Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Koniec dzieciństwa

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziś klimaty depresyjne, choć w rytmie rozmaitym, a przy tym ciekawy, animowany teledysk.

Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Koniec dzieciństwa

Dziś klimaty depresyjne, choć w rytmie rozmaitym, a przy tym ciekawy, animowany teledysk.
Jeżeli chodzi o amerykański zespół Ugly Kid Joe, to kojarzyłam ich przede wszystkim z coverem piosenki „Cats in the cradle” Harrego Chapina. Całkiem niedawno szukanie ich własnych piosenek zaowocowało natrafieniem na animowany teledysk do utworu „No one survives”, pochodzącej zresztą z tej samej płyty („Stairway to Hell” 2012).
Niestety, nie udało mi się natrafić w internecie na informacje dotyczące autora klipu, w komentarzach na YouTube niektórzy zastanawiają się, czy to oficjalne wideo. Stuprocentowej pewności nie mam, ale sądzę, że raczej tak, bo obraz dobrze pasuje do muzyki, zarówno kompozycyjnie, jak też jeśli chodzi o ogólną atmosferę. Całość została przemyślana i bardzo dobrze narysowana. Podoba mi się, jak opowiada osobną historię, która przydaje utworowi nową warstwę interpretacyjną.
A na deser już nie teledysk (choć ten zły nie jest, po prostu nie wyróżnia się w moich oczach czymś szczególnym), a bardziej piosenka, na którą natrafiłam jakiś czas temu, a która zapadła mi w pamięć kontrastem pomiędzy warstwą tekstową i muzyczną.
Dalsze poszukiwania pozwoliły ustalić, że popularniejszą wersją „Prayer in C” jest jej remiks, zaś oryginał jest bardziej melancholijny. W każdym razie, mnie do ponurego i buntowniczego tekstu pasowałby bardziej metal, albo grunge, a nie taka lekko brzmiąca muzyka. Choć każde pokolenie ma przecież swój głos.
Pokazałam wideoklip osobie nieznającej angielskiego i usłyszałam, że jest w nim melancholia, brzmi on i wygląda jak opowieść o końcu dzieciństwa. Doszłam do wniosku, że to określenie pasuje do utworu.
koniec
12 lutego 2020

Komentarze

12 II 2020   18:23:10

To nie jest oryginalne wideo. Tu jest cały film: https://youtu.be/Ro-Mci1XLoA

13 II 2020   17:16:11

Dziękuję za wyjaśnienie i link - obejrzę sobie w całości na spokojnie, narazie przeklikałam
Ktoś w takim razie nieźle (choć pytanie, czy legalnie)dobrał ten film i zmontował go pod muzykę.

Ciekawe, jak całość zmienia wydźwięk - w oryginalnej animacji służby jak rozumiem to "ci dobrzy", tymczasem wersja pocięta sprawia, że kibicuje się dziewczynie i odbera się to jako opowieść o systemie, który gnębi w ludziach wyobraźnię i moce twórcze.

Inna sprawa - kolejna już japońska animacja, w której najbardziej przerażającą istotą jest amorficzny glut (vide "Akira", "Księżniczka Mononoke", bohater tracący formę pojawia się także w "Ruchomym zamku Hauru" i "W krainie bogów").
Najwidoczniej Japończycy najbardziej boją się nie zorganizowanego zła, tylko utraty kontroli.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Wieloma językami… na tej samej drodze
Sebastian Chosiński

19 IX 2020

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj jeden z dwóch albumów francuskiego projektu Synchro Rhythmic Eclectic Language.

więcej »

Non omnis moriar: Futurystyczna schizofrenia
Sebastian Chosiński

12 IX 2020

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj płyta francuskiej formacji VanderTop, prowadzonej przez muzyków Magmy – Christiana Vandera i Jannicka Topa – z Didierem Lockwoodem w składzie.

więcej »

Słuchaj i patrz: Weź głęboki oddech
Beatrycze Nowicka

9 IX 2020

Coś dla amatorów mocnych wrażeń, czyli „Lydia” zespołu Highly Suspect.

więcej »

Polecamy

Na ulicach Babilonu gaz

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Na ulicach Babilonu gaz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lament zniewolonego ludu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Weź głęboki oddech
— Beatrycze Nowicka

Garstka na Nowy Rok
— Beatrycze Nowicka

Uzbierane
— Beatrycze Nowicka

Rozmaitości ciąg dalszy
— Beatrycze Nowicka

Myślą, że nie dzieje się nic
— Beatrycze Nowicka

Z przymrużeniem oka
— Beatrycze Nowicka

Rozmaitości
— Beatrycze Nowicka

Szarpnąć strunę
— Beatrycze Nowicka

Dzieci Buki
— Beatrycze Nowicka

Sztuczka z kolorami
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Miejsca, które warto odwiedzić: Wieś, która odpływa w przeszłość
— Beatrycze Nowicka

Ku pognębieniu serc
— Beatrycze Nowicka

Pożądanie do znudzenia
— Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Gdy tatusia masz ambitnego
— Beatrycze Nowicka

W cieniu Hauru
— Beatrycze Nowicka

Login i logos
— Beatrycze Nowicka

O dziewczynie która igrała z ogniem
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie: Obce dzieci
— Beatrycze Nowicka

Sęp miłości i pożądliwa kapłanka
— Beatrycze Nowicka

Odcina go połyka wypluwa i ginie
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.