Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Turecki Pink Floyd

Esensja.pl
Esensja.pl
Dzisiejsza technologia daje takie możliwości, że w pojedynkę można zabrzmieć jak cały zespół. Na przykład taki, jak Archive, aby zagrać ich sztandarowy utwór „Again”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Turecki Pink Floyd

Dzisiejsza technologia daje takie możliwości, że w pojedynkę można zabrzmieć jak cały zespół. Na przykład taki, jak Archive, aby zagrać ich sztandarowy utwór „Again”.
Śmieszna sprawa z tym Archive. Formacja u nas wielbiona w ojczystej Anglii pozostaje prawie nieznana. Z początku eksperymentująca z triphopowymi dźwiękami, przeszła radykalną zmianę, kiedy do składu dołączył Craig Walker. Na swoim trzecim albumie „You All Look the Same to Me” z 2002 roku zaprezentowała wybuchową mieszankę elektroniki, rocka, trip hopu i psychodeli, dzięki czemu zaczęto o niej mówić, jako o Pink Floyd XXI wieku. Najbardziej znanym przebojem grupy (najdłużej utrzymujący się utwór w pierwszej 30 w historii Listy Przebojów Programu Trzeciego i stałe miejsce w pierwszej dziesiątce w corocznym zestawieniu Top Wszech Czasów Trójki) stała się suita „Again” otwierająca krążek. Często porównywana jest do „Shine on You Crazy Diamond” i nie chodzi o kopiowanie, a podobną konstrukcję – również zaczyna się delikatnymi dźwiękami gitary, by w finale zaatakować zespołowym graniem. Jest też długa, bo w oryginale trwa ponad 16 minut. Wersja singlowa została skrócona do ponad pięciu, ale także robi wrażenie.
W internecie można znaleźć liczne próby odtworzenia klimatu „Again”. Rzadko jednak chodzi o tę dłuższą wersję. Większość na ogół skupia się na akustycznym wstępie. Tym większy szacunek dla Turana Akkale, który postanowił porwać się na całość. Urodzony w angielskim Portishead muzyk jest Turkiem i obecnie mieszka w Çanakkale nad cieśniną Dardanele. Był członkiem regionalnej formacji Hypotez, a obecnie działa jako basista w… Pink Floyd. Ciekawe czy David Gilmour i Roger Waters wiedzą, że mają swojego tureckiego odpowiednika.
Wersja „Again” w wykonaniu Turana Akkale trwa dziesięć minut i poza gitarą oraz śpiewem uwzględnia triphopowy rytm, elektroniczne przeszkadzajki, a także partię harmonijki ustnej. Wszystko to zostało ze sobą zmiksowane i zapętlone przy pomocy loopera Boss RC 300. Nie jest to może mistrzowsko dopieszczona praca, ale po pierwsze, jak przyznaje Turan, jest to jego pierwsza tego typu praca, a po drugie chodziło o uchwycenie spontaniczności muzyki tworzonej przez jednego człowieka. Dodatkowym atutem filmiku jest klimat miejsca, w którym powstał, a mianowicie na dachu budynku w, jak przypuszczam, Çanakkale.
koniec
7 marca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Kwartet, czyli… trio
Sebastian Chosiński

22 IX 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj efemeryczne szwedzkie trio Kvartetten Som Sprängde.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zacznijmy od „gis”
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 IX 2018

„Miś” to bez wątpienia ścisła czołówka najpopularniejszych polskich komedii. Cytaty z niego znamy na wyrywki, w tym te związane z piosenkami, jakie się w nim pojawiają, czyli „Jestem wesoły Romek”, „Polski mam paszport na sercu” i interesujący nas „Hej młody junaku”.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Czołowy przedstawiciel wieś punku
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

12 IX 2018

Do zakończenia astronomicznego lata zostało jeszcze kilkanaście dni. Z tej okazji chciałem sięgnąć po frywolny cover utworu Majki Jeżowskiej „A ja wolę moją mamę”. Dzieciom bym go jednak nie prezentował.

więcej »

Polecamy

Zacznijmy od „gis”

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 wspominkowych coverów Maanamu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powinnaś być szczęśliwa, Kylie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na polanie Stokrotka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 wspominkowych coverów Maanamu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powinnaś być szczęśliwa, Kylie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na polanie Stokrotka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Nigdy orłem, ani reszką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan na miarę XXI wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Poczuj klimat heroic fantasy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrówcza praca od podstaw
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Pożegnanie Wielkiego Dekonstruktora
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjaźń zaczyna pękać
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Jedno oko na Maroko
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Nagie piersi i fryzura księżniczki Lei
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Brak ducha Tesli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieło w pełni wizjonerskie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.