Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Słuchaj i patrz: Warte wzmianki

Esensja.pl
Esensja.pl
W dzisiejszej części kilka teledysków, które z różnych powodów nie doczekały się samodzielnych odcinków.

Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Warte wzmianki

W dzisiejszej części kilka teledysków, które z różnych powodów nie doczekały się samodzielnych odcinków.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Czyli – najkrócej rzecz ujmując – odcinek poświęcony temu, co po angielsku podsumowano by mianem „honourable mention”.
Jednym z powodów, dla których do tej pory nie wspomniałam o poniższych utworach było to, że nie chciałam powtarzać ani wykonawców, ani reżyserów.
O pochodzącym z Finlandii Stobe Harju pisałam przy okazji teledysku do „The Islander” Nightwisha. Jest on odpowiedzialny także za wideoklip do utworu innego fińskiego zespołu – chodzi o Poets of the Fall i ich „Carnival of rust”. Piosenka wprawdzie mocno pop-rockowa, kojarząca mi się z twórczością popularnej w czasach mej młodości grupy Him i nieco zalatująca kiczem, jednak lubię ciepłą barwę głosu wokalisty, a teledysk po prostu mi się podoba.
Z kolei Floria Sigismondi reżyserowała wspominany przeze mnie w odcinku jedenastym teledysk do „Sledgehammer” Rihanny. Jest ona także odpowiedzialna za klip do „Try” P!nk, w którym doceniam przede wszystkim choreografię.
Strasznie spodobał mi się pomysł, na którym oparto wideo do „Błysku!” Heya (zwłaszcza choinka). Tekst też zrobił na mnie wrażenie… tylko muzyki zabrakło. Ech, doceniam starania artystyczne, ale i tak największym sentymentem darzę wczesne utwory zespołu Kasi Nosowskiej.
Ciekawą koncepcję wyjściową mieli też twórcy klipu do „Brighter than the sun” szwedzkiej grupy Tiamat – szkoda tylko, iż najwyraźniej zabrakło funduszy (albo pomysłów) – wyraźnie widać, że niektóre ujęcia zostały wykorzystane kilkakrotnie.
Na koniec zaś „Now” zespołu Paramore – zapewne nie o to chodziło, ale gdy obejrzałam teledysk, uznałam, że świetnie pasowałby do niego podtytuł „Gdy pokłócę się z ojcem”.
koniec
20 grudnia 2017

Komentarze

03 I 2018   19:21:42

Tutaj piszę - z mojej strony to na razie tyle jeśli chodzi o cykl o teledyskach, na razie wyczerpałam swoją listę.

Dziękuję wszystkim czytelnikom cyklu!

A kolegom z redakcji dziękuję za stawianie kolejnych odcinków.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zamienię szyszynkę na szyszkę
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

18 VII 2018

Dziś będzie o piosence, którą każdy rozpoznaje, a do tego wszyscy znają jej tekst. Choć, jeśli wspomnę, że chodzi cover „Smells Like Teen Spirit” Nirvany, będzie to tylko połowa prawdy.

więcej »

Non omnis moriar: Co łączy Tadeusza Kościuszkę ze Zbigniewem Seifertem?
Sebastian Chosiński

14 VII 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj Variospheres – międzynarodowa formacja Zbigniewa Seiferta.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Urodzony by być Muppetem
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

11 VII 2018

Popularne zrobiły się ostatnio muzyczne duety, które sprowadzają się najczęściej do schematu – ona prezentuje ładną wokalizę w refrenie, a on nawija w zwrotkach. Czasem jednak trafiają się takie pary, które przechodzą do historii i opowiada się o nich legendy. Dziś właśnie będzie o jednej z nich. W fenomenalnej wersji „Born to Be Wild”.

więcej »

Polecamy

Zamienię szyszynkę na szyszkę

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Urodzony by być Muppetem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punkowe Kocmołuchy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Muzykoterapia na narodowe traumy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szyku, szyku… feel good… szyku, szyku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ogrodzie na tyłach domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szalony świat smutnego clowna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Weekendowa Bezsensja: 40 najgorszych okładek płyt 2016 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po płytę marsz: Kwiecień 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z tego cyklu

Dzieci Buki
— Beatrycze Nowicka

Sztuczka z kolorami
— Beatrycze Nowicka

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Muzyka zaangażowana
— Beatrycze Nowicka

Konotacje
— Beatrycze Nowicka

Z wiatrem
— Beatrycze Nowicka

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Tegoż twórcy

Uwaga! Hey!
— Jakub Stępień

Tegoż autora

Twarda niczym Chuck Norris
— Beatrycze Nowicka

Krótko o książkach: Ścigając cienie
— Beatrycze Nowicka

Echa w pamięci
— Beatrycze Nowicka

Wyblakła czerwień
— Beatrycze Nowicka

Powariowała od nadmiaru chłopów
— Beatrycze Nowicka

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki
— Beatrycze Nowicka

Na spokojnych wodach
— Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
— Beatrycze Nowicka

Wspomnienia sprzedawcy podróbek
— Beatrycze Nowicka

Granice masochizmu albo zimowit jesienny
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.