Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Novika
‹Heart Times›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHeart Times
Wykonawca / KompozytorNovika
Data wydania13 kwietnia 2013
Wydawca Agora
NośnikCD
Gatunekelektronika, pop
EAN5903111050016
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Utwory
CD1
1) Who Wouldn’t
2) Trusted
3) Safest
4) Mommy
5) Walk Away
6) She’s Dancing
7) Useless Escape
8) Partner In Crime
9) Scenariusz
10) Bad News
Wyszukaj / Kup

Złe wieści – dobre wieści
[Novika „Heart Times” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kobieta z takim zapałem powinna być stawiana za wzór. Realizuje się z sukcesami na wielu frontach, a przy tym nadal potrafi zaskakiwać muzycznymi pomysłami oraz skalą i wszechstronnością talentu. „Heart Times” to płyta różna od poprzedniczek, bogatsza brzmieniowo i bardziej autorska, zostawiająca słuchacza w dziwnym refleksyjnym nastroju, ale co najważniejsze – zdecydowanie najlepsza w dorobku Noviki.

Michał Perzyna

Złe wieści – dobre wieści
[Novika „Heart Times” - recenzja]

Kobieta z takim zapałem powinna być stawiana za wzór. Realizuje się z sukcesami na wielu frontach, a przy tym nadal potrafi zaskakiwać muzycznymi pomysłami oraz skalą i wszechstronnością talentu. „Heart Times” to płyta różna od poprzedniczek, bogatsza brzmieniowo i bardziej autorska, zostawiająca słuchacza w dziwnym refleksyjnym nastroju, ale co najważniejsze – zdecydowanie najlepsza w dorobku Noviki.

Novika
‹Heart Times›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHeart Times
Wykonawca / KompozytorNovika
Data wydania13 kwietnia 2013
Wydawca Agora
NośnikCD
Gatunekelektronika, pop
EAN5903111050016
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Utwory
CD1
1) Who Wouldn’t
2) Trusted
3) Safest
4) Mommy
5) Walk Away
6) She’s Dancing
7) Useless Escape
8) Partner In Crime
9) Scenariusz
10) Bad News
Wyszukaj / Kup
Mocno zapracowana artystka nie wydaje albumów seryjnie. Zaczęła w 2006 roku („Tricks of Life”), by kolejny zaprezentować publiczności dopiero cztery lata później. Klubowy „Lovefinder” nie przeszedł bez echa, ale to tegoroczny „Heart Times” zdaje się najpełniej ukazywać atuty oraz otwartość umysłu Polki. Bynajmniej nie powinno to zabrzmieć jak krytyka wcześniejszych nagrań, bo choć dzisiaj trochę zapomniane i może nieco staroświeckie, i tak nieraz brzmią wyjątkowo na tle przeciętnego elektronicznego produktu. Nowe dzieło idzie krok dalej. Jest wypadkową dotychczasowych krążków, lecz wnosi nastrojowe umiarkowanie (taneczno-downtempowe), szerzej eksponowane i jednak często gorzkie osobiste obserwacje, które przebijają się z warstwy tekstowej, a do tego daje poczucie obcowania z materiałem powstałym bez upierania się, by podążać za współczesnymi trendami. Oczywiście „Heart Times” nie zwraca się pod prąd. Raczej na przemian drepcze i pląsa po najwygodniejszych i najatrakcyjniejszych z elektronicznych ścieżek. Dla Noviki i – jak się szybko okazuje – dla odbiorcy.
Wszyscy zgodnie twierdzą, że tym razem zestaw dźwięków jest bardziej stonowany. Mimo to album ma spory koncertowy potencjał – na pewno przy jego wykorzystaniu da się rozkołysać niejeden klub. Zresztą sama Kasia podkreślała, że zależało jej, by stworzyć płytę, która zda egzamin także podczas występów na żywo. Jednocześnie całość nigdzie nie galopuje, więc równie dobrze, pochłaniając zawartość „Heart Times”, da się relaksować na wygodnej kanapie. Współzałożycielka grupy Futro przyzwyczaiła, że do pracy nad solowymi krążkami zaprasza wielu gości. Znowu jest podobnie, choć rzeczywiste wsparcie (w porównaniu z przeszłością) wydaje się nieco mniejsze, przez co nie ma mowy o zatraceniu autorskiego charakteru. W pierwszej kolejności należy wymienić tu Bogdana Kondrackiego, Agima oraz Tomka Ziętka. Jednak na płycie udzielają się jeszcze m.in.: Skubas, Marsija, Kasia Piszek czy kilkuletnia córka artystki, Nina.
Rozmazane otwarcie w postaci miarowego i sennie pulsującego „Who Wouldn’t” to również próba zastanowienia się nad nieustającym wyścigiem z czasem, który ogarnął całe nowoczesne społeczeństwo. Klubowy i wzmocniony solidnym beatem „Trusted” przynosi lekkie nastrojowe rozpogodzenie, z kolei „Safest” znacznie przyśpiesza i stawia na gitarę (jego współtwórcą jest w końcu Skubas). To też niepodważalny dowód na to, że Novika radzi sobie dobrze z rozmaitymi aranżacjami, a jej wokal – raczej gładki i monotonny – sprawdza się nie tylko w parze ze stricte elektronicznym podkładem. Ogromny radiowy potencjał ma „Partner in Crime”, w którym słyszymy Marsiję z Loco Star (świetne dopełnienie), a w „Scenariuszu” mamy wyjątkowo do czynienia z polskim tekstem i następnym wokalnym duetem – tym razem z Bartkiem Chmarą. „W każdej miłości jest jakiś błąd / Każda historia ma drugie dno / Myśli wirują jak świeży śnieg / Jest ich za dużo, roztopią się” to tylko fragment z tej niepokojącej piosenki o rozstaniu. Klamrowe zamknięcie funduje utwór o wiele mówiącym w kontekście całości tytule „Bad News” – rozmyty i szczątkowo wykonany, w który znaczący wkład ma Kasia Piszek.
Początki kariery Noviki to m.in. udana współpraca ze Smolikiem. Po latach Polka dorobiła się już chyba porównywanej pozycji. Mało tego, kiedy weźmiemy pod uwagę ostatnie płyty tej dwójki, to, przy ogromnych różnicach, można zauważyć niezwykle wartościowy punkt wspólny. Zarówno „The Trip”, jak i „Heart Times” nie są pójściem najłatwiejszą z dróg. Stanowią konsekwentne spełnienie ciekawych wizji, za którymi stoją doświadczeni muzycy, niegoniący ślepo za dynamicznie zmieniającą się modą we współczesnej elektronice. Do tego potrafią poruszać przy tym istotne i nie zawsze optymistyczne wątki dotyczące kultury oraz codziennego życia.
Słuchacze znad Wisły mogą czuć się ostatnio całkiem komfortowo. Ze świadomością, że rodzimi twórcy nie śpią, mają własne pomysły i przede wszystkim – umiejętności oraz dużą cierpliwość, aby je wbrew licznym przeciwnościom realizować.
koniec
27 czerwca 2013

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Grając w klasy z obywatelem Kane’em
Sebastian Chosiński

7 XI 2019

Po dwóch latach przerwy prowadzona przez saksofonistę Kena Vandermarka międzynarodowa supergrupa Made to Break wydała kolejny, dziewiąty już, album. Tym razem z nagraniami studyjnymi, które jednak z jakiegoś powodu musiały czekać na publikację od listopada 2017 roku. Czy dlatego, że były rozczarowujące? Nic z tego. „F4 Fake” to solidna porcja awangardowego jazzu.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Depresja kontrolowana
Sebastian Chosiński

5 XI 2019

Każdy z nich ma już ugruntowaną pozycję na polskiej scenie jazzowej. Za sobą mnóstwo projektów, które spotkały się z uznaniem fanów i krytyków. W tej konstelacji jednak pojawiają się po raz pierwszy. I aby nie ostatni, ponieważ album „North Meridian” – sygnowany przez Mikołaja Trzaskę, Jacka Mazurkiewicza i Pawła Szpurę – to jedno z najciekawszych rodzimych wydawnictw powoli zbliżającego się do końca roku.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Odyseusze w londyńskiej Itace
Sebastian Chosiński

31 X 2019

Londyńska scena jazzowa przeżywa w ostatnich latach prawdziwy renesans. Dzieje się tak za sprawą grona młodych artystów, wywodzących się z różnych kręgów kulturowych. Tworząc nowe formacje, mieszają oni gatunki i style, nierzadko czerpią inspiracje z charakterystycznej dla krajów swego pochodzenia muzyki etnicznej. Tak jest również w przypadku big bandu Levitation Orchestra, który w ostatni weekend października opublikował swój płytowy debiut – „Inexpressible Infinity”.

więcej »

Polecamy

Na ulicach Babilonu gaz

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Na ulicach Babilonu gaz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lament zniewolonego ludu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż autora

Bez noży, krzyży i polowań
— Michał Perzyna

Siostry na wznoszącej fali
— Michał Perzyna

Senne marzenia ciągle żywe
— Michał Perzyna

Rozpromienione oblicze
— Michał Perzyna

Krocząc sprawdzoną ścieżką
— Michał Perzyna

Mały jazzowy pożar
— Michał Perzyna

Nie tylko o rozstaniach
— Michał Perzyna

W idealnej harmonii
— Michał Perzyna

W słodkiej melancholii
— Michał Perzyna

Ponętny ukłon w stronę kobiet
— Michał Perzyna

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.