Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Słuchaj i patrz: Warte wzmianki

Esensja.pl
Esensja.pl
W dzisiejszej części kilka teledysków, które z różnych powodów nie doczekały się samodzielnych odcinków.

Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Warte wzmianki

W dzisiejszej części kilka teledysków, które z różnych powodów nie doczekały się samodzielnych odcinków.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Czyli – najkrócej rzecz ujmując – odcinek poświęcony temu, co po angielsku podsumowano by mianem „honourable mention”.
Jednym z powodów, dla których do tej pory nie wspomniałam o poniższych utworach było to, że nie chciałam powtarzać ani wykonawców, ani reżyserów.
O pochodzącym z Finlandii Stobe Harju pisałam przy okazji teledysku do „The Islander” Nightwisha. Jest on odpowiedzialny także za wideoklip do utworu innego fińskiego zespołu – chodzi o Poets of the Fall i ich „Carnival of rust”. Piosenka wprawdzie mocno pop-rockowa, kojarząca mi się z twórczością popularnej w czasach mej młodości grupy Him i nieco zalatująca kiczem, jednak lubię ciepłą barwę głosu wokalisty, a teledysk po prostu mi się podoba.
Z kolei Floria Sigismondi reżyserowała wspominany przeze mnie w odcinku jedenastym teledysk do „Sledgehammer” Rihanny. Jest ona także odpowiedzialna za klip do „Try” P!nk, w którym doceniam przede wszystkim choreografię.
Strasznie spodobał mi się pomysł, na którym oparto wideo do „Błysku!” Heya (zwłaszcza choinka). Tekst też zrobił na mnie wrażenie… tylko muzyki zabrakło. Ech, doceniam starania artystyczne, ale i tak największym sentymentem darzę wczesne utwory zespołu Kasi Nosowskiej.
Ciekawą koncepcję wyjściową mieli też twórcy klipu do „Brighter than the sun” szwedzkiej grupy Tiamat – szkoda tylko, iż najwyraźniej zabrakło funduszy (albo pomysłów) – wyraźnie widać, że niektóre ujęcia zostały wykorzystane kilkakrotnie.
Na koniec zaś „Now” zespołu Paramore – zapewne nie o to chodziło, ale gdy obejrzałam teledysk, uznałam, że świetnie pasowałby do niego podtytuł „Gdy pokłócę się z ojcem”.
koniec
20 grudnia 2017

Komentarze

03 I 2018   19:21:42

Tutaj piszę - z mojej strony to na razie tyle jeśli chodzi o cykl o teledyskach, na razie wyczerpałam swoją listę.

Dziękuję wszystkim czytelnikom cyklu!

A kolegom z redakcji dziękuję za stawianie kolejnych odcinków.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Narodziny Giganta
Sebastian Chosiński

18 I 2020

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj jedno z najwcześniejszych płytowych dokonań niemieckiego pianisty Wolfganga Daunera.

więcej »

Pożegnania 2019 (4/4)
Jarosław Loretz

11 I 2020

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2019 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

więcej »

Non omnis moriar: Umarł Kwartet, niech żyje oktet
Sebastian Chosiński

11 I 2020

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj kolejny międzynarodowy projekt zainicjowany przez brytyjskiego perkusistę Tony’ego Oxleya – European Jazz Ensemble.

więcej »

Polecamy

Na ulicach Babilonu gaz

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Na ulicach Babilonu gaz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lament zniewolonego ludu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Weekendowa Bezsensja: 40 najgorszych okładek płyt 2016 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po płytę marsz: Kwiecień 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z tego cyklu

Garstka na Nowy Rok
— Beatrycze Nowicka

Uzbierane
— Beatrycze Nowicka

Rozmaitości ciąg dalszy
— Beatrycze Nowicka

Myślą, że nie dzieje się nic
— Beatrycze Nowicka

Z przymrużeniem oka
— Beatrycze Nowicka

Rozmaitości
— Beatrycze Nowicka

Szarpnąć strunę
— Beatrycze Nowicka

Dzieci Buki
— Beatrycze Nowicka

Sztuczka z kolorami
— Beatrycze Nowicka

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Tegoż twórcy

Uwaga! Hey!
— Jakub Stępień

Tegoż autora

Stale płynne
— Beatrycze Nowicka

Wiedźmin – podróż sentymentalna
— Beatrycze Nowicka

Fabuła poszła wychędożyć się sama
— Beatrycze Nowicka

Prawda to nie towar w sklepie
— Beatrycze Nowicka

Kadr, który…: Podnieść taki kamień to nic niezwykłego, czyli asteriksowe wspominki
— Beatrycze Nowicka

Środkowy rozdział
— Beatrycze Nowicka

Przesilenia
— Beatrycze Nowicka

Jak dziewczyna o nieskończonych rzęsach ratowała magię
— Beatrycze Nowicka

Morderstwa, magia i afery szpiegowskie
— Beatrycze Nowicka

Wszystko za Nangę
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.