Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Noir

Esensja.pl
Esensja.pl
Czas na coś z naszego kraju, podróż w przeszłość i to niejako podwójna, bo teledysk z lat dziewięćdziesiątych, wizualnie inspirowany latami dwudziestymi–trzydziestymi XX wieku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Lata dziewięćdziesiąte to czas, gdy byłam nastolatką i zaczynałam odkrywać muzykę. Moi rówieśnicy i osoby nieco starsze z pewnością pamiętają jeszcze listę przebojów na „jedynce” oraz program Clipol, który, o ile dobrze pomnę, szedł codziennie w godzinach wczesnopopołudniowych. Jeśli więc skończyło się akurat wcześniej szkołę, można było zdążyć na godzinę teledysków (głównie, jeśli nie wyłącznie polskich). Jak się wtedy człowiek cieszył nie zrozumie nikt, kto wychował się w dobie wszechobecnego Internetu.
Nietrudno zgadnąć, że w związku z tym ostatnia dekada ubiegłego wieku stała się dla mnie czasem wręcz mitycznym, kiedy to w Polsce „grano prawdziwą, dobrą muzykę z duszą”. Zespół Firebirds powstał w 1989 roku, ich najbardziej znanym kawałkiem był „Harry”. Działalność swoją zawiesili po wydaniu trzech albumów, wokalistka próbowała później kariery solowej.
Zarówno we wspomnianym wyżej „Harrym”, jak i „Niedoczekanym” widać sympatię muzyków do klimatów retro, które ciekawiej – przynajmniej moim zdaniem – zostały zaprezentowane w klipie do tego drugiego, dlatego zresztą go przypominam. Teledysk wyreżyserował Jarosław Żamojda. Podoba mi się stylistyka noir, kryminalne porachunki, scenografia, ale najbardziej sama wokalistka Joanna Pyrkowska, która tak pięknie wygląda jako platynowłosa femme fatale w czarnym futrze.
koniec
14 czerwca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Jedyny człowiek potrafiący zagrać na chlebaku
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 II 2018

Dwa tygodnie temu pisałem o pochodzącym z Toronto Andrew Haungu, który wyczyniał muzyczne cuda przy pomocy czerwonych balonów. W Polsce również mamy kogoś takiego. Tyle tylko, że u niego cała kuchnia brzmi utworem „[sic!]” grupy Hey.

więcej »

Non omnis moriar: Świat cały w lustrze
Sebastian Chosiński

17 II 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj solowy projekt Charliego Mariano zrealizowany w ojczystych Stanach Zjednoczonych.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Sikory złote pod mankietem odmierzają sekund bieg
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 II 2018

Czarny Ziutek (szef killerów) to tragiczny bohater ballady Stanisława Staszewskiego „Celina”, rozpropagowanej przez jego syna i formacje Kult oraz Kazik Na Żywo. Ale Czarny Ziutek z Killerami to także nazwa zespołu coverującego utwory Kazika Staszewskiego z każdego przejawu jego działalności artystycznej.

więcej »

Polecamy

Jedyny człowiek potrafiący zagrać na chlebaku

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Jedyny człowiek potrafiący zagrać na chlebaku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sikory złote pod mankietem odmierzają sekund bieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

99 czerwonych balonów
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Anna z dalekiej północy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drugi najpiękniejszy cover Stinga
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nauczyli się latać
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Polacy na metalowo
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Śniegu płoń!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Warte wzmianki
— Beatrycze Nowicka

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Muzyka zaangażowana
— Beatrycze Nowicka

Konotacje
— Beatrycze Nowicka

Z wiatrem
— Beatrycze Nowicka

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

W pasiastej czapce w zębach gór
— Beatrycze Nowicka

Śmierć gra w kości
— Beatrycze Nowicka

Baśnie dla dorosłych
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Styczeń 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Dwoje na tropie
— Beatrycze Nowicka

August, przyjazny potwór
— Beatrycze Nowicka

Lód, gniew i entropia
— Beatrycze Nowicka

O czym szepczą liście kukurydzy
— Beatrycze Nowicka

Koń i wieża
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Bohaterowie
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.