Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

G. Calvin Weston, Waldemar Knade
‹Metamorphosis›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMetamorphosis
Wykonawca / KompozytorG. Calvin Weston, Waldemar Knade
Data wydania2015
NośnikCD
Czas trwania47:01
Gatunekjazz, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
G. Calvin Weston, Waldemar Knade, Karol Korniluk, Michał Rybka, Jeffrey Krieger, Michał Kielak, Kuba Galiński
Utwory
CD1
1) Metamorphosis, Part I01:58
2) Shamman Dance04:06
3) Ghost Train01:35
4) Split Personality03:21
5) Dreaming03:37
6) Wah Wah Blues04:21
7) Transformation Zone – Drums Solo04:15
8) Keep Smiling03:55
9) Pleasure04:49
10) The Cathedral03:55
11) Incorrigible Dreamer03:29
12) Metamorphosis, Part II03:49
13) Metamorphosis, Part III03:46
Wyszukaj / Kup

Krótko o muzyce: Przeobrażenia artysty nad rzeką Brdą
[G. Calvin Weston, Waldemar Knade „Metamorphosis” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To nie jest nowa płyta. Ale niesprawiedliwością byłoby, choćby kilka lat po wydaniu, nie odnotować jej obecności na rynku. Umknęła uwadze wielu krytyków, ponieważ opublikował ją własnym sumptem jeden z twórców – bydgoski altowiolinista Waldemar Knade. Drugim fundamentem kwartetu, jaki nagrał album „Metamorphosis”, jest natomiast amerykański bębniarz G.(rant) Calvin Weston.

Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: Przeobrażenia artysty nad rzeką Brdą
[G. Calvin Weston, Waldemar Knade „Metamorphosis” - recenzja]

To nie jest nowa płyta. Ale niesprawiedliwością byłoby, choćby kilka lat po wydaniu, nie odnotować jej obecności na rynku. Umknęła uwadze wielu krytyków, ponieważ opublikował ją własnym sumptem jeden z twórców – bydgoski altowiolinista Waldemar Knade. Drugim fundamentem kwartetu, jaki nagrał album „Metamorphosis”, jest natomiast amerykański bębniarz G.(rant) Calvin Weston.

G. Calvin Weston, Waldemar Knade
‹Metamorphosis›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMetamorphosis
Wykonawca / KompozytorG. Calvin Weston, Waldemar Knade
Data wydania2015
NośnikCD
Czas trwania47:01
Gatunekjazz, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
G. Calvin Weston, Waldemar Knade, Karol Korniluk, Michał Rybka, Jeffrey Krieger, Michał Kielak, Kuba Galiński
Utwory
CD1
1) Metamorphosis, Part I01:58
2) Shamman Dance04:06
3) Ghost Train01:35
4) Split Personality03:21
5) Dreaming03:37
6) Wah Wah Blues04:21
7) Transformation Zone – Drums Solo04:15
8) Keep Smiling03:55
9) Pleasure04:49
10) The Cathedral03:55
11) Incorrigible Dreamer03:29
12) Metamorphosis, Part II03:49
13) Metamorphosis, Part III03:46
Wyszukaj / Kup
Dla polskiego jazz-rocka G.(ranta) Calvina Westona – czarnoskórego amerykańskiego perkusistę (chociaż nie tylko), mającego wcześniej na koncie współpracę między innymi z Ornette’em Colemanem i Jamesem Bloodem Ulmerem – odkrył mieszkający i tworzący od wielu lat we Francji basista Krzysztof Majchrzak, który w marcu 2013 roku zaprosił go do udziału w nagraniu albumu „Magic Hands”. Rok później dwaj bydgoscy muzycy – gitarzysta Bogusław Raatz (Question Mark) i basista Grzegorz Korybalski (nowe wcielenie Variété) – zaproponowali mu współpracę w ramach grupy Warm Trio. Jej efektem okazał się wydany przed czterema laty mroczny awangardowo-jazzowy krążek zatytułowany po prostu „Warm Trio”. A to jeszcze wcale nie koniec związków Westona z Polską…
…które uległy dalszemu zacieśnieniu, gdy z kolejną propozycją kooperacji zgłosił się do Amerykanina inny muzyk z miasta nad Brdą – Waldemar Knade (rocznik 1958). To absolwent bydgoskiej Akademii Muzycznej, który przez kilkanaście lat jako altowiolinista grał w orkiestrze Filharmonii Pomorskiej. W tym samym stopniu co muzyka poważna, interesowały go jednak także jazz, rock i blues. Stąd jego zaangażowanie w takie projekty, jak Doktor Blues czy też Teatr Tworzenia Jarosława Pijarowskiego (a to jedynie wierzchołek góry lodowej). Knade ma już na koncie kilkanaście albumów wydanych pod różnymi szyldami, ale wydaje się, że tym, którym może chwalić się najskuteczniej, jest właśnie jazzrockowy „Metamorphosis”. Nie tylko dlatego, że partie perkusji dograł do niego w swoim filadelfijskim studiu Weston. To po prostu doskonała płyta!
Poza Knadem i Westonem podstawowymi muzykami biorącymi udział w sesji byli jeszcze gitarzysta Karol Korniluk (z southernmetalowego Over the Under) oraz basista Michał Rybka (z jazzrockowego projektu Macieja Fortuny Switch On Quintet). Spod ich rąk wyszło prawie pięćdziesiąt minut muzyki, którą bez problemu można zakwalifikować jako fusion. Ale należy pamiętać, że to bardzo różnorodny jazz-rock, inspirowany zarówno muzyką klasyczną („Metamorphosis, Part I”, „Metamorphosis, Part II”), jak i bluesową („Wah Wah Blues”, w którym dodatkowo rozbrzmiewa harmonijka ustna Michała Kielaka z nowej Kasy Chorych i Pokoju Numer 3, „Incorrigible Dreamer”) czy country („Keep Smiling”). Dominuje jednak amerykański fusion spod znaku Mahavishnu Orchestra i Weather Report, z pewnymi inklinacjami w stronę twórczości Oregonu i Johna Abercrombiego. Z tą różnicą, że zamiast gitary pierwszoplanową rolę w większości kompozycji pełni – jako instrument solowy – altówka Knadego.
Wyjątkiem jest „Transformation Zone” (z podtytułem „Drums Solo”), który w całości nagrany został przez G. Calvina Westona. I chociaż z opisu na okładce to nie wynika, dałbym się pokroić, że słychać tam również instrumenty klawiszowe, których nie ma z kolei w „Keep Smiling” (a powinny być, co sugerują okładkowe didaskalia). Fanom rocka mogą natomiast przypaść do gustu majestatyczno-balladowy „The Cathedral” oraz – to już na sto procent! – „Metamorphosis, Part III”, który ma w sobie prawdziwie metalowy ogień (oczywiście za sprawą Korniluka). Zadajcie sobie trudu i spróbujcie dotrzeć do tej płyty. Na pewno nie będziecie zawiedzeni!
koniec
4 lipca 2019
Skład:
Waldemar Knade – altówka, instrumenty klawiszowe (2)
G. Calvin Weston – perkusja, instrumenty klawiszowe (7)
Karol Korniluk – gitara elektryczna (4,6,10,13)
Michał Rybka – gitara basowa (1-12)
Gościnnie:
Jeffrey Krieger – wiolonczela elektryczna (1)
Michał Kielak – harmonijka ustna (6)
Kuba Galiński – gitara basowa (13)

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Norwegowie w kosmosie
Sebastian Chosiński

18 VII 2019

17 lipca minęła kolejna – już pięćdziesiąta druga – rocznica śmierci amerykańskiego saksofonisty Johna Coltrane’a, jednego z najwybitniejszych artystów w historii jazzu improwizowanego. Gdy jednak słucha się takich albumów, jak tegoroczny „Mayhall’s Object” zespołu Instant Light Jørgena Mathisena, można odnieść wrażenie, że Coltrane wciąż żyje i ma się wyśmienicie.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Uważajcie na to, co lata nad naszymi głowami
Sebastian Chosiński

16 VII 2019

Pięć lat! Tyle zajęło Norwegom podjęcie decyzji o wydaniu płyty. Co dziwi tym bardziej, że materiał mieli już gotowy w grudniu 2016 roku. Cóż, niezbadane są wyroki boskie i nie nam, maluczkim, oceniać, dlaczego kwartet Red Kite tak długo zwlekał z publikacją debiutanckiego albumu. Zwłaszcza że znalazła się na nim doskonała muzyka.

więcej »

Krótko o muzyce: Czerwony Mór w domu Usherów
Sebastian Chosiński

11 VII 2019

Jeśli lubicie się bać, a jednocześnie nie stronicie od awangardy i bliska Wam jest muzyka filmowa – mam dla Was idealną propozycję na letnie noce. To kolejna solowa płyta Johna Zorna z serii „The Hermetic Organ”, tym razem poświęcona twórczości klasyka amerykańskiej literatury grozy Edgara Allana Poego.

więcej »

Polecamy

Jesteś moim sercem, jesteś moją duszą

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Jesteś moim sercem, jesteś moją duszą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To jest Gość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Black pop
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

O rajdowcu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Echa – suplement
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwe talenty znajdziemy na ulicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Melinda na kwasie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tango z Morskiego Oka (w Warszawie)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Cała ta miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Stylowe, jak Chevrolet El Camino z 1968
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.