Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 czerwca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Polacy na metalowo

Esensja.pl
Esensja.pl
Cykl rozpoczęliśmy utworem „Informer” w wersji metalowej prosto z Norwegii, tymczasem my również mamy się czym pochwalić. Ostre granie nie jest obce słowiańskiej duszy, o czym zaświadcza Na Metalowo w swojej interpretacji przeboju Fasolek.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Polacy na metalowo

Cykl rozpoczęliśmy utworem „Informer” w wersji metalowej prosto z Norwegii, tymczasem my również mamy się czym pochwalić. Ostre granie nie jest obce słowiańskiej duszy, o czym zaświadcza Na Metalowo w swojej interpretacji przeboju Fasolek.
Każdy, kto urodził się w latach 80., kojarzy zespół dziecięcy Fasolki z ich hitami wszech czasów: „Pan Tik-Tak”, „Mydło lubi zabawę”, „Zabiorę brata”, „A ja rosnę”, czy „Witaminki dla chłopczyka i dziewczynki”. Ja na ten przykład kilku z nich uczyłem się na pamięć na rytmice w podstawówce. Zapewne nie tylko ja, stąd nagły powrót do tych nagrań w epoce jutuba. Nie wiem, czy to sentyment, czy może po prostu od tamtego czasu nie powstało zbyt wiele naprawdę dobrych piosenek dla dzieci.
Utwory śpiewane przez zespół doczekały się też wielu wariacji na swój temat (często obscenicznych). Jedną z ciekawszych zaprezentował gitarzysta i wokalista ukrywający się pod pseudonimem Na Metalowo. Jego specjalnością jest, jak łatwo się domyślić, przerabianie znanych utworów na wagę ciężką. W repertuarze ma nie tylko Fasolki, ale także disco polo (na czele z Zenkiem Martyniukiem i Shazzą), kolędy, ogólnopolskie przeboje („Makumba”, „Małgośka”, „Bałkanica”), hip-hop („To my Polacy”, „Jak zapomnieć”) oraz klasykę rocka („Biała flaga”, „Moja i twoja nadzieja”). Jak zatem widać rozrzut stylistyczny jest spory. Niestety Na Metalowo nie gra z taką werwą jak wspominany tydzień temu Leo Moracchioli, więc nie polecam zbyt dużo jego twórczości na raz. Z drugiej strony może to wynikać ze stylu objętego przez artystę, który najsprawniej porusza się w klimatach bliższych death niż heavy metalowi.
Myślę, że cover Fasolek „Myj zęby” (powszechnie nazywany „Szczotka, pasta” – oryginał pochodzi z płyty „Piosenki pana Tik-Taka” z 1987 roku) to dobry reprezentant jego twórczości. Świetny tekst Ewy Chotomskiej i muzyka Krzysztofa Marca dobrze współgrają z ostrymi gitarami i chrapliwym growlingiem. Zwłaszcza fragment: „szczotko, szczotko, hej szczoteczko” i to złowieszcze „ho, ho, ho”, brzmi jak nawoływanie z samych trzewi piekieł.
Na koniec dodam, bo pewnie tego nie wiecie, że Fasolki wciąż istnieją. W tym roku będą świętowały swoje 35-lecie, a ostatnią płytę „Fasolki na lato” nagrały w 2016 roku.
koniec
10 stycznia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Z Indii w szeroki świat
Sebastian Chosiński

23 VI 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz osiemnasty niemiecka formacja Embryo, po raz kolejny wspomagana przez Charliego Mariano.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Z Kuśki wzięte
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

20 VI 2018

Szaleństwo Mundialowe trwa w najlepsze. Nie mogło ominąć i Esensji. Dziś więc cover tematyczny utworu, który z piłką nożną kojarzy się nierozerwalnie, choć w zasadzie nie ma z nią nic wspólnego – „Son of My Father”. Tym samym otwieramy wakacyjny sezon dość frywolnych interpretacji znanych piosenek.

więcej »

Non omnis moriar: Coraz dalej od Europy, coraz bliżej Azji
Sebastian Chosiński

16 VI 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz siedemnasty niemiecka formacja Embryo.

więcej »

Polecamy

Z Kuśki wzięte

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szyku, szyku… feel good… szyku, szyku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ogrodzie na tyłach domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szalony świat smutnego clowna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kapela ze wsi Szczecin
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miałem 10 lat…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Podglądanie kochanków
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pośpiewajmy razem w podróży
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szyku, szyku… feel good… szyku, szyku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ogrodzie na tyłach domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szalony świat smutnego clowna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kapela ze wsi Szczecin
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miałem 10 lat…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Podglądanie kochanków
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pośpiewajmy razem w podróży
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Conan: Klasyka klasyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Safari z dinozaurami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Najlepsza stylówa w mieście
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pan Mignola wraca do klasyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Deadpoolem w płot
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Nietzsche nie żyje. Thor
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I cóż, że ze Szwecji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wszyscy jesteśmy ciężkimi frajerami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Dyrektor z pazurami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.