Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

ABBA przed zaćmieniem Słońca, cz. 1

Esensja.pl
Esensja.pl
Legendarny szwedzki kwartet wydał premierowy album po czterdziestu latach od poprzedniego. Co w tym czasie działo się z Agnethą, Fridą, Bennym i Björnem? Czy „Voyage” to rzeczywiście ich powrót „z niebytu”?

Joanna Kapica-Curzytek

ABBA przed zaćmieniem Słońca, cz. 1

Legendarny szwedzki kwartet wydał premierowy album po czterdziestu latach od poprzedniego. Co w tym czasie działo się z Agnethą, Fridą, Bennym i Björnem? Czy „Voyage” to rzeczywiście ich powrót „z niebytu”?
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Jesienią 2021 roku o ABBie mówiło się sporo: we wrześniu miała miejsce premiera dwóch nowych piosenek grupy, zapowiadająca wydanie premierowego albumu w listopadzie. Kampania promocyjna miała i nadal ma zasięg szeroki i wielowymiarowy, wyznaczający nowe trendy w muzyce rozrywkowej. W Londynie właśnie buduje się specjalna hala koncertowa, gdzie już wiosną 2022 roku występować awatary(!) członków zespołu, o ile planów nie pokrzyżuje pandemia.
W 1982 roku zespół po raz ostatni wystąpił w pełnym składzie. Gdy ABBA ogłosiła zawieszenie działalności, było to niemal nie do uwierzenia. Grupa była wtedy u szczytu popularności, wydana rok wcześniej płyta „The Visitors” z pewnością nie rozczarowała. Rozpoczęto nawet nagrania nowego materiału, ale ostatecznie oficjalnie pojawiły się trzy utwory: „You Owe Me One”, „Under Attack” oraz „The Day Before You Came” (który jest przebojem do dzisiaj).
Cisza nie trwała jednak długo. W 1982 roku Agnetha Fältskog (blondynka) nagrała w duecie z Thomasem Ledinem piosenkę „Never Again”. Ledin, piosenkarz w Szwecji bardzo popularny, prywatnie był zięciem Stiga Andersona, legendarnego managera grupy ABBA (zmarłego w 1997 roku).
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Krótko po ogłoszeniu przez ABBę przerwy, solowy album nagrała Anni-Frid (Frida) Lyngstad (brunetka). Producentem „Something’s Going On” był Phil Collins. Piosenki napisali tu między innymi Bryan Ferry, Per Gessle (z duetu Roxette) i Giorgio Moroder. Utwór „I Know There’s Something’s Going On” stał się przebojem i jest do tej pory chętnie grywany w stacjach radiowych.
W 1983 roku swoją osobną płytę „Wrap Your Arms Around Me” wydała również Agnetha. Brzmienie niektórych piosenek nieprzypadkowo przypomina zespół „Smokie” – członkowie tej grupy wspierali Agnethę w chórkach (np. w piosence „Once Burned, Twice Shy”).
W tym samym roku powstała „Abbacadabra”, francuski musical oparty na piosenkach ABBy. Tak więc „Mamma Mia!” wcale nie była pierwszym przedsięwzięciem tego rodzaju. Z tej produkcji warto wyróżnić „Belle”, gdzie Frida śpiewa w duecie z Danielem Balavoine’m i angielską wersję „Time” (z B. A. Roberstonem). Piosenki brzmią znajomo? Nic dziwnego, ich melodia to przerobiony „Arrival”, instrumentalny kawałek z albumu zatytułowanym „ABBA”. Znamy ten utwór dobrze, bo otwierał on wielkie wydarzenie telewizyjne w naszym kraju: program „ABBA w Studio 2”, z października 1976 roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Frida Lyngstad nagrała swój drugi angielskojęzyczny album pt. „Shine” w 1984 roku. Jego producentem był Steve Lillywhite. Płyta wyprzedzała nieco swoje czasy eksperymentalnym (jak na muzykę pop) brzmieniem, ale uznaję ją jako album bardziej spójny i artystycznie ciekawszy niż poprzedni. I tutaj można doszukać się ciekawostek: piosenkę ”Slowly” napisali dla Fridy Björn i Benny, można więc powiedzieć, że jest w niej 75% dawnej ABBy.
Rok 1984 należał bezsprzecznie do Benny’ego Anderssona i Björna Ulvaeusa za sprawą głośnej premiery musicalu „Chess”. Spektakl miał swoją premierę w Londynie i grany był tam przez trzy lata, choć jakoś nie „chwycił” na Broadwayu. Pamiętamy z tej produkcji wielki hit „One Night in Bangkok”, a także duet „I Know Him So Well”, nagrany kilka lat później w duecie przez Cissy Houston i Whitney Houston. Świetny muzycznie jest „Quartett” (A Model of Decorum and Tranquility)”, świadczący o wybitnych kompozytorskich zdolnościach Anderssona i Ulvaeusa.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Libretto do „Chess” (będące metaforą toczącej się w latach 80. XX wieku zimnej wojny) współtworzył Tim Rice, znany między innymi również z „Evity” i „Jesus Christ Superstar”. Premierową obsadę tworzyli między innymi: Elaine Paige – wielka dama brytyjskiego musicalu, Barbara Dickson, Murray Head i Tommy Körberg. Warto wspomnieć, że musical miał również polską premierę w 2000 roku (w Teatrze Muzycznym im. D. Baduszkowej w Gdyni, pod tytułem „Szachy”).
W chórkach „One Night in Bangkok” słychać Andersa Glenmarka. Ten szwedzki solista w latach 80. XX wieku współtworzył wraz ze swoją siostrą Karin duet „Gemini”. Ich pierwsza płyta, wydana w 1985 roku, została wyprodukowana przez Björna i Benny’ego, którzy napisali również większość piosenek. W wersji rodzeństwa Glenmark możemy posłuchać między innymi „Slowly”, znanej wcześniej z interpretacji Fridy. Jest też „Just Like That”, piosenka przez ABBę nagrana kilka lat wcześniej, ale nigdy przez zespół oficjalnie niewydana.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Agnetha również była w tym czasie aktywna artystycznie. W 1985 roku wydała album „Eyes of A Woman”, którego producentem był Eric Stewart (z grupy 10cc). Również ten projekt skupił wokół siebie znane nazwiska artystów: piosenki dla Agnethy napisali między innymi Justin Hayward (z The Moody Blues) i Jeff Lynne (lider Electric Light Orchestra). Solistka, nie pierwszy raz zresztą, pokusiła się też o zamieszczenie na płycie własnej kompozycji. Tutaj jest nią przebojowe „I Won’t Let You Go”, której towarzyszy zabawne video. W bonusowym wydaniu „Eyes of a Woman” (z 2005 roku) znalazły się jeszcze dwie piosenki z 1986 roku: duety z Olą Håkanssonem (solistą grupy Secret Service). Jedna z nich, „Fly Like the Eagle” była hitem promującym kandydaturę szwedzkiego Falun do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 1992 roku.
Jak widać, pierwsze lata po rozpadzie (zawieszeniu?) działalności grupy ABBA wcale nie oznaczało dla żadnego z jej członków i członkiń artystycznej bezczynności. Wręcz przeciwnie, można wywnioskować, że dla każdego z nich muzyczne działania „po ABBie” oznaczały rozwój, nowe kontakty i wyzwania. O kolejnych ciekawych projektach Agnethy, Fridy, Benny’ego i Björna – napiszemy w następnym odcinku.
koniec
5 stycznia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pink Floyd w XXI wieku: Ostatnie cięcie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 I 2022

W XXI wieku zespół Pink Floyd praktycznie przestał istnieć. Panowie jeśli już nagrywali, to raczej na swój rachunek, a o koncertach mowy być nie mogło. Niemniej fani niemal co roku są uszczęśliwiani kolejnymi albumami sygnowanymi nazwą zespołu. Na przykład rozbudowaną reedycją „The Final Cut” z 2004 roku.

więcej »

ABBA przed zaćmieniem Słońca, cz. 3
Joanna Kapica-Curzytek

17 I 2022

Legendarny szwedzki kwartet wydał premierowy album po czterdziestu latach od poprzedniego. Co w tym czasie działo się z Agnethą, Fridą, Bennym i Björnem? Czy „Voyage” to rzeczywiście ich powrót „z niebytu”?

więcej »

Non omnis moriar: Jeden za czterech, czterech za jednego
Sebastian Chosiński

15 I 2022

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka nierzadko wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj norweski Kwartet Jana Garbarka z udziałem gitarzysty Terjego Rypdala.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Bez odcinania kuponów
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Nie da się uciec
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzka natura, pieniądze i władza
— Joanna Kapica-Curzytek

Grupa wsparcia
— Joanna Kapica-Curzytek

Poszukując odpowiedzi…
— Joanna Kapica-Curzytek

W innym kraju, w zupełnie innej rzeczywistości
— Joanna Kapica-Curzytek

Pod anielską opieką
— Joanna Kapica-Curzytek

Wielkie wyzwanie
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Bożonarodzeniowa baśń
— Joanna Kapica-Curzytek

W sytuacji bez wyjścia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.