Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 listopada 2020
w Esensji w Esensjopedii

Akwarium
‹Песни Джорджа [Piesni Dżordża]›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułПесни Джорджа [Piesni Dżordża]
Wykonawca / KompozytorAkwarium
Data wydania25 września 2020
Wydawca SoLyd Records
NośnikCD
Czas trwania38:21
Gatunekfolk, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Boris Griebienszczikow [Борис Гребенщиков], Anatolij „Dżordż” Gunicki
Utwory
CD1
1) Пой, пой лира03:22
2) Хорал00:27
3) 15 голых баб02:21
4) Менуэт земледельцу05:38
5) Марш01:32
6) Сонет 201802:28
7) Зачем?02:09
8) Иерофант03:19
9) Ангел дождя04:28
10) К друзьям00:54
11) Русская симфония06:10
12) У императора Нерона01:31
13) Из Тамбова с любовью03:54
Wyszukaj / Kup

Krótko o muzyce: W hołdzie „Dżordżowi”
[Akwarium „Песни Джорджа [Piesni Dżordża]” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ta płyta mu się po prostu należała! I dobrze się stało, że Boris Griebienszczikow doprowadził do jej wydania. „Песни Джорджа” to składanka piosenek nagranych przez zespół Аквариум [Akwarium] w latach 1981-2018, do których teksty napisał niegdyś leningradzki, a teraz petersburski poeta Anatolij Gunicki, przez przyjaciół zwany „Dżordżem”.

Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: W hołdzie „Dżordżowi”
[Akwarium „Песни Джорджа [Piesni Dżordża]” - recenzja]

Ta płyta mu się po prostu należała! I dobrze się stało, że Boris Griebienszczikow doprowadził do jej wydania. „Песни Джорджа” to składanka piosenek nagranych przez zespół Аквариум [Akwarium] w latach 1981-2018, do których teksty napisał niegdyś leningradzki, a teraz petersburski poeta Anatolij Gunicki, przez przyjaciół zwany „Dżordżem”.

Akwarium
‹Песни Джорджа [Piesni Dżordża]›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułПесни Джорджа [Piesni Dżordża]
Wykonawca / KompozytorAkwarium
Data wydania25 września 2020
Wydawca SoLyd Records
NośnikCD
Czas trwania38:21
Gatunekfolk, rock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Boris Griebienszczikow [Борис Гребенщиков], Anatolij „Dżordż” Gunicki
Utwory
CD1
1) Пой, пой лира03:22
2) Хорал00:27
3) 15 голых баб02:21
4) Менуэт земледельцу05:38
5) Марш01:32
6) Сонет 201802:28
7) Зачем?02:09
8) Иерофант03:19
9) Ангел дождя04:28
10) К друзьям00:54
11) Русская симфония06:10
12) У императора Нерона01:31
13) Из Тамбова с любовью03:54
Wyszukaj / Kup
To piękny hołd złożony wieloletniemu przyjacielowi – nie, jak to zazwyczaj bywa w tego typu przypadkach, po jego śmierci, ale za życia. Anatolij Awgustowicz Gunicki – popularnie zwany „Dżordżem” – przyszedł na świat w Leningradzie w 1953 roku; chodził do tej samej szkoły podstawowej co Boris Griebienszczikow. Ich ówczesna znajomość i zamiłowanie obu młodzieńców do rocka sprawiły, że na początku lat 70. powołali do życia zespół, któremu nadali nazwę Аквариум [Akwarium]. Zapewne żaden z nich nie przewidywał, że tym sposobem otwierają jeden z najbardziej istotnych rozdziałów w dziejach radzieckiej i rosyjskiej muzyki rozrywkowej. Gunicki, który grał na perkusji i pisał teksty, opuścił grupę wcześnie, bo już w 1975 roku, ale znajomości z Griebienszczikowem nie zerwał. Na kolejnych płytach formacji wciąż pojawiały się piosenki powstałe do jego wierszy. On sam poświęcił się natomiast pracy w teatrze i pisaniu – został dziennikarzem, dramaturgiem, prozaikiem.
Na krążek wydany przez wytwórnię SoLyd Records – założoną na początku lat 90. przez Andrieja Gawriłowa, byłego pracownika firmy Мелодия [Miełodija], monopolisty na rynku płytowym w czasach Związku Radzieckiego – trafiło trzynaście kompozycji. Cztery najstarsze zostały zarejestrowane w 1981 roku; dwie najmłodsze („Сонет 2018” oraz „Из Тамбова с любовью”) – dotąd niepublikowane – pochodzą sprzed dwóch lat. Mimo tak wielkiego rozstrzału czasowego, różnych technik nagrywania, studiów i składów, w jakich zespół pracował, utwory te brzmią zaskakująco jednorodnie. Co można wytłumaczyć chyba jedynie tym, że poetyka tekstów Gunickiego zazwyczaj nastrajała Griebienszczikowa bardzo nostalgicznie i skłaniała do sięgania po inspiracje rosyjskim szansonem, miejskim folkiem i… muzyką dawną. Nie brak też inklinacji religijnych i nawiązań do śpiewów cerkiewnych (vide miniaturowy „Хорал” i chór w „Сонет 2018”).
Folkowe korzenie mają natomiast otwierający wydawnictwo „Пой, пой лира” (rok nagrania: 1994), „15 голых баб” (1991) i „Зачем?” (1993), w których, nie licząc śpiewu i gitary Borisa, dominującymi instrumentami są akordeon Siergieja Szczurakowa i skrzypce Andrieja Rieszetina, choć w tym ostatnim pięknie rozbrzmiewa także rożek angielski, na którym gra Oleg Sakmarow. Z kolei silne wpływy muzyki klasycznej (dawnej) obecne są w takich kompozycjach, jak „Менуэт земледельцу” (1997), „Сонет 2018” (2018), orkiestrowo zaaranżowanym „Ангел дождя” (1997) oraz – w bardzo przekornej formie – w „К друзьям” (1981). W nich usłyszeć możemy między innymi szlachetny klawesyn (Irina Szniejerowa), puzon (Dmitrij Zorkin) czy wiolonczelę (Andriej Surotdinow). Osobne miejsce zajmują za to orientalizująco-hardrockowy, przynajmniej w drugiej części, „Иерофант” (1993), wielowątkowa, zarejestrowana na żywo, „Русская симфония” (1991), w której folk miesza się z muzyką dawną (patrz: obój Sakmarowa) i pieśnią bardowską w stylu Władimira Wysockiego i Bułata Okudżawy, wreszcie zamykający całość drugi z nowych numerów, to jest „Из Тамбова с любовью” – piękny, smutny, nostalgiczny.
koniec
13 października 2020
Podstawowy skład:
Boris Griebienszczikow – śpiew, gitara akustyczna
Anatolij Gunicki „Dżordż” – teksty
i inni

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Komeda filmowy i symfoniczny
Sebastian Chosiński

24 XI 2020

Na przestrzeni ostatnich dwóch dekad nie brakowało eksperymentów artystycznych, jakim poddawana była muzyka Krzysztofa Komedy. Nie tylko odczytywano ją przez pryzmat poszukiwań awangardowych bądź hiphopowych, ale również starano się nadawać jej charakter symfoniczny. W najważniejszych tego typu próbach brał udział pianista Leszek Kułakowski, a zwieńczeniem jego starań wydaje się być opublikowany w tym roku album „Komeda Variations”.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Wszystko i nic – jazz i metal (z domieszką folku)
Sebastian Chosiński

19 XI 2020

Kiedy przed dwoma laty ukazał się album „Svårmod och vemod är värdesinnen”, mogło się wydawać, że sygnujący go zespół The End będzie jedynie kolejnym efemerycznym projektem Szweda Matsa Gustafssona i Norwega Kjetila Møstera. Tymczasem w listopadzie tego roku ujrzało światło dzienne kolejne wydawnictwo tej niezwykłej formacji – „Allt är intet” (poprzedzone wiosennym singlem „Nedresa”).

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Między dźwiękiem a ciszą
Sebastian Chosiński

17 XI 2020

Tego samego dnia (15 września) nakładem w tej samej wytwórni (Fundacji Słuchaj!) ukazały się dwa albumy, w nagraniu których udział wzięła sekcja rytmiczna tria RGG, czyli kontrabasista Maciej Garbowski i perkusista Krzysztof Gradziuk. O krążku „Improcode” już w tym miejscu pisałem, dzisiaj przyszła kolej na dwupłytowe wydawnictwo zatytułowane „Swords”, które powstało we współpracy z fińskim saksofonistą Pauli Lyytinenem,

więcej »

Polecamy

Na ulicach Babilonu gaz

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Na ulicach Babilonu gaz
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Lament zniewolonego ludu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Z tego cyklu

Stu lat, Mistrzu!
— Sebastian Chosiński

W mroku spowitym mgłą
— Sebastian Chosiński

Ten, który rządzi samodzielnie (w Rosji)
— Sebastian Chosiński

Teatr Marzeń w wersji norweskiej
— Sebastian Chosiński

Dokąd ta droga prowadzi?
— Sebastian Chosiński

Na żywo, choć jak w studiu
— Sebastian Chosiński

Przejmująca muzyka na smutne czasy
— Sebastian Chosiński

Dla każdego coś… innego
— Sebastian Chosiński

Czy należy wstydzić się jazzu, który nadejdzie?
— Sebastian Chosiński

Jazz po apokalipsie
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Esensja słucha: Październik 2011
— Sebastian Chosiński, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Bartosz Makświej, Michał Perzyna

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.