Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 czerwca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Zanim zagrał to Sam: Oblicza raju

Esensja.pl
Esensja.pl
Przykład utworu „Gangsta’s Paradise”, sygnowanego przez Coolia, każe zastanowić się nad tym, w którym miejscu kończy się twórczy sampling, a zaczyna zwykła zżyna.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: Oblicza raju

Przykład utworu „Gangsta’s Paradise”, sygnowanego przez Coolia, każe zastanowić się nad tym, w którym miejscu kończy się twórczy sampling, a zaczyna zwykła zżyna.
Na mocno niedocenionej, aczkolwiek genialnej w swoim zamyśle „Pirackiej płycie” zespołu Kukiz i Piersi, znajdziemy utwór „Nie gniewaj się Janek”, w którym Paweł nabija się z raperów, którzy do czyjejś chwytliwej zagrywki dorzucają swoją monotonną nawijkę i mają przebój. Wtedy adresatem złośliwości ewidentnie był zespół Jedem Osiem L, który wybił się na pięknej kompozycji „Overcome” zespołu Live. Niemniej może się również tyczyć jednego z największych hiphopowych hitów, „Gangsta’s Paradise” Coolio.
Utwór ten pojawił się na identycznie zatytułowanej, wydanej w 1995 roku, drugiej płycie artysty. Najbardziej kojarzony jest jednak ze ścieżką dźwiękową do filmu „Młodzi gniewni” (z tego samego roku). Wrażenie robiła nie tylko rozbujana muzyka, która sprawiała, że słuchacz mimowolnie kiwał głową w rytm charakterystycznych smyczków i beatu, ale również mroczny klip z udziałem Michelle Pfeiffer. Sukces był niepodważalny – numer jeden na liście najchętniej kupowanych singli niemal na całym świecie i multiplatynowa sprzedaż. Do tego liczne nagrody i wyróżnienia, w tym statuetki Grammy i MTV Video Music Award, zaś na liście Billboardu najlepszych utworów wszech czasów, uplasował się na 85 miejscu.
Tymczasem „Gangsta’s Paradise” to nieco podrasowana wersja utworu Steve’ego Wondera „Pastime Paradise” z absolutnie genialnej płyty „Songs in the Key of Life” z 1976 roku. Tworząc ją, niewidomy artysta myślał o porzuceniu zawodowego grania i wyprowadzce ze Stanów do Ghany. Był wściekły na niesprawiedliwe traktowanie Czarnego Lądu przez swój rząd. Frustracja ta znalazła ujście w studiu. W ten sposób powstało dzieło ponadczasowe, nad którym pracowało 130 osób. „Pastime Paradise” można znaleźć na trzeciej ścieżce drugiej płyty winylowego wydania. Wonder większość muzyki nagrał sam, przy pomocy nowinki technicznej, jaką był wówczas syntezator GX-1. Niemniej towarzyszyło mu dwoje perkusistów: Raymond Maldonado i Bobbye Hall, natomiast chórki dograł Hare Krishna, West Angeles Church Choir. Utwór nie trafił na żaden z singli promujących album, więc może dobrze, że chociaż dzięki działalności Coolia, zyskał sobie status dzieła kultowego. Przy okazji warto wspomnieć, że na „Songs in the Key o Life” trafiła także kompozycja „I Wish”, która stała się podstawą hitu Willa Smitha „Wild Wild West”.
Nie mogę się przy okazji oprzeć pokusie zaprezentowania jeszcze jednego odwołania do „Pastime Paradise”, a właściwie przeróbki „Gangsta’s Paradise”, czyli „Amish Paradise”, za którą odpowiada „Weird Al” Yankovic.
koniec
30 stycznia 2019

Komentarze

31 I 2019   12:11:15

Gdy wstaję sobie rano i doję krowy- nie do pobicia ;-). Podobnej klasy była też podróbka Michaela J. "I'm bad", pod tytułem "I'm fat".

31 I 2019   13:49:41

Ciekawostka: "But if I finish all of my chores and you finish thine/Then tonight we're gonna party like it's 1699" to aluzja do utworu '1999' Prince'a, który nigdy nie pozwolił Weird Alowi parodiować swoich piosenek.

02 II 2019   15:01:01

Kiedyś ułożyłam przeróbkę z Vaderem w roli głównej i wrzuciłam na ff.net.
"As I walk through my ship and my crew shivers with dread
I take a look at my life and realise I'm really BAD,
'cause I've been strangling my captains so long
that even the Emperor thinks that my mind is gone!"
...dalej musiałabym poszukać w starych plikach.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: O rajdowcu
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

26 VI 2019

Mamy wakacje, prawdopodobnie najcieplejszy dzień roku, więc z tej okazji chciałem zaproponować coś lżejszego. Na przykład przeróbkę klasyka Black Sabbath „Paranoid”, dokonaną przez człowieka, który zdecydowanie jest lepszym muzykiem, niż politykiem.

więcej »

Non omnis moriar: W którą teraz podążyć stronę?
Sebastian Chosiński

22 VI 2019

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz ósmy jazzrockowa formacja Passport Klausa Doldingera.

więcej »

Zanim zagrał to Sam: Oszołomiony i zmieszany
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

18 VI 2019

Od lat trwają spory, czy „Stairway to Heaven” jest plagiatem, czy oryginalną kompozycją Led Zeppelin. Sprawę komplikuje fakt, że zespół cichcem korzystał z twórczości innych wykonawców, nie przyznając się do tego, tak jak w przypadku „Dazed and Confused”.

więcej »

Polecamy

O rajdowcu

Zagraj to jeszcze raz Sam:

O rajdowcu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Echa – suplement
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwe talenty znajdziemy na ulicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Melinda na kwasie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tango z Morskiego Oka (w Warszawie)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Cała ta miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Stylowe, jak Chevrolet El Camino z 1968
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dajesz Rudolf, dajesz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zapach muzyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Oszołomiony i zmieszany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest kolejna piosenka o miłości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Falujące biodra i krótkie spódniczki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zakażona piosenka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ludzie ludziom
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Jimi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czterech razy sztuka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zagraj to jeszcze raz Sam: O rajdowcu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie mój Spider
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zabawa w mangę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Robert Kirkman w najlepszej formie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Echa – suplement
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff: Jak zdobywano dziką miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Co się stało z naszą klasą…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.