Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Mono
‹Before the Past – Live from Electrical Audio›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBefore the Past – Live from Electrical Audio
Wykonawca / KompozytorMono
Data wydania31 października 2019
Wydawca Temporary Residence Limited
NośnikCD
Czas trwania29:27
Gatunekkoncert, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Takaahira „Taka” Goto, Hideki „Yoda” Suematsu, Tamaki Kunishi, Dahm Mario Santo Majuri Cipolla
Utwory
CD1
1) Com(?)16:09
2) L’America04:55
3) Halo08:23
Wyszukaj / Kup

Tu miejsce na labirynt…: Halo, Ameryko, nachodzimy!
[Mono „Before the Past – Live from Electrical Audio” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Przez cały 2019 rok japońsko-amerykański (od ubiegłego roku) kwartet Mono świętuje swoje dwudzieste urodziny. Na początku roku wydał z tej okazji dziesiątą płytę z premierowym materiałem – „Nowhere Now Here”, pod koniec natomiast minialbum z trzema nowymi wersjami wczesnych kompozycji grupy – „Before the Past – Live from Electrical Audio”.

Sebastian Chosiński

Tu miejsce na labirynt…: Halo, Ameryko, nachodzimy!
[Mono „Before the Past – Live from Electrical Audio” - recenzja]

Przez cały 2019 rok japońsko-amerykański (od ubiegłego roku) kwartet Mono świętuje swoje dwudzieste urodziny. Na początku roku wydał z tej okazji dziesiątą płytę z premierowym materiałem – „Nowhere Now Here”, pod koniec natomiast minialbum z trzema nowymi wersjami wczesnych kompozycji grupy – „Before the Past – Live from Electrical Audio”.

Mono
‹Before the Past – Live from Electrical Audio›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBefore the Past – Live from Electrical Audio
Wykonawca / KompozytorMono
Data wydania31 października 2019
Wydawca Temporary Residence Limited
NośnikCD
Czas trwania29:27
Gatunekkoncert, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Takaahira „Taka” Goto, Hideki „Yoda” Suematsu, Tamaki Kunishi, Dahm Mario Santo Majuri Cipolla
Utwory
CD1
1) Com(?)16:09
2) L’America04:55
3) Halo08:23
Wyszukaj / Kup
A wszystko to odbywało się pod czujnym okiem ulubionego producenta Japończyków, Amerykanina Steve’a Albiniego (udzielającego się również – i przed laty, i teraz – jako muzyk zespołów rockowych Big Black, Rapeman i Shellac). Albini był już odpowiedzialny za brzmienie najsłynniejszej płyty formacji z Tokio, wydanego dokładnie przed dekadą (a przed paroma miesiącami z okazji wspomnianego w zajawce jubileuszu wznowionego w zremasterowanej wersji) „Hymn to the Immortal Wind”. Nic więc dziwnego, że lider Mono, gitarzysta Takaahira Goto, postanowił skorzystać z jego usług, przygotowując najnowsze wydawnictwa zespołu: zarówno wydany na początku roku dziesiąty krążek studyjny z premierowym materiałem „Nowhere Now Here”, jak i późniejszy o prawie dziesięć miesięcy minialbum „Before the Past – Live from Electrical Audio”.
Electrical Audio to nazwa mieszczącego się w Chicago studia, którego właścicielem jest Albini. Tam 14 maja tego roku zameldowało się Mono, aby „na żywo”, chociaż oczywiście bez udziału publiczności, zarejestrować trzy stare kompozycje w nieco odświeżonych wersjach. Takaahirze towarzyszyli jeszcze: drugi gitarzysta (rytmiczny) Hideki Suematsu, basistka Tamaki Kunishi oraz najnowszy nabytek zespołu – amerykański perkusista Dahm Mario Santo Majuri (Dominic) Cipolla (który w ubiegłym roku zastąpił Yanusoriego Takadę). Najważniejszym utworem jest szesnastominutowy „Com(?)”, który pierwotnie ukazał się na drugim albumie Japończyków – „One Step More and You Die” z 2002 roku. Zaczyna się on w typowy dla post-rocka sposób: od monotonnych, jeszcze bardzo stonowanych, partii obu gitar, które stopniowo coraz bardziej zazębiają się. Po dołączeniu do „Taki” i „Yody” (to oficjalne pseudonimy „wioślarzy”) sekcji rytmicznej numer szybko nabiera mocy.
Dzieje się tak również dlatego, że kwartet balansuje na pograniczu post-rocka i noise’u, odważnie przekraczając granicę w obie strony. Raz stawia na nastrój i melodię, to znów na agresywność i brutalność, zalewając słuchacza powodzią przesterowanych dźwięków. A im bliżej finału, tym bardziej bezlitośnie sobie poczynają. Ostatnich kilkadziesiąt sekund to prawdziwa eksplozja czadu, od którego aż bolą uszy. Aż do… nagłego zatrzymania. W niespełna pięciominutowym „L’America” zespół cofa się do swego debiutu – wydanego przez Tzadik Records John Zorn „Under the Pipal Tree” (2001). To numer będący całkowitym przeciwieństwiem „Com(?)”,prowadzony w leniwym tempie i urzekający delikatnością. Podobnie zresztą jak, przynajmniej do pewnego momentu, „Halo” (także z „One Step More and You Die”), który mniej więcej w połowie nabiera klasycznego postrockowego rozmachu, podrasowanego potęgą brzmienia i charakterystycznym dla Japończyków bezbrzeżnym smutkiem.
Piękny prezent dla fanów, którzy przez dwie dekady wiernie trwali przy kwartecie z Tokio!
koniec
14 listopada 2019
Skład:
Takaahira Goto „Taka” – gitara solowa
Hideki Suematsu „Yoda” – gitara rytmiczna
Tamaki Kunishi – gitara basowa
Dahm Mario Santo Majuri Cipolla – perkusja

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: W królestwie zapomnienia
Sebastian Chosiński

20 IV 2021

Lata 2017-2020 były dla norweskiego tria Motorpsycho bardzo pracowitymi. Mogło się więc wydawać, że po publikacji albumu „The All is One” zespół z Trondheim zrobi sobie dłuższą przerwę. Ale nic z tego! Jeszcze przed pandemią muzycy zaczęli przygotowywać nowy materiał, nad którym popracowali dodatkowo po ogłoszeniu lockdownu – i, proszę, w kwietniu tego roku oddali w ręce swoich wielbicieli kolejne wielkie dzieło – „Kingdom of Oblivion”.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: W tej „wojnie” warto wziąć udział
Sebastian Chosiński

15 IV 2021

Dzisiaj kraje skandynawskie są potentatami na rynku rockowym i jazzowym. A jak to wyglądało w przeszłości? Chociażby w latach 70. ubiegłego wieku… Dokładnie tak samo. Muzyka takich formacji, jak Träd, Gräs och Stenar, Saga, November czy Berits Halsband (a to jedynie wierzchołek góry lodowej) – wciąż potrafi zachwycić. Podobnie jest w przypadku zespołu Trettioåriga Kriget, który wciąż ma się świetnie i właśnie wydał nowy album – „Till horisonten”.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Nie gaście tego pożaru!
Sebastian Chosiński

13 IV 2021

Trochę to trwało! Dwa i pół roku bowiem duńska formacja Mythic Sunship kazała czekać fanom na nowy album studyjny. Na szczęście po drodze była jeszcze płyta koncertowa, która nieco osłodziła zwłokę. Dzisiaj możemy już cieszyć się wydawnictwem zatytułowanym „Wildfire”, które jest pierwszym zrealizowanym dla nowej wytwórni – amerykańskiego Tee Pee Records.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

W królestwie zapomnienia
— Sebastian Chosiński

W tej „wojnie” warto wziąć udział
— Sebastian Chosiński

Nie gaście tego pożaru!
— Sebastian Chosiński

Pomnik półwiecza
— Sebastian Chosiński

Ocean smutku z nutą optymizmu
— Sebastian Chosiński

Bicie Neonowego Serca
— Sebastian Chosiński

Bezkompromisowa romantyczka
— Sebastian Chosiński

Chwila na oddech… tuż przed zmiażdżeniem
— Sebastian Chosiński

Germański duch Skandynawów
— Sebastian Chosiński

W „Tupolewie”, lecz nie na złamanie karku
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.