Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 listopada 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Czołowy przedstawiciel wieś punku

Esensja.pl
Esensja.pl
Do zakończenia astronomicznego lata zostało jeszcze kilkanaście dni. Z tej okazji chciałem sięgnąć po frywolny cover utworu Majki Jeżowskiej „A ja wolę moją mamę”. Dzieciom bym go jednak nie prezentował.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Czołowy przedstawiciel wieś punku

Do zakończenia astronomicznego lata zostało jeszcze kilkanaście dni. Z tej okazji chciałem sięgnąć po frywolny cover utworu Majki Jeżowskiej „A ja wolę moją mamę”. Dzieciom bym go jednak nie prezentował.
Mało osób wie, że autorką tekstu „A ja wolę moją mamę” jest Agnieszka Osiecka, do którego później Majka Jeżowska skomponowała muzykę. Choć osobom wychowanym w latach 80. i 90. kojarzy się on z dzieciństwem i beztroskim czasem przedszkola, to geneza samej piosenki nie jest tak wesoła. Powstała bowiem w czasie, kiedy wokalistka była na emigracji w Stanach Zjednoczonych i do Polski przyjeżdżała raz na jakiś czas, aby spotkać się z synem Wojtkiem. Aby mu to wynagrodzić, skomponowała dla niego utwór z tekstem Osieckiej. Okazał się na tyle nośny, że po zaaranżowaniu go przez Jana Borysewicza i nagraniu z towarzyszeniem wspomnianego Wojtka i dzieci Piotra Fronczewskiego, została przebojem.
U niektórych wspomnienia czasów przedszkolnych są tak silne, że w dorosłym życiu nie mogą ich opuścić. Świadczy o tym chociażby zespół, którego sama nazwa ma genezę w fekalnym poczuciu humoru z pogranicza zerówki i pierwszych klas podstawówki. Chodzi o kielecką grupę Kupa, która swoją twórczość określiła mianem wieś punku. Działała w latach 2007-2013 i dorobiła się dwóch płyt długogrających. W pamięci archiwistów polskiej muzyki niezależnej pozostanie autorem coveru hitu Majki Jeżowskiej z lekko zmienionym tytułem na „A ja wolę twoją mamę”.
Co tu dużo mówić, nie spodziewajcie się spektakularnej, wyrafinowanej interpretacji. Jest prosto, surowo i z wykopem. Czyli tak, jak na punkowych wykonawców przystało. Tekst Osieckiej, poza modyfikacją w refrenie z „wolę moją mamę” na „wolę twoją mamę” nie uległ zmianie, choć trzeba przyznać, że ta drobna korekta w perwersyjny sposób pobudza wyobraźnię. Nie obyło się też bez obowiązkowego skandowania, które stało się znakiem rozpoznawczym kawałka. Zwłaszcza we fragmencie: „złote oczy jak mój miś – MIŚ, MIŚ (cenzura)”. Czyli wieś punk w czystej formie.
koniec
12 września 2018
PS. Nie wiem jak Was, ale mnie zawsze niepokoiło, że ta mam z piosenki „płakała rano dziś”. Tu musi być ukryty jakiś podprogowy przekaz!

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Zagraj to jeszcze raz Stan
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 XI 2018

To już drugi raz w tym roku, kiedy ze względu na smutne wiadomości, zmuszony jestem do zmiany zaplanowanej publikacji. Upamiętniając zmarłego przedwczoraj Stana Lee dzisiejszy odcinek poświęcony będzie coverowi „Spider-Man Theme” autorstwa Paula Francisa Webstera i Roberta „Boba” Harrisa.

więcej »

Non omnis moriar: Nowa twarz „starych” braci
Sebastian Chosiński

10 XI 2018

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj Kwintet prowadzony przez braci Rolfa i Joachima Kühnów.

więcej »

Słuchaj i patrz: Rozmaitości
Beatrycze Nowicka

9 XI 2018

Dziś zapraszam do obejrzenia kilku różnych wideoklipów, z których część uważam za niezłe, ale nie na tyle, by poświęcić im osobne odcinki, a część to bardziej ciekawostki, które zapamiętałam z uwagi na wybrane elementy.

więcej »

Polecamy

Zagraj to jeszcze raz Stan

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sułtan swingu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Plus, nie minus
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czołowy przedstawiciel wieś punku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sułtan swingu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Plus, nie minus
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zacznijmy od „gis”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maaammaaa Juhuuu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Kłamstwo jak codzienny chleb
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gość z nawijką i ten drugi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czyszczenie przedpola
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pani od seksu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A miała być radosna, złośliwa recenzja…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawa, czerwona dłoń ze szponami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest komiks dla sztywnych ludzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bruce Lee byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To Chłopaki pilnują Strażników
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.