Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Krzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut)
‹H-E-K-A›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułH-E-K-A
Wykonawca / KompozytorKrzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut)
Data wydania20 września 2018
Wydawca MK Muzikk
NośnikCD
Czas trwania51:01
Gatunekambient, jazz, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Krzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut)
Utwory
CD1
1) Pigmy’s Mantra03:21
2) Secret Formula05:59
3) Heka09:48
4) L’automne Parisien03:18
5) Balladak Amoun08:32
6) Hator’s Dream02:46
7) Ramzesseum06:02
8) Future One03:49
9) Digital Gravity07:26
Wyszukaj / Kup

Krótko o muzyce: Co zdziałali Polacy na francuskiej ziemi
[Krzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut) „H-E-K-A” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Swój na swego zawsze trafi. Tym zdaniem można by skomentować nawiązanie współpracy artystycznej przez mieszkającego w Paryżu polskiego basistę jazzowego Krzysztofa Majchrzaka z mającym swą bazę wypadową w Nicei perkusistą Davidem Lewandowskim, najczęściej ukrywającym się pod pseudonimem Drummonaut. Efektem ich kooperacji stał się wydany we wrześniu ubiegłego roku album „H-E-K-A”.

Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: Co zdziałali Polacy na francuskiej ziemi
[Krzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut) „H-E-K-A” - recenzja]

Swój na swego zawsze trafi. Tym zdaniem można by skomentować nawiązanie współpracy artystycznej przez mieszkającego w Paryżu polskiego basistę jazzowego Krzysztofa Majchrzaka z mającym swą bazę wypadową w Nicei perkusistą Davidem Lewandowskim, najczęściej ukrywającym się pod pseudonimem Drummonaut. Efektem ich kooperacji stał się wydany we wrześniu ubiegłego roku album „H-E-K-A”.

Krzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut)
‹H-E-K-A›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułH-E-K-A
Wykonawca / KompozytorKrzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut)
Data wydania20 września 2018
Wydawca MK Muzikk
NośnikCD
Czas trwania51:01
Gatunekambient, jazz, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Krzysztof Majchrzak, David Lewandowski (Drummonaut)
Utwory
CD1
1) Pigmy’s Mantra03:21
2) Secret Formula05:59
3) Heka09:48
4) L’automne Parisien03:18
5) Balladak Amoun08:32
6) Hator’s Dream02:46
7) Ramzesseum06:02
8) Future One03:49
9) Digital Gravity07:26
Wyszukaj / Kup
Na początek powinno pojawić się ostrzeżenie: to – zdecydowanie – nie jest muzyka dla każdego. Nawet nie dla każdego lubującego się w jazzie improwizowanym. Ale że „nie jest” nie oznacza wcale, że osoby takie nie powinny po krążek Krzysztofa Majchrzaka i Davida Lewandowskiego sięgnąć. Bo przecież gdybyśmy nie podejmowali wyzwań, nierzadko uznawanych za nierealne, do dzisiaj siedzielibyśmy w jaskiniach i drżeli na dźwięk piorunów zsyłanych przez Zeusa bądź Peruna (w zależności od miejsca zamieszkania i pochodzenia etnicznego). Utwory zawarte na płycie „H-E-K-A” wyrastają z tradycji jazzu improwizowanego, ale idą znacznie dalej, przekraczając granice awangardy i tak zwanego „trzeciego nurtu”. Ale czy to powinno dziwić, skoro mamy do czynienia z artystami, których wyobraźnia sięga dalej niż wzrok?
O Krzysztofie Majchrzaku pisałem już przed dwoma dniami przy okazji albumu „Magic Hands” (2014). Choć to muzyk w Polsce nieco już zapomniany, to jednak przynajmniej przez niektórych wielbicieli jazzu kojarzony. Ale kim jest Drummonaut? Od lat zamieszkałym we Francji (konkretnie w Nicei) polskim bębniarzem i klawiszowcem, w równym stopniu zafascynowanym jazzem i fusion (wśród najważniejszych dla siebie wykonawców wymienia chociażby Milesa Davisa, Weather Report i Duke’a Ellingtona), co bluesem (Eric Clapton, Stevie Ray Vaughan) i rockiem (Led Zeppelin, Pink Floyd, The Doors). Skoro więc doszło do jego współpracy z Majchrzakiem – czego należałoby się spodziewać? Mimo wszystko niekoniecznie tego, co w pierwszej chwili przychodzi na myśl. Wymienieni wyżej artyści – ulubieńcy Drummonauta, owszem, w studiu czy na koncertach (rockmani raczej w tym drugim przypadku) nie stronili od improwizacji, lecz muzyka Majchrzaka i Lewandowskiego to improwizacja stuprocentowa. Totalna!
Tu każdy dźwięk jest nieprzewidywalny, ale każdy – o dziwo! – logiczny i pasujący do reszty. Majchrzak i Lewandowski są bowiem improwizatorami w pełni świadomymi tego, co chcą osiągnąć. Nie specjalizują się więc w generowaniu chaosu, raczej wyłuskują z niego barwy i dźwięki, na których da się zbudować misterne pasaże, syntezatorowe plamy, poszerzając przy tym przestrzeń wyobraźni. Gdyby ich twórczość przełożyć na prawa fizyki – „H-E-K-A” to przykład artystycznej eksplozji, podczas której powstają duże ilości energii. Wystarczy wsłuchać się w trzecią w kolejności kompozycję „Heka”, znaczoną świetną jazzrockową improwizacją gitarową Majchrzaka „Balladak Amoun” czy wieńczącą całość, wielce niepokojącą „Digital Gravity”. Nie brakuje też jednak fragmentów kontemplacyjnych, skłaniających do refleksji, nawiązujących do stylistyki world music („Pigmy’s Mantra”), podrasowanego jazzem dark-ambientu („Secret Formula”, „Ramzesseum”) czy ocierających o blues-rocka („Future One”).
Pomimo mnóstwa wykorzystanej w studiu elektroniki, muzyka zawarta na „H-E-K-A” wcale nie jest odhumanizowana. To przede wszystkim zasługa Majchrzaka, którego gitarowe peregrynacje – zarówno na basie, jak i gitarze solowej – grane są od serca, ba! niekiedy niosą nawet nadzieję (pierwsze minuty „Digital Gravity”). Polski basista ostatnimi laty co jakiś czas grywa w kraju, jeżeli więc w swoim mieście traficie na plakat informujący o jego koncercie – wybierzcie się, by osobiście doświadczyć mistycznego przeżycia, jakie gwarantują jego muzyczne spektakle.
koniec
27 czerwca 2019
Skład:
Krzysztof Majchrzak – gitara basowa, gitara basowa bezprogowa, gitara elektryczna
Drummonaut (David Lewandowski) – perkusja, etniczne elektroniczne instrumenty perkusyjne, syntezatory

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: W hołdzie Wielkiemu Szefowi
Sebastian Chosiński

17 X 2019

Współpraca amerykańskiego saksofonisty Joego McPhee i norweskiego perkusisty Paala Nilssen-Love’a rozpoczęła się siedemnaście lat temu. Zaowocowała w tym czasie wieloma koncertami i całkiem sporą liczbą płyt. Ta najnowsza – zawierająca zapis występu z grudnia 2017 roku – ukazała się na początku października i nosi tytuł „Song for the Big Chief”.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Wieża Babel w Oslo i Sztokholmie
Sebastian Chosiński

15 X 2019

Perkusista Paal Nilssen-Love to tytan pracy. Wciąż w ruchu. Przemierzający świat wzdłuż i wszerz. Pojawiający się na koncertach w różnych konstelacjach personalnych i liczbowych – od zespołów kameralnych po big bandy. Jego nowy projekt, Fish & Steel, zalicza się do tych pierwszych. Jest bowiem triem, w którym oprócz Norwega grają jeszcze dwaj Szwedzi – Per-Åke Holmlander i Mats Äleklint.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Spełnione marzenia mają swoją cenę
Sebastian Chosiński

10 X 2019

Ten album SBB miał już kilka edycji winylowych i kompaktowych. Pod koniec października przypomniano go po raz kolejny. Tym razem zrobiła to wytwórnia GAD Records. Jak się okazało, po następnym remasteringu „Follow My Dream” – oryginalnie wydane czterdzieści jeden lat temu – brzmi bardzo nowocześnie i na tyle interesująco, że warto po niego sięgnąć. Zwłaszcza jeżeli nie poznało się go w latach 70. XX wieku.

więcej »

Polecamy

Na ulicach Babilonu gaz

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Na ulicach Babilonu gaz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lament zniewolonego ludu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.