Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg

Esensja.pl
Esensja.pl
Zagraniczne utwory śpiewane po polsku nie są zbyt częstą praktyką. Tu raczej działa zasada wręcz odwrotna. Kiedy jednak już się takowe trafią, warto o nich mówić, tak jak o coverze „Immigrant Song” Led Zeppelin.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg

Zagraniczne utwory śpiewane po polsku nie są zbyt częstą praktyką. Tu raczej działa zasada wręcz odwrotna. Kiedy jednak już się takowe trafią, warto o nich mówić, tak jak o coverze „Immigrant Song” Led Zeppelin.
„Immigrant Song” to jeden z tych ponadczasowych songów, które zdefiniowały heavy metal, czy szerzej, po prostu ostry rock. Cięty riff Jimmy’ego Page’a i bojowy zakrzyk Roberta Planta, to elementy, które do dziś potrafią przyprawić o gęsią skórkę każdego fana muzyki. Utwór znalazł się na trzecim krążku Zeppelinów, zatytułowanym po prostu „III” (1970) i choć po wydaniu na singlu nie zawojował list przebojów, dziś należy to żelaznej klasyki, a sięgali po niego tacy giganci, jak Nirvana, Vanilla Fudge, Tarja Turunen, czy Trent Reznor i Karen O. z Yeah Yeah Yeahs. Co ciekawe niedawno kawałek ten przeżywał drugą młodość, powracając do zestawień najchętniej odtwarzanych utworów, a to za sprawą wykorzystania go w ścieżce dźwiękowej filmu „Thor: Ragnarok”.
Polską wersję „Immigrant Song” o swojskim tytule „Piosenka emigrantów” wykonał zespół… Emigranci właśnie. Znalazła się ona na debiutanckim albumie zespołu „Rosja i Ameryka” z 1992 roku. Tym samym, z którego pochodzi klasyk polskiego rocka „Na falochronie”. Przypomnijmy, że Emigrantów pod koniec lat 80. założyli Edmund Stasiak (Lady Pank, Papa Dance), Robert Jaszewski (Lady Pank, Oddział Zamknięty) i Piotr Szkudelski (Dzikie Dziecko, Perfect). Wkrótce skład uzupełnił Paweł Kukiz (wiadomo). Można więc śmiało mówić o regionalnej supergrupie, która idealnie wpisała się w krajobraz zmian ustrojowych.
„Piosenka emigrantów” zagrana została z poszanowaniem oryginału, a Kukiz rewelacyjnie wszedł w rolę Roberta Planta, udowadniając po raz kolejny, że jest świetnym i wszechstronnym wokalistą. Sam tekst został jednak nieco podrasowany, by zyskać bardziej społeczną wymowę. W momencie, kiedy Led Zeppelin śpiewali o Wikingach najeżdżających Amerykę, Emigranci w roli najeźdźców widzieli Polaków („idziemy z kraju, gdzie lód i śnieg”), szturmujących Zachód w celach (zapewne) zarobkowych („Tu Księżyc rodzi miliardy snów / Tak pięknie u Was jest / Zielone, miękkie pola”). Znamienne jest, że zamiast łodziami, nadciągaliśmy „młócącym wozem”, co dość trafnie oddawało stan ówczesnej motoryzacji nad Wisłą. Najważniejsza jednak jest nadzieja, wyrażona w ostatnich wersach: „Niech zwycięży pokój wszędzie / Niech pokona nasze klęski”. Czego i Państwu życzę.
koniec
22 sierpnia 2018
PS. Niestety nie udało mi się znaleźć osobnego nagrania „Piosenki emigrantów”, więc podeprę się całym albumem „Rosja i Ameryka” – interesujący nas fragment zaczyna się w 38 minucie i 57 sekundzie.

Komentarze

10 X 2018   18:30:27

Drobna rada na takie sytuacje - wystarczy na końcu linku dopisać &t=38m57s

11 X 2018   12:24:25

Nie przy osadzaniu. Ale udało się to zrobic innym zaklęciem (bo niby dlaczego miałoby działać tak samo… ;->)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zanim zagrał to Sam: Zanim zagrał to Jimi
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 II 2019

Z „Hey Joe” jest ten sam problem, co z naszym „Białym misiem”. Wszyscy go znają, ale nikt nie wie, kto go tak naprawdę napisał.

więcej »

Non omnis moriar: Przy ścianie, której nie przeskoczysz
Sebastian Chosiński

9 II 2019

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj trzecia (i ostatnia) płyta Niagary, międzynarodowego projektu niemieckiego perkusisty Klausa Weissa.

więcej »

Pot i Kreff: Debeściaki bestii
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

6 II 2019

Wiadomo, że najlepszym wokalistą Iron Maiden na zawsze pozostanie Bruce Dickinson. A jednak jego zmiennika z drugiej połowy lat 90. – Blaze’a Bayleya – też bym nie skreślał. Świadczy o tym rewelacyjna wersja utworu „Afraid to Shoot Strangers” z albumu „Best of the Beast”.

więcej »

Polecamy

Stylowe, jak Chevrolet El Camino z 1968

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Stylowe, jak Chevrolet El Camino z 1968
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dajesz Rudolf, dajesz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zapach muzyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ani w PZU, ani w PKP...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Stylowe, jak Chevrolet El Camino z 1968
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dajesz Rudolf, dajesz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zapach muzyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ani w PZU, ani w PKP...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Pora zacząć toczyć wojnę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: Zanim zagrał to Jimi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Twardy orzech do zgryzienia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff: Debeściaki bestii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Transformers: Chcę je wszystkie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

50 najbardziej fujowych okładek płyt 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych rozczarowań muzycznych 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: Oblicza raju
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Król jest nagi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj Pink Floyd Sam: Grajek u Bram Świtu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.