Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Kapela ze wsi Szczecin

Esensja.pl
Esensja.pl
My tu gadu-gadu, a pod bokiem wyrosła nam prawdziwa międzynarodowa sensacja, ściśle związana z utworem „Enjoy the Silence” grupy Depeche Mode.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Kapela ze wsi Szczecin

My tu gadu-gadu, a pod bokiem wyrosła nam prawdziwa międzynarodowa sensacja, ściśle związana z utworem „Enjoy the Silence” grupy Depeche Mode.
W 1990 roku Depeche Mode wkroczyli do ścisłej superligi największych zespołów świata. Stało się to za sprawą przebojowego albumu „Violator”, a zwłaszcza dwóm pochodzącym z niego singlom – „Personal Jesus” i interesującym nas „Enjoy the Silence”. Nie były to zwykłe przeboje, a prawdziwe hymny, które zostały z nami na zawsze, czego dowodem jest ich stała reprezentacja w corocznym zestawieniu Top Wszech Czasów radiowej Trójki.
Zespół wielokrotnie odwiedzał nasz kraj i wie, że ma u nas oddanych fanów. Być może stąd dowiedział się o czterech niewiastach, ubranych w tradycyjne stroje ludowe, które umieściły w internecie amatorski film, na którym wykonują na folkową modłę ich sztandarowy przebój. Cover podobno tak zachwycił Martina Gore’a i kolegów, że umieścili go na swoim fanpage’u. O śpiewających paniach nagle zrobiło się głośno. Entuzjastyczne wpisy pod nagraniem zachęciły wytwórnie płytowe, by się nimi także zainteresowały. W ten sposób szczecinianki (Joanna Sinkiewicz, Dominka Siepka, Patrycja Nowicka i Tulia Biczak) zaczęły działać pod wspólnym szyldem Tulia. Przygotowały także bardziej profesjonalną wersję „Enjoy the Silence”, a także klimatyczny klip, mający coś w sobie z oryginalnego obrazu, jaki towarzyszył piosence Depeche Mode, ale z wyraźnym piętnem słowiańszczyzny.
Piosenkarki bowiem od dziecka zajmują się białym, folkowym śpiewem i w tym kierunku się kształciły. Nie są zatem amatorkami. Niemniej nagranie ma w sobie sporo świeżości i nie brzmi, niczym gala pięćdziesięciolecia zespołu Mazowsze (nie umniejszając dorobku Mazowsza) dla emerytów z polonii w Chicago. Intrygującemu, swojskiemu akcentowaniu tekstu towarzyszy mroczna muzyka, w której mieszają się elementy współczesne z instrumentami ludowymi, typu lira korbowa, piszczałka wielkanocna, czy suka biłgorajska.
Na 25 maja wyznaczono premierę debiutanckiego albumu Tulii. Mają się na niego składać utwory własne, jak i covery klasyków, pokroju Metalliki, Kate Bush, Leonarda Cohena, R.E.M. i Coldplay. Przyznam, że jestem niezmiernie ciekaw tego projektu, zwłaszcza, że ich wersja „Nieznajomego” Dawida Podsiadły podoba mi się co najmniej tak samo, jak oryginał (a może i bardziej). Być może szykuje nam się eksportowy następca zasłużonej dla krewienia na świecie polskiej kultury Kapeli Ze Wsi Warszawa.
koniec
9 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Potszebujesz krifi
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

17 X 2018

W zeszłym tygodniu mówiliśmy o fenomenie, jakim jest zespół Beatallica. Dziś kontynuujemy ten temat, sięgając po jego przeróbkę klasyka The Beatles „All You Need is Love”. Z tym, że jego wykonanie będzie wiązało się z małą niespodzianką.

więcej »

Non omnis moriar: Warsztaty Jazzowe w Hamburgu
Sebastian Chosiński

13 X 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj kolejny międzynarodowy projekt braci Kühnów, z udziałem plejady gwiazd światowego jazzu.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 X 2018

W zeszłym tygodniu mówiliśmy o coverze jednego z największych przebojów Metalliki. Dziś nie oddalimy się zbytnio od tego zespołu, choć w zasadzie głównym bohaterem będzie hymn The Beatles „Hey Jude”.

więcej »

Polecamy

Potszebujesz krifi

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sułtan swingu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Plus, nie minus
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sułtan swingu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Plus, nie minus
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

To Chłopaki pilnują Strażników
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Conan średniak
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Conan korsarz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Topory ociekające krwią
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Za siedmioma rzekami, za siedmioma gore'ami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nigdy orłem, ani reszką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan na miarę XXI wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Poczuj klimat heroic fantasy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrówcza praca od podstaw
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Pożegnanie Wielkiego Dekonstruktora
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.