Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Dzień dobry, digliśmobry

Esensja.pl
Esensja.pl
Różne rzeczy się na tym świecie dzieją. Na przykład niegdysiejszy Scyzoryk, Radoskun i Wojtas Speedway’a Fan to dziś pan poseł Piotr Liroy-Marzec, natomiast prymitywnie seksistowski tekst utworu „Scoobiedoo Ya” śpiewa sześć uroczych, inteligentnych pań, które od hip-hopu są równie dalekie jak Kielce od Warszawy.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Dzień dobry, digliśmobry

Różne rzeczy się na tym świecie dzieją. Na przykład niegdysiejszy Scyzoryk, Radoskun i Wojtas Speedway’a Fan to dziś pan poseł Piotr Liroy-Marzec, natomiast prymitywnie seksistowski tekst utworu „Scoobiedoo Ya” śpiewa sześć uroczych, inteligentnych pań, które od hip-hopu są równie dalekie jak Kielce od Warszawy.
Słuchając po latach debiutanckiego krążka Liroya „Alboom”, wydanego w 1995 roku, nasunęły mi się dwie refleksje. Po pierwsze, że ten prekursorski hip-hop miał sporo rockowej mocy, a po drugie teksty największych przebojów – „Scyzoryka” i „Scoobiedoo Ya” są bezdennie głupie. A jednak każdy, kto chodził do podstawówki w latach 90. znał je na pamięć. W pewnym sensie można więc o nich powiedzieć, że są to swoiste hymny pokolenia, nawet jeśli dziś to powód do wstydu.
Bazując na sentymencie za czasami młodości, do dawnych przebojów lubi wracać żeńska grupa Laura Palmer Cover Story. W jej repertuarze można bowiem znaleźć sporo hitów z poprzedniego wieku, jak „Statki na niebie” De Mono, „Orła cień” Varius Manx, czy „Wannabe” Spice Girls. Panie jednak nie są żadnym girlsbandem, a inteligentnym kpiarsko-piosenkowym konglomeratem. Ich koncerty to swoistego rodzaju połączenie pomysłowych aranżacji, bardzo ciekawych głosów i elementów kabaretowych, gdzie interakcja z publicznością jest jednym z najważniejszych elementów show.
O tym, jak warszawianki radzą sobie na scenie dobrze świadczy nagrany z publiki filmik (i udostępniony oficjalnie na kanale Laury Palmer Cover Story) z ich wersją „Scoobiedoo Ya”. Powiedzieć, że to najwyższe poziomy absurdu to nic nie powiedzieć. Sześć atrakcyjnych pań, ubranych w kiczowato pstrokate sukienki, z towarzyszeniem gitary akustycznej (i szczyptą gitary basowej), śpiewa na głosy tekst o tak wiekopomnych wersach, jak: „Scoobie doo i nie zważaj na skutki / Czuję kochanie jak twardnieją ci sutki”, „więc dzień dobry, dzień dobry / digliśmobry, digliśmobry” i „będę doktorem, będę doktorem / będę cię badał z tyłu i z przodu / pokażę ci tylne siedzenie samochodu”. Nie wierzę by Liroy kiedykolwiek wykonał to lepiej (nawet kiedy jeszcze nie parał się polityką).
Co zaś się tyczy hymnów pokoleniowych, to podejrzewam, że za dwadzieścia lat z równym sentymentem dzisiejsze nastolatki będą wspominały dokonania Popka i Gangu Albanii. I też się będą wstydziły, a jego utwory będzie wykonywała jakaś inna grupa żeńska – na przykład Daenerys Targaryen Cover Story.
koniec
21 marca 2018

Komentarze

21 III 2018   22:53:41

Tja... tu mi się przypomina moja babcia i jej: "popatrz, jak ten chłopiec uroczo powiedział do koleżanki >>będę doktorem, będę cie badał z tyłu i z przodu

21 III 2018   22:57:05

Ścięłom i resztę postu nie wiedzieć czemu...
W każdym razie nie wyprowadzałam babci z błędu (inna sprawa, że dziecię wskazane było nieduże, więc istniała spora szansa, że i ono nie rozumiało do końca, co powtarza).

A jeśli chodzi o piosenkę z czasów mojej podstawówki o, że tak to ujmę, nieskomplikowanym tekście - zawsze na pierwszym miejscu będzie "Kupiłem czarny ciągnik" hit mojego komersu.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zamienię szyszynkę na szyszkę
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

18 VII 2018

Dziś będzie o piosence, którą każdy rozpoznaje, a do tego wszyscy znają jej tekst. Choć, jeśli wspomnę, że chodzi cover „Smells Like Teen Spirit” Nirvany, będzie to tylko połowa prawdy.

więcej »

Non omnis moriar: Co łączy Tadeusza Kościuszkę ze Zbigniewem Seifertem?
Sebastian Chosiński

14 VII 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj Variospheres – międzynarodowa formacja Zbigniewa Seiferta.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Urodzony by być Muppetem
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

11 VII 2018

Popularne zrobiły się ostatnio muzyczne duety, które sprowadzają się najczęściej do schematu – ona prezentuje ładną wokalizę w refrenie, a on nawija w zwrotkach. Czasem jednak trafiają się takie pary, które przechodzą do historii i opowiada się o nich legendy. Dziś właśnie będzie o jednej z nich. W fenomenalnej wersji „Born to Be Wild”.

więcej »

Polecamy

Zamienię szyszynkę na szyszkę

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Urodzony by być Muppetem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punkowe Kocmołuchy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Muzykoterapia na narodowe traumy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szyku, szyku… feel good… szyku, szyku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ogrodzie na tyłach domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szalony świat smutnego clowna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Urodzony by być Muppetem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punkowe Kocmołuchy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Muzykoterapia na narodowe traumy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szyku, szyku… feel good… szyku, szyku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ogrodzie na tyłach domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szalony świat smutnego clowna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Akt poświadczenia dziedziczenia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jaka to melodia?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Koszmary Conana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zbanalizowana Czarodziejka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Elektroniczny morderca
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po bandzie z Punisherem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Niszczyciel Kolekcji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Klasyka klasyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Safari z dinozaurami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Najlepsza stylówa w mieście
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.