Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Raczkowski/Kostka Duo
‹Duo›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDuo
Wykonawca / KompozytorRaczkowski/Kostka Duo
Data wydania10 maja 2018
Wydawca SJRecords
NośnikCD
Czas trwania49:25
Gatunekfolk, jazz, klasyczna
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Franciszek Raczkowski, Mikołaj Kostka
Utwory
CD1
1) nourvel I04:50
2) IV02:19
3) ludowiak04:08
4) 3:0803:08
5) cis fic05:04
6) fancy06:05
7) 3:2903:29
8) ludowiak – var.03:36
9) planet still breathes04:16
10) nourvel III04:50
11) 705:17
12) prelude: in waiting02:22
Wyszukaj / Kup

Od Cage’a do (mniej znanego) Seiferta

Esensja.pl
Esensja.pl
Aż trudno uwierzyć, że ta bardzo minimalistyczna w formie, ale za to niezwykle bogata w treści muzyka wyszła spod rąk nie dojrzałych artystów, okupujących jazzową scenę od wielu lat, lecz… studentów. Za to jak zdolnych! „Duo” pianisty Franciszka Raczkowskiego i skrzypka Mikołaja Kostki skrzy się pomysłami i subtelnymi improwizacjami, których nie powstydziliby się mistrzowie gatunku.

Sebastian Chosiński

Od Cage’a do (mniej znanego) Seiferta

Aż trudno uwierzyć, że ta bardzo minimalistyczna w formie, ale za to niezwykle bogata w treści muzyka wyszła spod rąk nie dojrzałych artystów, okupujących jazzową scenę od wielu lat, lecz… studentów. Za to jak zdolnych! „Duo” pianisty Franciszka Raczkowskiego i skrzypka Mikołaja Kostki skrzy się pomysłami i subtelnymi improwizacjami, których nie powstydziliby się mistrzowie gatunku.

Raczkowski/Kostka Duo
‹Duo›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDuo
Wykonawca / KompozytorRaczkowski/Kostka Duo
Data wydania10 maja 2018
Wydawca SJRecords
NośnikCD
Czas trwania49:25
Gatunekfolk, jazz, klasyczna
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Franciszek Raczkowski, Mikołaj Kostka
Utwory
CD1
1) nourvel I04:50
2) IV02:19
3) ludowiak04:08
4) 3:0803:08
5) cis fic05:04
6) fancy06:05
7) 3:2903:29
8) ludowiak – var.03:36
9) planet still breathes04:16
10) nourvel III04:50
11) 705:17
12) prelude: in waiting02:22
Wyszukaj / Kup
Obaj są bardzo młodzi, ale mają już niemałe doświadczenie. Mimo że sporą część swej aktywności artystycznej wciąż jeszcze muszą poświęcać studiom w katowickiej Akademii Muzycznej, to jednak znajdują również czas na występy na żywo i nagrania studyjne. Pianista Franciszek Raczkowski prowadzi własne trio jazzowe, z którym przed trzema laty zadebiutował albumem „Apprentice”; wkrótce potem – na zaproszenie skrzypka Mikołaja Kostki – dołączył do kierowanej przez niego formacji Follow Dices. Nie słychać go jeszcze wprawdzie na nieoficjalnym wydawnictwie kwartetu „Live in Blue Note Poznan” z lipca 2016 roku, ale za to pojawił się już na tegorocznym debiutanckim „Eternal Colors”. Jakby tego było mało, Raczkowski i Kostka postanowili występować także w duecie, co przed paroma miesiącami udokumentowali płytą zatytułowaną po prostu „Duo”.
Jej nagranie i wydanie było możliwe dzięki stypendium, jakie artyści ze Śląska otrzymali z Instytutu Muzyki i Tańca w Warszawie (w ramach programu „Jazzowy Debiut Fonograficzny”). Po wysłuchaniu „Duo” należy uznać, że przeznaczone dla Raczkowskiego i Kostki pieniądze zostały spożytkowane z korzyścią dla rodzimej kultury. A mówiąc nieco mniej górnolotnie: młodzi twórcy opublikowali album, który urzeka delikatnością, skłania do kontemplacji, wreszcie sprawia ogromną frajdę, gdy zmusza do tropienia inspiracji, jakim dali upust, komponując jedenaście – z dwunastu zawartych na srebrnym krążku – utworów. Ten dwunasty, choć w zasadzie na trackliście drugi, to przeróbka miniatury Johna Cage’a z cyklu „Six Melodies” (1950), który stworzony został przez Amerykanina z myślą o skrzypcach i instrumentach klawiszowych. A więc, jakby na to nie patrzeć, właśnie dla Raczkowskiego i Kostki.
Minimalizm Cage’a obecny jest również w kompozycjach własnych duetu, a osiągnięciu tego efektu (względnie wrażenia) sprzyja przede wszystkim akustyczne instrumentarium. Muzyka zawarta na płycie, pozbawiona jakichkolwiek dodatkowych efektów (wygenerowanych w studiu), jest tym samym na wskroś „czysta” i przenikliwa. Niekiedy kojąca, to znów niepokojąca. Pianista i skrzypek potrafią nie tylko nawiązać ze sobą subtelne dialogi, w których liczy się każdy detal (pojedynczy dźwięk, jak i rozbrzmiewająca pomiędzy nimi cisza), ale również podążyć swoim śladem, gdy jeden z nich decyduje się na improwizację. A te prowadzą ich w bardzo różnych kierunkach. Raczkowski i Kostka nie stronią bowiem od inspiracji klasyczną awangardą („3:08”, „3:29”, „cis fis”), rodzimym folklorem (kapitalne dwie wersje „ludowiaka”), a nawet – w jednym przypadku – ragtime’em („fancy”).
Przede wszystkim jednak są muzykami jazzowymi, oddanymi swym mistrzom. Nie bez powodu w grze pianisty słychać frazy charakterystyczne dla Krzysztofa Komedy czy Mieczysława Kosza (obie wersje „nourvel”, „planet still breathes”, „prelude: in waiting”), a w partiach skrzypka – echa dokonań Jean-Luka Ponty’ego i Zbigniewa Seiferta (vide jego nagrania dokonane w duecie z Amerykaninem Richardem Beirachem). Koniecznie sięgnijcie po „Duo”!
koniec
9 października 2018
Skład:
Franciszek Raczkowski – fortepian
Mikołaj Kostka – skrzypce

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na polu walki… o przyszłość
Sebastian Chosiński

20 XI 2018

W Polsce nigdy nie brakowało utalentowanych młodych jazzmanów, ale w ostatnich latach można odnieść wrażenie, że przeszli oni do zmasowanego ataku. Głównie dlatego, że pojawiło się na rodzimym rynku kilka wytwórni, w tym SJRecords, które regularnie dostarczają płyty debiutantów. I chociaż gitarzysta Dawid Kostka debiutantem nie jest, to jednak album „Progression” jest jego pierwszym dziełem studyjnym.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Następny krok do raju
Sebastian Chosiński

15 XI 2018

Od momentu podpisania kontraktu z portugalską wytwórnią Clean Feed norwesko-szwedzki kwintet Friends & Neighbors zachowuje godną pochwały regularność w nagrywaniu kolejnych płyt – nowa pojawia się co dwa lata. Ta, która ujrzała światło dzienne przed kilkunastoma dniami, to „What’s Next?”, nie tylko z powodu tytułu będąca kontynuacją poprzedniczki, czyli „What’s Wrong?”.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Prorok we własnym kraju
Sebastian Chosiński

13 XI 2018

Prawie sześćdziesiąt lat po niezwykłym muzycznym eksperymencie Ornette’a Colemana, który dał początek współczesnemu free jazzowi, jego pomysł postanowił powtórzyć szwedzki saksofonista Fredrik Nordström, który do nagrania swojej najnowszej płyty – albumu zatytułowanego „Needs” – zaprosił (razem ze sobą) ośmiu muzyków. Nie można jednak tego zespołu określić mianem oktetu, to dwa kwartety, których muzykę rozdzielono na dwa oddzielne kanały.

więcej »

Polecamy

Rockabilly dżungli

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Rockabilly dżungli
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wieś gra i śpiewa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ani w PZU, ani w PKP...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Stan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Seria z karabinu maszynowego
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dobra humppa, tylko z Finlandii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok i przerażenie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Potszebujesz krifi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Knajpiana Kapela Oddech Silnika Sierżanta Hetfielda
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sułtan swingu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Tegoż autora

Na polu walki… o przyszłość
— Sebastian Chosiński

Dlaczego Garfield jest gruby?
— Sebastian Chosiński

Świeżo, nowocześnie, z rozmachem
— Sebastian Chosiński

Lisbeth Bond i najgorsi możliwi Rosjanie
— Sebastian Chosiński

Usłyszcie ich krzyk!
— Sebastian Chosiński

Odbezpieczony granat
— Sebastian Chosiński

Bajko-makabreska
— Sebastian Chosiński

Wieje chłodem…
— Sebastian Chosiński

Szkoda, że nie Pasikowski…
— Sebastian Chosiński

Na więcej Stalin nie zasłużył
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.