Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Pośpiewajmy razem w podróży

Esensja.pl
Esensja.pl
A może rzucić to wszystko w diabły, zapakować się ze znajomymi do vana i odjechać w siną dal, śpiewając „Hit Me with Your Best Shot” Pat Benatar?

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Pośpiewajmy razem w podróży

A może rzucić to wszystko w diabły, zapakować się ze znajomymi do vana i odjechać w siną dal, śpiewając „Hit Me with Your Best Shot” Pat Benatar?
Założę się, że sam utwór „Hit Me with Your Best Shot” zna całkiem sporo osób. Gorzej z kwestią samej Pat Benatar, która na przełomie lat 70. i 80. była jedną z najgorętszych gwiazd na poprockowej scenie. Dziś jednak jawi się jako jednorazowa gwiazdka, nierozerwalnie kojarząc się ze swoją epoką. Osoby doszukujące się nadwiślańskich korzeni u znanych osób na pewno odnotują fakt, że artystka tak naprawdę nazywa się Patricia Andrzejewski i jest w połowie Polką. W okresie największej popularności jej albumy rozchodziły się w platynowych nakładach, a nawet zdobyła nagrodę Grammy za album „Crimes of Passion” z 1980 roku. To z niego pochodzi interesujący nas singiel.
Nieco ponad trzydzieści lat później po tę piosenkę sięgnęła inna wokalistka, która wykonała ją ze swoim zespołem. Tym, co jest w tej historii nietypowe, to fakt, że nagrania dokonano w czasie podróżowania vanem. Nicki Bluhm, bo o niej mowa, bezskutecznie starała się rozpocząć międzynarodową karierę, jako piosenkarka grająca blues i alt-country. Choć w 2012 roku miała już na koncie dwa solowe krążki i jeden nagrany z mężem Timem (liderem folkowej formacji The Mother Hips), to jednak o wielkim sukcesie nie było mowy. Z pomocą przyszły media społecznościowe. Nicki wraz z zespołem The Gramblers (w jego składzie znalazł się także Tim) zaczęła nagrywać covery znanych utworów, ale aby wyróżnić się spośród innych youtuberów, powstawały one w czasie jazdy vanem. Jednym z nich był właśnie przebój Pat Benatar.
„Hit Me with Your Best Shot” w wersji projektu nazwanego „Van Sessions” nic nie stracił ze swojej mocy. Choć ze zrozumiałych powodów musiało obyć się bez elektrycznych gitar, to jednak pasja i żar wykonawczy sprawiają, że wciąż mamy do czynienia z energetycznym kawałkiem o natychmiast wpadającym w ucho refrenie. Nicki Bluhm jest obdarzona przyjemną, ciepłą barwą głodu, mniej zadziorną niż Benatar, przez co zwrotki wypadają mniej ekspresyjnie, ale wsparta chórem pozostałych The Gramblers, kiedy trzeba potrafi zabrzmieć odpowiednio mocno. Świetnie również brzmi akustyczne, gitarowe solo. Widać, że mamy do czynienia z profesjonalistami. Do tego całość, choć nagrana za pośrednictwem iphone’a, cechuje całkiem niezła jakość, a fakt, że van wciąż się porusza i czasem trzęsie, absolutnie nie dekoncentruje muzyków, a tylko wzmacnia nastrój wspólnej podróży, który wzmaga potrzebę wspólnego śpiewania.
Obecnie Nicki znów działa solo. Po rozwodzie z Timem nie było szans na współpracę z The Gramblers. Przygoda z vanem również nie była kontynuowana z innymi muzykami.
koniec
18 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Na pełnym morzu…
Sebastian Chosiński

15 XII 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz drugi kwartet niemieckiego pianisty Michaela Naury.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Życie o świcie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

12 XII 2018

Ostatnio zrobiła się moda na płyty typu tribute rodzimych wykonawców. Niedawno wspominaliśmy o takim upamiętnieniu Big Cyca, a dziś będzie o T.Love. A wszystko w związku z utworem „Autobusy i tramwaje”.

więcej »

Non omnis moriar: Samotność w zapomnianym ogrodzie
Sebastian Chosiński

8 XII 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj kwartet niemieckiego (choć rodem z Kłajpedy) pianisty Michaela Naury.

więcej »

Polecamy

Życie o świcie

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ani w PZU, ani w PKP...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ani w PZU, ani w PKP...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Wszystkie zwierzęta są seksi, ale świnki najseksowniejsze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ciemne strony seksu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gilotynując historię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bracia sztosy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielki ranking płyt Slayera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jacek Walewski

Za mocno, za brudno
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieoczekiwany koniec
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rajska kraina pośród rdzy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruba kreska
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kłamstwo jak codzienny chleb
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.