Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 marca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Rozmaitości

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziś zapraszam do obejrzenia kilku różnych wideoklipów, z których część uważam za niezłe, ale nie na tyle, by poświęcić im osobne odcinki, a część to bardziej ciekawostki, które zapamiętałam z uwagi na wybrane elementy.

Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Rozmaitości

Dziś zapraszam do obejrzenia kilku różnych wideoklipów, z których część uważam za niezłe, ale nie na tyle, by poświęcić im osobne odcinki, a część to bardziej ciekawostki, które zapamiętałam z uwagi na wybrane elementy.
Na początek teledysk nakręcony do „Pretty in scarlett” niemieckiego zespołu Guano Apes. Lubię tę piosenkę, a klip do niej jest prosty, acz zabawny. O ile ktoś lubi czarny humor.
A teraz skok za granicę, do Francji. Klip do „Let’s go” zespołu „Stuck in the sound” pokazał mi kolega z pracy, pamiętając, że szukam interesujących teledysków. Może nie do końca odpowiada mi taka kreska, ale pomysł jest naprawdę dobry.
Czas zmienić muzyczny klimat. Na islandzką grupę Vök natrafiłam przypadkiem, błądząc po YouTubie i od tamtej pory regularnie do nich wracam, zwłaszcza jeśli chcę się odprężyć. Najbardziej lubię koncertowe wykonanie piosenki „Adrift”, ale na dziś wybrałam jednak teledysk do „Breaking bones.”
Z ziem wikingów (tym razem z Norwegii) pochodzi również „wyszperana na tubce” młoda wokalistka Aurora. I w tym przypadku chętniej słucham nagrań z występów na żywo (zwłaszcza „I went too far”), ale klip do „Winter bird” bardzo lubię – podoba mi się pomysł na kokon snuty przez drony. Zresztą, zobaczcie.
Na koniec zostawiłam sobie dwa przykłady „ciekawostkowe”. Brytyjską wokalistkę występującą pod szyldem Bat for Lashes pokazał mi swego czasu kolega ze studiów. Muzycznie w ogóle do mnie to nie przemawia, ale z klipu do piosenki pt. „Daniel” zapamiętałam naprawdę ciekawe kostiumy tancerzy. Aż przydałaby się do tego bardziej niepokojąca muzyka. Szkoda, że jakość filmu, niestety, nie jest zbyt dobra.
Przykład drugi znalazłam, szukając w Internecie, co też się stało z Ifi Ude, którą zapamiętałam z udziału w polskiej edycji „Must be the music.” Okazuje się, że Ifi uprawia twórczość mocno awangardową – do tego stopnia, że „ArkTika” nie mieści się już w moim rozumieniu słowa muzyka (choć myślę, że wśród czytelników tego artykułu znajdą się osoby, które mojej opinii nie podzielą). Wizualnie jest jednak ciekawie, szkoda, że twórcy nie dysponowali większym budżetem, który pozwoliłby na lepsze efekty specjalne.
koniec
9 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Pożegnanie z NRD – część pierwsza
Sebastian Chosiński

28 III 2020

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj pierwsza z dwóch płyt opublikowanych pod hasłem „Jazzorchester der DDR”.

więcej »

Non omnis moriar: Od Kentucky po Honolulu
Sebastian Chosiński

21 III 2020

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj solowe wydawnictwo enerdowskiego klawiszowca Theo Schumanna.

więcej »

10 muzycznych wirusów i pandemii
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 III 2020

Temat wirusów i pandemii jest obecnie numerem jeden. Jako pismo zajmujące się szeroko rozumianą popkulturą, nie możemy pozostać bezczynni w tej materii. Poniżej lista 10 utworów krążących wokół kwestii epidemiologicznych… i mały bonus.

więcej »

Polecamy

Na ulicach Babilonu gaz

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Na ulicach Babilonu gaz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lament zniewolonego ludu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Koniec dzieciństwa
— Beatrycze Nowicka

Garstka na Nowy Rok
— Beatrycze Nowicka

Uzbierane
— Beatrycze Nowicka

Rozmaitości ciąg dalszy
— Beatrycze Nowicka

Myślą, że nie dzieje się nic
— Beatrycze Nowicka

Z przymrużeniem oka
— Beatrycze Nowicka

Szarpnąć strunę
— Beatrycze Nowicka

Dzieci Buki
— Beatrycze Nowicka

Sztuczka z kolorami
— Beatrycze Nowicka

Warte wzmianki
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Sęp miłości i pożądliwa kapłanka
— Beatrycze Nowicka

Odcina go połyka wypluwa i ginie
— Beatrycze Nowicka

Niezniszczalne
— Beatrycze Nowicka

Historie rozmaite
— Beatrycze Nowicka

Brulion podróżny
— Beatrycze Nowicka

Dom duszy
— Beatrycze Nowicka

Moje 10 lat z Esensją
— Beatrycze Nowicka

Stale płynne
— Beatrycze Nowicka

Wiedźmin – podróż sentymentalna
— Beatrycze Nowicka

Fabuła poszła wychędożyć się sama
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.