Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Polacy na metalowo

Esensja.pl
Esensja.pl
Cykl rozpoczęliśmy utworem „Informer” w wersji metalowej prosto z Norwegii, tymczasem my również mamy się czym pochwalić. Ostre granie nie jest obce słowiańskiej duszy, o czym zaświadcza Na Metalowo w swojej interpretacji przeboju Fasolek.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Polacy na metalowo

Cykl rozpoczęliśmy utworem „Informer” w wersji metalowej prosto z Norwegii, tymczasem my również mamy się czym pochwalić. Ostre granie nie jest obce słowiańskiej duszy, o czym zaświadcza Na Metalowo w swojej interpretacji przeboju Fasolek.
Każdy, kto urodził się w latach 80., kojarzy zespół dziecięcy Fasolki z ich hitami wszech czasów: „Pan Tik-Tak”, „Mydło lubi zabawę”, „Zabiorę brata”, „A ja rosnę”, czy „Witaminki dla chłopczyka i dziewczynki”. Ja na ten przykład kilku z nich uczyłem się na pamięć na rytmice w podstawówce. Zapewne nie tylko ja, stąd nagły powrót do tych nagrań w epoce jutuba. Nie wiem, czy to sentyment, czy może po prostu od tamtego czasu nie powstało zbyt wiele naprawdę dobrych piosenek dla dzieci.
Utwory śpiewane przez zespół doczekały się też wielu wariacji na swój temat (często obscenicznych). Jedną z ciekawszych zaprezentował gitarzysta i wokalista ukrywający się pod pseudonimem Na Metalowo. Jego specjalnością jest, jak łatwo się domyślić, przerabianie znanych utworów na wagę ciężką. W repertuarze ma nie tylko Fasolki, ale także disco polo (na czele z Zenkiem Martyniukiem i Shazzą), kolędy, ogólnopolskie przeboje („Makumba”, „Małgośka”, „Bałkanica”), hip-hop („To my Polacy”, „Jak zapomnieć”) oraz klasykę rocka („Biała flaga”, „Moja i twoja nadzieja”). Jak zatem widać rozrzut stylistyczny jest spory. Niestety Na Metalowo nie gra z taką werwą jak wspominany tydzień temu Leo Moracchioli, więc nie polecam zbyt dużo jego twórczości na raz. Z drugiej strony może to wynikać ze stylu objętego przez artystę, który najsprawniej porusza się w klimatach bliższych death niż heavy metalowi.
Myślę, że cover Fasolek „Myj zęby” (powszechnie nazywany „Szczotka, pasta” – oryginał pochodzi z płyty „Piosenki pana Tik-Taka” z 1987 roku) to dobry reprezentant jego twórczości. Świetny tekst Ewy Chotomskiej i muzyka Krzysztofa Marca dobrze współgrają z ostrymi gitarami i chrapliwym growlingiem. Zwłaszcza fragment: „szczotko, szczotko, hej szczoteczko” i to złowieszcze „ho, ho, ho”, brzmi jak nawoływanie z samych trzewi piekieł.
Na koniec dodam, bo pewnie tego nie wiecie, że Fasolki wciąż istnieją. W tym roku będą świętowały swoje 35-lecie, a ostatnią płytę „Fasolki na lato” nagrały w 2016 roku.
koniec
10 stycznia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Życie o świcie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

12 XII 2018

Ostatnio zrobiła się moda na płyty typu tribute rodzimych wykonawców. Niedawno wspominaliśmy o takim upamiętnieniu Big Cyca, a dziś będzie o T.Love. A wszystko w związku z utworem „Autobusy i tramwaje”.

więcej »

Non omnis moriar: Samotność w zapomnianym ogrodzie
Sebastian Chosiński

8 XII 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj kwartet niemieckiego (choć rodem z Kłajpedy) pianisty Michaela Naury.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Rockabilly dżungli
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

5 XII 2018

Dziś będzie o coverze piosenki, która zdecydowanie lepiej oddaje klimat dżungli, niż hit Katy Perry „Roar”. Co ciekawe jej autorką jest osoba pochodząca z Islandii, czyli miejsca, w którym drzewa wcale nie chcą rosnąć. Mówię o „Jungle Drum” Emilíany Torrini.

więcej »

Polecamy

Życie o świcie

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ani w PZU, ani w PKP...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ani w PZU, ani w PKP...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Ciemne strony seksu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gilotynując historię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bracia sztosy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielki ranking płyt Slayera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jacek Walewski

Za mocno, za brudno
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieoczekiwany koniec
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rajska kraina pośród rdzy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruba kreska
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kłamstwo jak codzienny chleb
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gość z nawijką i ten drugi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.