Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Urodzony by być Muppetem

Esensja.pl
Esensja.pl
Popularne zrobiły się ostatnio muzyczne duety, które sprowadzają się najczęściej do schematu – ona prezentuje ładną wokalizę w refrenie, a on nawija w zwrotkach. Czasem jednak trafiają się takie pary, które przechodzą do historii i opowiada się o nich legendy. Dziś właśnie będzie o jednej z nich. W fenomenalnej wersji „Born to Be Wild”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Urodzony by być Muppetem

Popularne zrobiły się ostatnio muzyczne duety, które sprowadzają się najczęściej do schematu – ona prezentuje ładną wokalizę w refrenie, a on nawija w zwrotkach. Czasem jednak trafiają się takie pary, które przechodzą do historii i opowiada się o nich legendy. Dziś właśnie będzie o jednej z nich. W fenomenalnej wersji „Born to Be Wild”.
Twórcami tego ponadczasowego hymnu jest formacja Steppenwolf. Nagrała ją w 1968 roku z myślą o debiutanckim albumie. Dziś mówi się, że to pierwszy utwór heavy metalowy w historii (choć sam zwrot „heavy metal thunder”, jaki pojawia się w tekście dotyczy nie muzyki, a motorów). Popularność „Born to Be Wild” została wybuchła po tym, jak znalazł się na ścieżce dźwiękowej przeboju kinowego z 1969 roku „Easy Rider” z Peterem Fondą, Dennisem Hopperem i Jackiem Nicholsonem. Do dziś słuchając tego kawałka automatycznie w myślach widzi się majestatycznie sunące po bezdrożach USA motory Hells Angels, czy innych Synów Anarchii.
Popularność „Born to Be Wild” wiąże się też z tym, że wielu artystów sięgało po niego, prezentując lepsze lub gorsze covery (np. Slade, Slayer, Krokus, Bruce Springsteen, Status Quo, The Cult, INXS, czy Kim Wilde). Wydawało się jednak, że nic nie przebije oryginału. Aż do 1994 roku, kiedy to w ramach żartu kawałek ten pojawił się na płycie „Kermit Unpigged”. Był to odprysk popularności, jaką cieszyły się Muppety. Na składance znalazły się znane utwory zaśpiewane głównie przez postacie z serialu, w tym tytułowego Kermita Żabę. Całość na pewno wypada sympatycznie, ale nie jest to coś, czego by się namiętnie słuchało w kółko. Z jednym wyjątkiem – popisowym wykonaniem „Born to Be Wild”, gdzie Miss Piggy spotyka się z samym Ozzym Osbourne’em.
Cover ma formę słuchowiska radiowego i zaczyna się tym, że szukająca Kermita Piggy wchodzi przypadkiem do pokoju Ozzyego. Ten zaczyna jej śpiewać, a ogarnięta ekstazą Świnka wspiera go okrzykami i chórkami w refrenie. Ogień, jaki został wykrzesany w czasie nagrań sprawia, że wnet zapomina się o Steppenwolf. W pewnym momencie akcja tak się rozkręca, że jest to za wiele nawet jak na Pannę Piggy, która każe zejść Ozbourne’owi na podłogę (czyżby skakał po suficie?), a kiedy ten nie słucha i jeszcze rości sobie prawo do całusa, urażona wychodzi.
Zapewniam, że od czasu, kiedy usłyszycie niniejszą wersję, przy „Born to Be Wild” już nie tylko będziecie w wyobraźni widzieli motory, ale także podróżującą nimi Miss Piggy.
koniec
11 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Kwartet, czyli… trio
Sebastian Chosiński

22 IX 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj efemeryczne szwedzkie trio Kvartetten Som Sprängde.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zacznijmy od „gis”
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 IX 2018

„Miś” to bez wątpienia ścisła czołówka najpopularniejszych polskich komedii. Cytaty z niego znamy na wyrywki, w tym te związane z piosenkami, jakie się w nim pojawiają, czyli „Jestem wesoły Romek”, „Polski mam paszport na sercu” i interesujący nas „Hej młody junaku”.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Czołowy przedstawiciel wieś punku
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

12 IX 2018

Do zakończenia astronomicznego lata zostało jeszcze kilkanaście dni. Z tej okazji chciałem sięgnąć po frywolny cover utworu Majki Jeżowskiej „A ja wolę moją mamę”. Dzieciom bym go jednak nie prezentował.

więcej »

Polecamy

Zacznijmy od „gis”

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 wspominkowych coverów Maanamu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powinnaś być szczęśliwa, Kylie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na polanie Stokrotka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Taki biały kożuszek
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 wspominkowych coverów Maanamu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powinnaś być szczęśliwa, Kylie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na polanie Stokrotka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Nigdy orłem, ani reszką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan na miarę XXI wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Poczuj klimat heroic fantasy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrówcza praca od podstaw
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Pożegnanie Wielkiego Dekonstruktora
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjaźń zaczyna pękać
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Jedno oko na Maroko
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Conan: Nagie piersi i fryzura księżniczki Lei
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Brak ducha Tesli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieło w pełni wizjonerskie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.