Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

ABBA przed zaćmieniem Słońca, cz. 3

Esensja.pl
Esensja.pl
Legendarny szwedzki kwartet wydał premierowy album po czterdziestu latach od poprzedniego. Co w tym czasie działo się z Agnethą, Fridą, Bennym i Björnem? Czy „Voyage” to rzeczywiście ich powrót „z niebytu”?

Joanna Kapica-Curzytek

ABBA przed zaćmieniem Słońca, cz. 3

Legendarny szwedzki kwartet wydał premierowy album po czterdziestu latach od poprzedniego. Co w tym czasie działo się z Agnethą, Fridą, Bennym i Björnem? Czy „Voyage” to rzeczywiście ich powrót „z niebytu”?
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
W 1996 roku Frida, która w ostatniej dekadzie nagrywała stosunkowo najmniej, zdecydowała się nagrać szwedzkojęzyczną płytę. Album został zatytułowany „Djupa andetag” [Głęboki wdech]. Jego producentem był Anders Glenmark – o jego twórczych powiązaniach z członkami zespołu ABBA pisaliśmy w poprzedniej części cyklu. W chórkach słychać również siostrę Andersa, Karin. Największą ciekawostką tego albumu jest z pewnością piosenka „Alla mina bästa år”, którą Frida wykonuje w duecie z Marie Fredriksson z Roxette. Warto też zwrócić uwagę na piosenkę „Kvinnar som springen”, jednym z nielicznych w karierze utworów napisanych przez Fridę. Teksty piosenek zamieszczonych w albumie są bardzo głębokie; dotyczą rozwoju osobistego, miejsca człowieka w świecie natury i sensu kobiecości.
A od 1999 roku świat oszalał na punkcie musicalu „Mamma Mia!”… To w kwietniu tego roku miała miejsce londyńska premiera sceniczna tego spektaklu, opartego na dobrze znanych przebojach zespołu ABBA. Było to wspólne przedsięwzięcie Benny’ego Anderssona, Björna Ulvaeusa oraz scenarzystki Catherine Johnson i reżyserki Phyllidy Lloyd. Przedstawienie zaprzestano grać w marcu 2020 roku ze względu na pandemię koronawirusa, ale zostanie ono wznowione, jak tylko sytuacja wróci do normy. Nie ulega wątpliwości, że inscenizacja „Mamma Mia!” odniosła oszałamiający sukces, bo zarówno na londyńskim West Endzie, jak i na nowojorskim Broadwayu musical jest już w pierwszej dziesiątce najdłużej wystawianych produkcji wszech czasów. Warto też wspomnieć o adaptacjach granych dosłownie na całym świecie. W Polsce „Mamma Mia!” miała premierę w 2015 roku (w Teatrze Roma) i była to siedemnasta wersja językowa musicalu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
W roku 2004 Agnetha Fältskog wróciła do studia nagraniowego po 17 latach i w rezultacie powstała płyta „My Colouring Book”, dosyć szczególna w jej karierze. Zawiera ona covery popularnych przebojów, których solistka słuchała w czasach swojego dzieciństwa. Jest to, jak mówiła, hołd złożony wykonawcom, którymi się inspirowała w swojej artystycznej drodze. Jest tu czego słuchać: autorami tytułowej piosenki jest duet twórców między innymi musicalu „Kabaret” i „Chicago”. „Sealed With a Kiss” to piosenka, która stała się wielkim przebojem Jasona Donovana. „Fly Me to the Moon” – był hitem Franka Sinatry. „What Now, My Love” jest utworem uznanej pary autorów piosenek francuskich: Gilberta Bécaud i Pierre’a Delanoë. W chórkach piosenki „When You Walk In the Room” pomaga mamie córka Linda Ulvaeus.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Benny Andersson założył w 2001 roku zespół „Benny Andersson Orkester”, który istnieje do dzisiaj. Regularnie nagrywa cieszące się sukcesem w Szwecji albumy z muzyką taneczną i folkową (niektóre zdobyły status złotej lub platynowej płyty). Wokalnie w tym projekcie wspierają Benny’ego Helen Sjöholm (solistka z premierowej obsady opery „Kristina från Duvemåla”) oraz Tommy Körberg (wystąpił w pierwszej brytyjskiej obsadzie musicalu „Chess”). Ostatnia, dziesiąta płyta ukazała się w 2019 roku.
W roku 2005 wszyscy członkowie grupy ABBA pojawili się razem w Sztokholmie na premierze musicalu „Mamma Mia!”. To oczywiście nie ostatnia dobra wiadomość związana z tym projektem. 30 czerwca 2008 miała miejsce premiera filmu – pod tym samym tytułem – z udziałem aktorskich znakomitości, by wymienić Meryl Streep, Pierce’a Brosnana, Colina Firtha czy Stellana Skarsgårda. Na sztokholmskiej premierze kilka dni później ponownie spotkali się razem Agnetha, Frida, Benny i Björn (obaj panowie zresztą przelotnie pojawiają się w filmie). Nie mam wątpliwości, że to od tamtego czasu rozpoczęła się trwająca do dzisiaj kolejna fala „ABBAmanii”.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Dla fanów ABBy rok 2013 okazał się bardzo szczęśliwy. Agnetha nagrała swój kolejny angielskojęzyczny album „A”. Zwraca tu uwagę świetny duet z Garym Barlowem (wokalistą Take That). Ballada „I Keep Them On the Floor Beside My Bed” to kompozycja samej solistki. I tak jak w przypadku poprzedniego albumu, słychać tutaj córkę Lindę Ulvaeus w chórkach.
Globalnym wydarzeniem było w tym samym roku otwarcie ABBA Museum w Sztokholmie (na wyspie Djugården). Interaktywne ekspozycje dotyczą historii i muzyki, są też stroje członków zespołu. Więcej można przeczytać na tej stronie.
Po dziesięciu latach od premiery pierwszej części, w 2018 roku doczekaliśmy się kontynuacji filmu „Mamma Mia!” – „Here We Go Again”. Obsada była dosyć podobna jak w w poprzednim filmie, choć już bez Meryl Streep. Do gwiazd dołączyła Cher, wykonując piosenkę „Fernando”.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
W tym samym roku Benny Andersson wydał w Deutsche Grammophon płytę „Piano”, na której pojawiają się (w wersji fortepianowej) przeboje ABBy, z musicalu „Chess” oraz utwory skomponowane specjalnie na tę płytę.
W trzech odcinkach naszego cyklu opisaliśmy tylko ważniejsze wydarzenia związane z solową karierą poszczególnych członków ABBY. Było ich, rzecz jasna, dużo więcej – nagrywanie pojedynczych piosenek, muzyki filmowej, pojawianie się w programach telewizyjnych czy udzielanie wywiadów.
W 2018 roku Agnetha, Frida, Benny i Björn weszli do studia nagraniowego, podejmując wspólną pracę. Od tego czasu co jakiś czas powracały pogłoski o tym, że zespół być może nagra po latach coś razem. Długo w to nie wierzyliśmy, byliśmy raczej przekonani, że to tylko plotki, ale nadeszła jesień 2021 roku i dostaliśmy po kilkudziesięciu latach premierowy album grupy ABBA – „Voyage”. Na okładce znajduje się charakterystyczne zdjęcie całkowitego zaćmienia Słońca…
koniec
17 stycznia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Non omnis moriar: Arcydzieło wykopane z archiwów
Sebastian Chosiński

21 V 2022

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka nierzadko wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj trzecia – opublikowana 36 lat po nagraniu – część projektu „Odyssey” Terjego Rypdala.

więcej »

Pink Floyd w XXI wieku: TEN album na to zasługiwał
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

18 V 2022

W XXI wieku zespół Pink Floyd praktycznie przestał istnieć. Panowie jeśli już nagrywali, to raczej na swój rachunek, a o koncertach mowy być nie mogło. Niemniej fani niemal co roku są uszczęśliwiani kolejnymi albumami sygnowanymi nazwą formacji. Na przykład efektownym wydaniem „The Dark Side Of The Moon [Immersion Box Set]” z 2011 roku.

więcej »

Non omnis moriar: Rypdal – czarodziej gitary
Sebastian Chosiński

14 V 2022

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka nierzadko wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj druga część albumu „Odyssey” Terjego Rypdala.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Krótko o filmach: Mamma Mia: Here We Go Again
— Konrad Wągrowski

Bez odcinania kuponów
— Joanna Kapica-Curzytek

Spełnione marzenie
— Ewa Drab

Z tego cyklu

ABBA w studio, cz. 1: Dlaczego nie dzwonisz?
— Wojciech Gołąbowski, Joanna Kapica-Curzytek

ABBA przed zaćmieniem Słońca, cz. 2
— Joanna Kapica-Curzytek

ABBA przed zaćmieniem Słońca, cz. 1
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Listopad 2012 (DVD i Blu-Ray)
— Sebastian Chosiński, Krystian Fred, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Toporne uczłowieczanie legendy
— Michał Brodzik

Filiżanki w zlewie
— Marcin T.P. Łuczyński

Tegoż autora

Zawsze jest dobry moment na nowy początek
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Tragiczne piętno
— Joanna Kapica-Curzytek

Okrutne piękno egzystencji
— Joanna Kapica-Curzytek

Magiczna różdżka i platforma wiertnicza
— Joanna Kapica-Curzytek

Do księgarni marsz: Maj 2022
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Europejczyk o szerokich horyzontach
— Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Niczym baśń
— Joanna Kapica-Curzytek

Pulsujący rytm metropolii
— Joanna Kapica-Curzytek

Pomiędzy tym, co prywatne, a wystawione na widok publiczny
— Joanna Kapica-Curzytek

Do księgarni marsz: Kwiecień 2022
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.