Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Zagraj to jeszcze raz Sam: Ino wpierw ciulnę ją sztachelką

Esensja.pl
Esensja.pl
Popularne utwory mają to do siebie, że są przetwarzane przez fanów na tysiące różnych, często nieoczywistych, sposobów. Dziś zajmiemy się taką sytuacją, która dotknęła song „Baranek” autorstwa Stanisława Staszewskiego.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Ino wpierw ciulnę ją sztachelką

Popularne utwory mają to do siebie, że są przetwarzane przez fanów na tysiące różnych, często nieoczywistych, sposobów. Dziś zajmiemy się taką sytuacją, która dotknęła song „Baranek” autorstwa Stanisława Staszewskiego.
Fot. facebook.com/krupnioki
Fot. facebook.com/krupnioki
Przyznam, że im bardziej poznaję twórczość Stanisława Staszewskiego, tym bardziej uważam, że powinno się go przerabiać w szkołach. Za wplecenie fragmentu (lekko zmodyfikowanego) „Dziadów” Adama Mickiewicza do refrenu „Baranka” powinien dostać Nobla. Niestety zmarł w zapomnieniu na emigracji. Dobrze, że po latach sobie o nim przypomniano. Najpierw zrobił to Jacek Kaczmarski na albumie „Bankiet” z 1992 roku, nagrywając „Baranka”, „Budowniczych z petrobudowy”, „Celinę” i „Bal kreślarzy”, a następnie syn Staszewskiego, Kazik, wraz z zespołem Kult, na słynnych płytach „Tata Kazika” (1993) i „Tata 2” (1996).
O tyle, o ile, senior Staszewski, zapewne byłby dumny z dokonań syna, to zupełnie nie wiem, co by powiedział, gdyby usłyszał, co z jego kompozycją zrobiła formacja Krupnioki z Sosnowca do spółki z Doktorem Yrym. Całkiem zmienili tekst, który stał się jeszcze bardziej frywolny, do tego zaśpiewany został gwarą śląską. W ten sposób powstała „Córka masorza”, którą można uznać albo z arcydzieło prawdziwie podziemnej, niezależnej sztuki, albo za totalny gniot.
Krupnioki z Sosnowca nie był zwykłym zespołem. Choć w bezpośredni sposób odwoływał się do tradycji biesiad śląskich, górniczego folkloru, oraz wielowiekowego konfliktu na linii śląsko-zagłębiowskiej, to wszystko to robił z przymrużeniem oka. Jego twórczość należy uznać za formę kabaretu, połączoną z performansem. Choć znaleźli się tacy, którzy potraktowali ją na serio, co owocowało występami na galach śląskich biesiad. Ciekawe, czy publika zdawała sobie sprawę z tego, że Krupnioki starając się jak najbardziej wpasować w klimat, przedstawiają ją w prześmiewczym, krzywym zwierciadle?
Dziś formacja z Sosnowca znajduje się w stanie hibernacji i pozostaje nam tylko sięgnąć po przepastne archiwa internetowe, by doszukać się jej twórczości. Od razu uprzedzę, że aby docenić te utwory, należy posiadać odpowiednio ukierunkowaną wrażliwość muzyczną. Świadczy o tym, obecność w nagraniu Doktora Yry, lidera takich konglomeratów muzycznych, jak TPN25, czy El Dupa. Lojalnie uprzedzam zatem, że słuchacie na własną odpowiedzialność.
koniec
14 sierpnia 2019

Komentarze

16 VIII 2019   16:59:35

Mam wrażenie, że „teledysk” wyszedł spod rąk t(f)urców z Z.F. Skurcz, co w pełni pasowałoby do Dr.Yry czy też jego kolegów z Kabanosa i Z.A.C.I.E.R.-u.
PS- „Żuliborskie Dziady” ®ulez!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Popłynąć trzecim nurtem…
Sebastian Chosiński

14 IX 2019

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj składanka „Jazz-Aspekte” z czterema jazzowymi formacjami wschodnioniemieckimi.

więcej »

Zagraj to jeszcze raz Sam: Perwersyjna poezja miłosna
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

11 IX 2019

Dziś Sam nie będzie grał, a recytował, ale nie czepiajmy się szczegółów. A to w związku ze szlagierem „Zośka” formacji Kukiz i Piersi.

więcej »

Non omnis moriar: Spotkanie w pół drogi
Sebastian Chosiński

7 IX 2019

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj składanka z dwiema wschodnioniemieckimi jazzowymi formacjami improwizującymi: triem Friedhelma Schönfelda i kwintetem Huberta Katzenbeiera.

więcej »

Polecamy

Perwersyjna poezja miłosna

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jesteś moim sercem, jesteś moją duszą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To jest Gość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jesteś moim sercem, jesteś moją duszą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To jest Gość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Black pop
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Marvel: Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W stroju Pająka i bez
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punisher w trzech odsłonach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozterki młodego superbohatera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fani niezalu drą łacha z mejnstrimowców
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieci w piaskownicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Olśniewający chaos
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dick byłby dumny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.