillan, Tony Martin, czy Glenn Hughes. Bądź przewodnikiem, dla tych, którzy nie orientują się w późniejszych dokonaniach grupy. Wybierz 20 najlepszych, utworów z czasów po Osbourne′owych. Stwórzmy razem pakiet startowy dla tych, którzy nie znają całej historii Sabbathów!
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Wciąż czekamy na Wasze głosy, które pomogą wybrać najlepsze utwory w dorobku Black Sabbath po tym, jak Ozzy Osbourne opuścił skład. Wybierzmy razem esensyjną esencję z późniejszego dorobku grupy, dla tych, którzy znają ją jedynie z czasów „Paranoid” i „Sabbath Bloody Sabbath”. Być może będzie to początek pięknej, muzycznej przyjaźni.
Głosować można do niedzieli 4 maja i każdy ma prawo zaznaczyć dwadzieścia swoich ulubionych utworów. Ich pełną listę znajdziecie tutaj.
„Sing me a song, you’re a singer
Do me a wrong, you’re a bringer of evil
The Devil is never a maker
The less that you give, you’re a taker
So it’s on and on and on
…it’s Heaven and Hell, oh well”
koniec
30 kwietnia 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Z Montrealu do Paryża
Sebastian Chosiński

1 V 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj koncertowy album francuskiego skrzypka jazzowego Didiera Lockwooda i towarzyszącego mu kanadyjskiego kwartetu UZEB.

więcej »

Nie przegap: Kwiecień 2021
Esensja

30 IV 2021

Dla tych, którzy w majówkę chcą nadrobić zaległości, podręczny spis naszych recenzji opublikowanych w kwietniu.

więcej »

Non omnis moriar: Bracia w doli i niedoli
Sebastian Chosiński

24 IV 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj ostatni album amerykańskiego duetu jazzrockowego John Lee i Gerry Brown nagrany z udziałem gitarzystów Eef Albers i Darryl Thompson.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.