Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 maja 2018
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Słuchaj i patrz: Powrót w czerń

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdybym miała wskazać najczęściej pojawiający się motyw tekstów piosenek, postawiłabym na rozpad związku.

Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Powrót w czerń

Gdybym miała wskazać najczęściej pojawiający się motyw tekstów piosenek, postawiłabym na rozpad związku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Skunk Anansie to kolejny przykład zespołu, który powstał i zdobył popularność w latach dziewięćdziesiątych. Najbardziej charakterystyczną postacią spośród członków grupy jest, jak to się często zdarza, wokalistka – Skin, obdarzona bardzo ciekawą barwą głosu i dbająca o zapadający w pamięć image.
Zespół powstał w 1994 roku. Po siedmiu latach działalności muzycy rozstali się i zaangażowali w rozmaite projekty, jednak nie udało się im powtórzyć sukcesów, jakie odnosili grając razem. Zapewne dlatego zeszli się ponownie w 2009. W tym samym roku wydali płytę, będącą kompilacją największych hitów wzbogaconą o trzy nowe utwory. To właśnie teledysk do jednego z nich „Because of you” przedstawiam w tej odsłonie cyklu.
Dawno już nie proponowałam animacji – tutaj akurat animowane fragmenty przeplatają się z tradycyjnymi ujęciami zespołu wykonującego piosenkę. Uczciwie trzeba przyznać, że czasami bywają one zbyt dosłowne (vide pękające serce ptaszka). Niemniej, podoba mi się spójność w warstwie wizualnej – przede wszystkim kolorystyka, ale też montaż. Sama animacja także przypadła mi do gustu. Jednak ważniejsze nawet jest to, jak zgrabnie połączono obraz z dźwiękiem. Spokojniejsze zwrotki i bardziej dynamiczne, emocjonalne refreny zostały odpowiednio zilustrowane, wszystko ze sobą współgra.
A na dokładkę dziś, już nie w charakterze wyróżniającego się klipu, ale z serii „wyszperane na YouTube”. Nadal temat trudnych związków, tym razem w utworze z lat osiemdziesiątych, czyli „Close my eyes forever” Lity Ford z gościnnym występem Ozzy’ego Osbourna. Duet brzmi naprawdę ciekawie, zwłaszcza w co bardziej emocjonalnych momentach (ach, ta chrypka!). Ford wygląda w nim jak ucieleśnienie ideału urody lat osiemdziesiątych. Ozzy w charakterystycznej dla tamtej dekady fryzurze prezentuje się, eufemistycznie rzecz ujmując gorzej (a nieeufemistycznie – czy tylko mnie ten fryz kojarzy się z pudlem?).
koniec
13 września 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Jak wypromować hinduskiego żółtodzioba
Sebastian Chosiński

19 V 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz piętnasty niemiecka formacja Embryo.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Szwajcaria dla świata
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 V 2018

Jest taki rodzaj filmów, o których mówi się, że są tak złe, że aż dobre. Dziś będzie o podobnym zjawisku, tyle, że w dziedzinie muzyki. A konkretnie chodzi o „We Are the World” zaśpiewany przez wyjątkowo malowniczy odpowiednik USA for Africa.

więcej »

Non omnis moriar: Nastoletni geniusz w heroinowym ciągu
Sebastian Chosiński

12 V 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz czternasty niemiecka formacja Embryo, tym razem z gościnnym udziałem włoskiego saksofonisty Massimo Urbaniego.

więcej »

Polecamy

Szwajcaria dla świata

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kapela ze wsi Szczecin
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miałem 10 lat…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Podglądanie kochanków
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pośpiewajmy razem w podróży
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Leży w zsypie pijany cieć Mieciek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bieszczadzcy metale
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W oczekiwaniu na nową płytę Toola
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzień dobry, digliśmobry
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jej kredo to harfa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Dzieci Buki
— Beatrycze Nowicka

Sztuczka z kolorami
— Beatrycze Nowicka

Warte wzmianki
— Beatrycze Nowicka

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Muzyka zaangażowana
— Beatrycze Nowicka

Konotacje
— Beatrycze Nowicka

Z wiatrem
— Beatrycze Nowicka

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki
— Beatrycze Nowicka

Na spokojnych wodach
— Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
— Beatrycze Nowicka

Wspomnienia sprzedawcy podróbek
— Beatrycze Nowicka

Granice masochizmu albo zimowit jesienny
— Beatrycze Nowicka

Za wcześnie i za późno
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Luty 2018
— Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Katarzyna Piekarz, Konrad Wągrowski

Jazda jazda, Szczurza Pani
— Beatrycze Nowicka

W pasiastej czapce w zębach gór
— Beatrycze Nowicka

Śmierć gra w kości
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.