Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Zanim zagrał to Sam: Zakażona piosenka

Esensja.pl
Esensja.pl
Jednym kojarzą się z toporną propagandą sukcesu PRL, inni wspominają je z nostalgią, czyli zaangażowane pieśni robotnicze. Po takową w 2013 roku sięgnął zespół Baaba we współpracy z wokalistką Gabą Kulką. W ten sposób świat przypomniał sobie o utworze „Metalowcy”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: Zakażona piosenka

Jednym kojarzą się z toporną propagandą sukcesu PRL, inni wspominają je z nostalgią, czyli zaangażowane pieśni robotnicze. Po takową w 2013 roku sięgnął zespół Baaba we współpracy z wokalistką Gabą Kulką. W ten sposób świat przypomniał sobie o utworze „Metalowcy”.
Co tu dużo mówić, „Metalowcy” wpisują się w ścisłe ramy pieśni socrealistycznych i można ich śmiało postawić obok takich szlagierów, jak „Budujemy nowy dom”, „Na prawo most, na lewo most”, „Autobus czerwony”, czy „Piosenka o Nowej Hucie”. Trudno o nich mówić z dzisiejszej perspektywy, bo choć wydają się naiwne i wręcz śmieszne, stanowiły część propagandy ustroju, który lepiej aby nigdy nie powrócił. Z drugiej strony, tak jak mówił Kazik Staszewski po nagraniu płyty „Zakażone piosenki”, gdzieś w podświadomości wciąż jesteśmy skażeni tymi melodiami i czy tego chcemy, czy nie, stanowią one część naszej popkultury.
Interesujący nas kawałek pochodzi z minialbumu „Piastelsi” z 2013 roku. Firmuje go efemeryczny skład, czyli Baaba, Gabriela i Michał. A więc awangardowa formacja Baaba, wokalistka Gaba Kulka, która w tamtym czasie była na topie dzięki popularności płyty „Hat, Rabbit” i znany z Dick4Dick Michał Skrok. Na krążku znalazły się cztery covery: big-beatowych Dzikusów, Zbigniewa Wodeckiego z Partity, Stowarsów, czyli reprezentanta szczecińskiej Stoczni im. A. Warskiego i wreszcie Porum z Zakładowego Domu Kultury Fabryki Urządzeń Mechanicznych w Porębie.
Porum nie może pochwalić się bogatą dyskografią. Nigdy nie dorobił się pełnoprawnego albumu, a jedynie kilka razy zawitał do studia nagrań w ramach zespołu akompaniującego (np. na składance „VIII Kongres Związków Zawodowych” z 1976 roku). Udało mu się jednak zarejestrować swoją kompozycję na składance „Rytmy metalowców” z 1971 roku i są nią właśnie „Metalowcy”. Piosenka ta jest ze wszech miar zakażona, ale wpada w ucho.
koniec
10 kwietnia 2019

Komentarze

11 IV 2019   08:45:58

Według mnie te "zakażone piosenki" to przede wszystkim piosenki propagandowe. Każde czasy mają swoje, a te w których żyjemy obecnie również. Czy inne jakościowo? Pozwalam sobie wątpić. Ich cechą wspólną jest to, że mają "przekonać nie przekonanych" i utwierdzić utwierdzonych. Tyle i aż tyle.

11 IV 2019   12:59:19

Jak byłam dzieckiem, babcia mi śpiewała fragmenty "Budujemy nowy dom..." i "Na prawo most", co dowodzi, że musiały one wpadać w ucho i pamięć.

11 IV 2019   14:54:47

"Niech się mury pną do góry, niech kominy mają pion -
Budujemy betonowy nowy dom!"
A najlepszy wg mnie jest "Antek murarz". Historia nieudanego podrywu :-) No i pewnie wszyscy znają cudne wykonanie "Autobusu" przez Kabaret Potem.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zagraj to jeszcze raz Sam: Hardkorowa terapia
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

21 VIII 2019

Jaka jest wasza najbardziej traumatyczna kołysanka z dzieciństwa? Dla mnie to bezapelacyjnie „Na Wojtusia z popielnika”.

więcej »

Non omnis moriar: Permutacje na temat miłości
Sebastian Chosiński

17 VIII 2019

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz kolejny (wschodnio)niemiecka orkiestra jazzowa Klausa Lenza.

więcej »
Fot. facebook.com/krupnioki

Zagraj to jeszcze raz Sam: Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 VIII 2019

Popularne utwory mają to do siebie, że są przetwarzane przez fanów na tysiące różnych, często nieoczywistych, sposobów. Dziś zajmiemy się taką sytuacją, która dotknęła song „Baranek” autorstwa Stanisława Staszewskiego.

więcej »

Polecamy

Hardkorowa terapia

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jesteś moim sercem, jesteś moją duszą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To jest Gość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Black pop
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

O rajdowcu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Echa – suplement
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Oszołomiony i zmieszany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest kolejna piosenka o miłości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Falujące biodra i krótkie spódniczki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ludzie ludziom
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Jimi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oblicza raju
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czterech razy sztuka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Zagraj to jeszcze raz Sam: Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieci w piaskownicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dick byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Todd McFarlane wielkim artystą jest!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fujnie, że wróciła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie jest generał?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.