Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Punkowe Kocmołuchy

Esensja.pl
Esensja.pl
„Piosenki wesołe są niemodne. Piosenka żeby była popularna musi być smutna” – to rada z serialu „Wojna domowa”. Pochodzi z odcinka, w którym zespół Pawła Jankowskiego startuje w przeglądzie młodych talentów. Autor rymując słowa „szaro” i „makaron” pisze wreszcie hit „Tak mi źle”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Punkowe Kocmołuchy

„Piosenki wesołe są niemodne. Piosenka żeby była popularna musi być smutna” – to rada z serialu „Wojna domowa”. Pochodzi z odcinka, w którym zespół Pawła Jankowskiego startuje w przeglądzie młodych talentów. Autor rymując słowa „szaro” i „makaron” pisze wreszcie hit „Tak mi źle”.
Grupa Pawła nazywała się Kocmołuchy i ostatecznie przegrała z pięcioletnią Basią. Oczywiście sprawa była ustawiona, bo mając taką kompozycję jak „Tak mi źle”, powinno się wygrywać w cuglach wszystkie konkursy. Co ciekawe wcale nie odpowiadają za nią autorzy kojarzeni z big bitem, czy szerzej rock’n’rollem, a mianowicie propagator jazzu w Polsce za czasów PRL i fenomenalny saksofonista Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz i Wojciech Młynarski, który błysnął rewelacyjnym, młodzieżowym tekstem. Wykonanie także nie należało do Pawła, a odpowiadał za nie Wojciech Gąssowski. Cóż, takie są prawa filmu.
Niemniej utwór miał w sobie dużo buntowniczego ducha i po latach rewelacyjnie sprawdził się w punkowej aranżacji dokonanej przez formację Pabieda. Zespół w swej pierwszej odsłonie działał od 1987 do 1995 roku. W tym czasie zaliczył występy na wszystkich najważniejszych festiwalach muzycznych w kraju w tym Mokotowską Jesień Muzyczną 1988, Odjazdy 1988, Letnią zadymę w środku zimy 1989, Zadymę na Torwarze 1989 i I Przystanek Woodstock, a także wydał, cieszący się sporą popularnością album „To jeszcze nie koniec!” (1992).
To właśnie na tym wydawnictwie można znaleźć energetyczny, praktycznie wykrzyczany cover „Tylko wróć”. Może już niektóre elementy tekstu wyszły wówczas z mody, jak buty typu „beatles” i „rolingstonki”, oraz pończochy „ye ye”, ale generalnie niewesoła wymowa utworu, jak również wyraźnie akcentowany zwrot „tak mi źle”, idealnie oddawały punkowy etos. Zespół pokusił się też o lekkie uwspółcześnienie tekstu Młynarskiego, zamieniając wersy „Katar skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam / Przy budce Ruchu tam gdzie wiesz” na „Kaca skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam / Przy budce z piwem tam gdzie wiesz”.
Jak wiele kapel z okresu zmiany ustrojowej, Pabieda również nie utrzymała się na rynku muzycznym. Niemniej wola grania sprawiła, że powróciła w 2002 roku. Od tamtej pory dorobiła się dwóch krążków długogrających i wciąż okazjonalnie koncertuje, a od grudnia pracuje nad nową płytą.
koniec
4 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Koniec był tak blisko
Sebastian Chosiński

21 VII 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj Zbigniew Seifert w towarzystwie – między innymi – Charliego Mariano i Wolfganga Daunera.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zamienię szyszynkę na szyszkę
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

18 VII 2018

Dziś będzie o piosence, którą każdy rozpoznaje, a do tego wszyscy znają jej tekst. Choć, jeśli wspomnę, że chodzi cover „Smells Like Teen Spirit” Nirvany, będzie to tylko połowa prawdy.

więcej »

Non omnis moriar: Co łączy Tadeusza Kościuszkę ze Zbigniewem Seifertem?
Sebastian Chosiński

14 VII 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj Variospheres – międzynarodowa formacja Zbigniewa Seiferta.

więcej »

Polecamy

Zamienię szyszynkę na szyszkę

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Urodzony by być Muppetem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punkowe Kocmołuchy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Muzykoterapia na narodowe traumy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szyku, szyku… feel good… szyku, szyku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ogrodzie na tyłach domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szalony świat smutnego clowna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Urodzony by być Muppetem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Muzykoterapia na narodowe traumy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szyku, szyku… feel good… szyku, szyku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W ogrodzie na tyłach domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szalony świat smutnego clowna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szwajcaria dla świata
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kapela ze wsi Szczecin
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Amazonka w wersji deluxe
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan na nostalgiczną nutę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Akt poświadczenia dziedziczenia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jaka to melodia?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Koszmary Conana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zbanalizowana Czarodziejka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Elektroniczny morderca
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po bandzie z Punisherem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Niszczyciel Kolekcji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Klasyka klasyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.