Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Stara miłość i najnowsze odkrycia

Esensja.pl
Esensja.pl
Przygarść rozmaitości muzycznych i wizualnych, nowych, starszych i jeszcze starszych.

Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Stara miłość i najnowsze odkrycia

Przygarść rozmaitości muzycznych i wizualnych, nowych, starszych i jeszcze starszych.
Na początek pomysłowa animacja do piosenki „Little talks” nagranej przez islandzki zespół „Of monsters and men”. Zespół wydał swój debiutancki album w 2011, ja jednak natrafiłam na ich muzykę niedawno. Co do samego klipu, przyznam, że zakończenie mnie zaskoczyło, wciąż zastanawiam się, jak je zintepretować.
Closterkeller to właśnie tytułowa stara miłość. Tak wtedy, jak i teraz lubiłam to, że Anja nie stroniła od poważniejszych tematów: w repertuarze zespołu znalazły się piosenki o polityce (np. „W moim kraju”- piosenka świetna i warta przypomnienia, tylko klip, cóż, biedny), religii, przemocy, samobójstwie, czy narkotykach. Niestety, oględnie mówiąc, do teledysków Closterkeller szczęścia (a przede wszystkim budżetu) nie miał. Najlepszy klip, moim zdaniem powstał do najbardziej chyba znanej piosenki zespołu pt. „Władza”. Temat jak zawsze aktualny. Spore wrażenie dla mnie robi tłum kapuścianogłowych, maski z domalowanymi uśmiechami oraz scena ze szczurem (w tym ostatnim przypadku zastanawiam się, czy dziś nakręcono by coś takiego).
Wracając zaś do niedawnych moich odkryć – Myrkur czyli projekt duńskiej artystki Amalie Bruun. Piszę artystki ponieważ Bruun śpiewa, komponuje, pisze teksty, jest multiinstrumentalistką, a swój debiutancki album wyprodukowała sama. Nie podejmuję się poprawnej klasyfikacji muzyki granej przez Myrkur – metal, ale który konkretnie? Do tego z folkowymi elementami. Najnowsza płyta z kolei w całości muzyka folkowa i to z niej pochodzi ballada „Leaves of Yggdrasil”, do której powstał nastrojowy, przemyślany wizualnie teledysk (ostrzegam przed mrugającymi światłami). A dla zainteresowanych dwa inne utwory, aby pokazać panią Bruun od innych stron „Crown” i przyprawiający mnie miejscami o ciarki (w pozytywnym tego wyrażenia znaczeniu) „Welcome home”.
I na koniec – dokąd zaprowadziły mnie algorytmy YT dzisiaj, za co jestem wdzięczna. „Moja wina” z tegorocznego albumu Kasi Lins. Klip minimalistyczny, ale z pomysłem i klimatem (z tego, co dzisiaj przesłuchałam, jako piosenka najbardziej spodobał mi się „Wiersz ostatni” do wiersza Władysława Broniewskiego). Też ostrzegam przed mruganiem:
koniec
17 grudnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Żywot krótki, acz intensywny
Sebastian Chosiński

19 VI 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj jedyny longplay francuskiego jazzrockowego projektu Weidorje, który powołali do życia dwaj byli muzycy Magmy.

więcej »

Non omnis moriar: Drugie wyjście i powrót do mroku
Sebastian Chosiński

12 VI 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj drugi (i, niestety, ostatni) album francusko-kongijskiego kwartetu jazzrockowego Spheroe.

więcej »

Non omnis moriar: Wyjście z mroku
Sebastian Chosiński

5 VI 2021

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj pierwszy album francusko-kongijskiego kwartetu jazzrockowego Spheroe.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Weź głęboki oddech
— Beatrycze Nowicka

Koniec dzieciństwa
— Beatrycze Nowicka

Garstka na Nowy Rok
— Beatrycze Nowicka

Uzbierane
— Beatrycze Nowicka

Rozmaitości ciąg dalszy
— Beatrycze Nowicka

Myślą, że nie dzieje się nic
— Beatrycze Nowicka

Z przymrużeniem oka
— Beatrycze Nowicka

Rozmaitości
— Beatrycze Nowicka

Szarpnąć strunę
— Beatrycze Nowicka

Dzieci Buki
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Śląskie śledztwa i nie tylko
— Beatrycze Nowicka

Pokaz slajdów
— Beatrycze Nowicka

Sałatka grecka (zawiera GMO)
— Beatrycze Nowicka

Sześć światów Hain: Świat czwarty – Powrót na Zimę
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka

Mnich i rycerze na tropie zbrodni
— Beatrycze Nowicka

Poczytajmy o ogrodach
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie: Mechaniczne żurawie
— Beatrycze Nowicka

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Trochę barw
— Beatrycze Nowicka

Questy poboczne
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.