Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj Pink Floyd Sam: Atomowe serce matki

Esensja.pl
Esensja.pl
„Atom Heart Mother” to kolejna kultowa pozycja w dorobku Pink Floyd. Zespół tym razem zaprezentował album, na który składają się jedna, ponad dwudziestominutowa, wielowątkowa kompozycja i dodatki. Choć może określanie w ten sposób tych bardziej tradycyjnych piosenek jest dla nich krzywdzące.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj Pink Floyd Sam: Atomowe serce matki

„Atom Heart Mother” to kolejna kultowa pozycja w dorobku Pink Floyd. Zespół tym razem zaprezentował album, na który składają się jedna, ponad dwudziestominutowa, wielowątkowa kompozycja i dodatki. Choć może określanie w ten sposób tych bardziej tradycyjnych piosenek jest dla nich krzywdzące.
Atom Heart Mother – Pink Tones
Nagranie tytułowej suity przerosło możliwości ówczesnych członków Pink Floyd i zmuszeni byli poprosić o pomoc awangardowego kompozytora Rona Geesina. Ten wzbogacił kompozycję o partie instrumentów dętych, chór i różnej maści dziwne odgłosy. Ze względu na jego znaczącą ingerencję w strukturę całości, członkowie zespołu nigdy za bardzo nie byli zadowoleni z efektu końcowego. W przeciwieństwie do fanów. Dowodem na to jest nagranie dokonane przez hiszpański cover band Floydów o nazwie Pink Tones. Nie tylko wiernie i sprawnie odtworzył „Atomowe serce matki” na żywo, ale do tego dołączył klip stylizowany na pamiętną produkcję „Live at Pompeii”. Tyle tylko, że zamiast ruin u stóp Wezuwiusza, mamy do czynienia z rzymskim amfiteatrem, znajdującym się na terenie parku archeologicznego Segobriga w Hiszpanii.
If – Bernhard Eder
Po monumentalnym „Atom Heart Mother” otrzymujemy chwilę wyciszenia w postaci zwiewnej, akustycznej ballady „If”. Jej eteryczność bardzo sprawnie uchwycił austriacki pieśniarz i kompozytor Bernhard Eder. Niestety cover ten znajdziemy wyłącznie w internecie, albowiem nie ukazał się na żadnej z wydanych przez niego i jego zespół płyt.
Summer 68′ – Bruno Hrabovsky
W tym miejscu proponuję wersję znanego nam już z niniejszego cyklu Bruna Hrabovsky′ego. Przypominam tylko, że jest on Brazylijczykiem, który aranżuje rockowe klasyki na pianino. Z „Summer 68′” miał o tyle łatwiej, że jest to kompozycja Ricka Wrighta, zbudowana na bazie instrumentów klawiszowych.
Fat Old Sun – Phil Jakes
A tu dla odmiany człowiek, który udowadnia, że na gitarze akustycznej można zagrać wszystko (na przykład utwory Black Sabbath). Z „Fat Old Sun” również nie ma problemu. Jeśli kogoś to interesuje, Phil Jakes, jako propagator sześciu strun chętnie udzieli lekcje gry (za drobną opłatą).
Alan′s Psychedelic Breakfast – MobyDick00001
Album kończy muzyczny eksperyment, którego ideą było nagranie tradycyjnych dźwięków robienia śniadania w ten sposób, by pokazać, że wszystko jest muzyką. Ostatecznie zamysł nie został do końca zrealizowany, bo choć słyszymy krzątającego się po kuchni Nicka Masona, to między kolejne czynności zostały wklejone tradycyjne, instrumentalne kompozycje. Ich wiernego odtworzenia podjął się youtuber ukrywający się pod nickiem MobyDick00001. Udało mu się to wręcz perfekcyjnie, a na szczególną uwagę zasługuje fakt, że sam zagrał na wszystkich instrumentach. Jak twierdzi, zrobił to dla tych, którzy kochają muzykę Pink Floyd.
koniec
1 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zanim zagrał to Sam: To nie jest kolejna piosenka o miłości
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

22 V 2019

Na początku XXI wieku Marilyn Manson w brawurowy sposób przypomniał przebój „Tainted Love”. Większość wiedziała, że to cover, ale wskazanie jego twórcy nie jest takie proste.

więcej »

Non omnis moriar: Magiczne rękodzieło
Sebastian Chosiński

18 V 2019

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz trzeci jazzrockowa formacja Passport Klausa Doldingera.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Prawdziwe talenty znajdziemy na ulicy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 V 2019

Wydawać by się mogło, że idealnym wykonawcą piosenek Adele, jest wyłącznie Adele. Niekoniecznie, co spróbuję udowodnić na przykładzie coveru „Set Fire to the Rain”.

więcej »

Polecamy

Prawdziwe talenty znajdziemy na ulicy

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Prawdziwe talenty znajdziemy na ulicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Melinda na kwasie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tango z Morskiego Oka (w Warszawie)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Cała ta miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Stylowe, jak Chevrolet El Camino z 1968
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dajesz Rudolf, dajesz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zapach muzyki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Życie o świcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Ten, tego…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Soczyste sekrety
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Grajek u Bram Świtu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Pot i Kreff – Oni czasem wracają: Szkoda, że ich tu nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Na przedmieściach wciąż biją…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kiedy robili coś razem, poza zabijaniem?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: To nie jest kolejna piosenka o miłości
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Dinozaury nie wyginęły - nawet od kamieni
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Prawdziwe talenty znajdziemy na ulicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Marna podróba Szczurzych Królowych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff: Strzelając z bombowca
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Igrzyska śmierci
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dla sentymentalnych czytelników
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czas na Venoma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.