Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 listopada 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Punkowe Kocmołuchy

Esensja.pl
Esensja.pl
„Piosenki wesołe są niemodne. Piosenka żeby była popularna musi być smutna” – to rada z serialu „Wojna domowa”. Pochodzi z odcinka, w którym zespół Pawła Jankowskiego startuje w przeglądzie młodych talentów. Autor rymując słowa „szaro” i „makaron” pisze wreszcie hit „Tak mi źle”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Punkowe Kocmołuchy

„Piosenki wesołe są niemodne. Piosenka żeby była popularna musi być smutna” – to rada z serialu „Wojna domowa”. Pochodzi z odcinka, w którym zespół Pawła Jankowskiego startuje w przeglądzie młodych talentów. Autor rymując słowa „szaro” i „makaron” pisze wreszcie hit „Tak mi źle”.
Grupa Pawła nazywała się Kocmołuchy i ostatecznie przegrała z pięcioletnią Basią. Oczywiście sprawa była ustawiona, bo mając taką kompozycję jak „Tak mi źle”, powinno się wygrywać w cuglach wszystkie konkursy. Co ciekawe wcale nie odpowiadają za nią autorzy kojarzeni z big bitem, czy szerzej rock’n’rollem, a mianowicie propagator jazzu w Polsce za czasów PRL i fenomenalny saksofonista Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz i Wojciech Młynarski, który błysnął rewelacyjnym, młodzieżowym tekstem. Wykonanie także nie należało do Pawła, a odpowiadał za nie Wojciech Gąssowski. Cóż, takie są prawa filmu.
Niemniej utwór miał w sobie dużo buntowniczego ducha i po latach rewelacyjnie sprawdził się w punkowej aranżacji dokonanej przez formację Pabieda. Zespół w swej pierwszej odsłonie działał od 1987 do 1995 roku. W tym czasie zaliczył występy na wszystkich najważniejszych festiwalach muzycznych w kraju w tym Mokotowską Jesień Muzyczną 1988, Odjazdy 1988, Letnią zadymę w środku zimy 1989, Zadymę na Torwarze 1989 i I Przystanek Woodstock, a także wydał, cieszący się sporą popularnością album „To jeszcze nie koniec!” (1992).
To właśnie na tym wydawnictwie można znaleźć energetyczny, praktycznie wykrzyczany cover „Tylko wróć”. Może już niektóre elementy tekstu wyszły wówczas z mody, jak buty typu „beatles” i „rolingstonki”, oraz pończochy „ye ye”, ale generalnie niewesoła wymowa utworu, jak również wyraźnie akcentowany zwrot „tak mi źle”, idealnie oddawały punkowy etos. Zespół pokusił się też o lekkie uwspółcześnienie tekstu Młynarskiego, zamieniając wersy „Katar skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam / Przy budce Ruchu tam gdzie wiesz” na „Kaca skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam / Przy budce z piwem tam gdzie wiesz”.
Jak wiele kapel z okresu zmiany ustrojowej, Pabieda również nie utrzymała się na rynku muzycznym. Niemniej wola grania sprawiła, że powróciła w 2002 roku. Od tamtej pory dorobiła się dwóch krążków długogrających i wciąż okazjonalnie koncertuje, a od grudnia pracuje nad nową płytą.
koniec
4 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Niedzielny spacer z Normandii do Schwarzwaldu
Sebastian Chosiński

17 XI 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj międzynarodowy kwartet francuskiego skrzypka Jean-Luka Ponty’ego.

więcej »

Słuchaj i patrz: Z przymrużeniem oka
Beatrycze Nowicka

16 XI 2018

Jak nietrudno zgadnąć z tytułu, czas na humorystyczną odsłonę cyklu. Dzisiejszy odcinek sponsoruje literka D, jak dystans do siebie.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zagraj to jeszcze raz Stan
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 XI 2018

To już drugi raz w tym roku, kiedy ze względu na smutne wiadomości, zmuszony jestem do zmiany zaplanowanej publikacji. Upamiętniając zmarłego przedwczoraj Stana Lee dzisiejszy odcinek poświęcony będzie coverowi „Spider-Man Theme” autorstwa Paula Francisa Webstera i Roberta „Boba” Harrisa.

więcej »

Polecamy

Zagraj to jeszcze raz Stan

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sułtan swingu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Plus, nie minus
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sułtan swingu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Plus, nie minus
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Gruba kreska
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kłamstwo jak codzienny chleb
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gość z nawijką i ten drugi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czyszczenie przedpola
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pani od seksu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A miała być radosna, złośliwa recenzja…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawa, czerwona dłoń ze szponami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest komiks dla sztywnych ludzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bruce Lee byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.