Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Punkowe Kocmołuchy

Esensja.pl
Esensja.pl
„Piosenki wesołe są niemodne. Piosenka żeby była popularna musi być smutna” – to rada z serialu „Wojna domowa”. Pochodzi z odcinka, w którym zespół Pawła Jankowskiego startuje w przeglądzie młodych talentów. Autor rymując słowa „szaro” i „makaron” pisze wreszcie hit „Tak mi źle”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Punkowe Kocmołuchy

„Piosenki wesołe są niemodne. Piosenka żeby była popularna musi być smutna” – to rada z serialu „Wojna domowa”. Pochodzi z odcinka, w którym zespół Pawła Jankowskiego startuje w przeglądzie młodych talentów. Autor rymując słowa „szaro” i „makaron” pisze wreszcie hit „Tak mi źle”.
Grupa Pawła nazywała się Kocmołuchy i ostatecznie przegrała z pięcioletnią Basią. Oczywiście sprawa była ustawiona, bo mając taką kompozycję jak „Tak mi źle”, powinno się wygrywać w cuglach wszystkie konkursy. Co ciekawe wcale nie odpowiadają za nią autorzy kojarzeni z big bitem, czy szerzej rock’n’rollem, a mianowicie propagator jazzu w Polsce za czasów PRL i fenomenalny saksofonista Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz i Wojciech Młynarski, który błysnął rewelacyjnym, młodzieżowym tekstem. Wykonanie także nie należało do Pawła, a odpowiadał za nie Wojciech Gąssowski. Cóż, takie są prawa filmu.
Niemniej utwór miał w sobie dużo buntowniczego ducha i po latach rewelacyjnie sprawdził się w punkowej aranżacji dokonanej przez formację Pabieda. Zespół w swej pierwszej odsłonie działał od 1987 do 1995 roku. W tym czasie zaliczył występy na wszystkich najważniejszych festiwalach muzycznych w kraju w tym Mokotowską Jesień Muzyczną 1988, Odjazdy 1988, Letnią zadymę w środku zimy 1989, Zadymę na Torwarze 1989 i I Przystanek Woodstock, a także wydał, cieszący się sporą popularnością album „To jeszcze nie koniec!” (1992).
To właśnie na tym wydawnictwie można znaleźć energetyczny, praktycznie wykrzyczany cover „Tylko wróć”. Może już niektóre elementy tekstu wyszły wówczas z mody, jak buty typu „beatles” i „rolingstonki”, oraz pończochy „ye ye”, ale generalnie niewesoła wymowa utworu, jak również wyraźnie akcentowany zwrot „tak mi źle”, idealnie oddawały punkowy etos. Zespół pokusił się też o lekkie uwspółcześnienie tekstu Młynarskiego, zamieniając wersy „Katar skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam / Przy budce Ruchu tam gdzie wiesz” na „Kaca skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam / Przy budce z piwem tam gdzie wiesz”.
Jak wiele kapel z okresu zmiany ustrojowej, Pabieda również nie utrzymała się na rynku muzycznym. Niemniej wola grania sprawiła, że powróciła w 2002 roku. Od tamtej pory dorobiła się dwóch krążków długogrających i wciąż okazjonalnie koncertuje, a od grudnia pracuje nad nową płytą.
koniec
4 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zacznijmy od „gis”
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 IX 2018

„Miś” to bez wątpienia ścisła czołówka najpopularniejszych polskich komedii. Cytaty z niego znamy na wyrywki, w tym te związane z piosenkami, jakie się w nim pojawiają, czyli „Jestem wesoły Romek”, „Polski mam paszport na sercu” i interesujący nas „Hej młody junaku”.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Czołowy przedstawiciel wieś punku
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

12 IX 2018

Do zakończenia astronomicznego lata zostało jeszcze kilkanaście dni. Z tej okazji chciałem sięgnąć po frywolny cover utworu Majki Jeżowskiej „A ja wolę moją mamę”. Dzieciom bym go jednak nie prezentował.

więcej »

Non omnis moriar: Nieopodal Montmartre’u, w 18. dzielnicy…
Sebastian Chosiński

8 IX 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj międzynarodowy kwartet niemieckiego pianisty Joachima Kühna oraz szwedzkiego puzonisty Ejego Thelina.

więcej »

Polecamy

Zacznijmy od „gis”

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 wspominkowych coverów Maanamu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powinnaś być szczęśliwa, Kylie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na polanie Stokrotka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 wspominkowych coverów Maanamu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powinnaś być szczęśliwa, Kylie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na polanie Stokrotka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Conan: Poczuj klimat heroic fantasy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrówcza praca od podstaw
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Pożegnanie Wielkiego Dekonstruktora
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjaźń zaczyna pękać
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Jedno oko na Maroko
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Nagie piersi i fryzura księżniczki Lei
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Brak ducha Tesli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieło w pełni wizjonerskie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Kobieta na stanowisku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Filmy rządzą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.