Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Neon Heart
‹Temporaria›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTemporaria
Wykonawca / KompozytorNeon Heart
Data wydania11 grudnia 2020
NośnikCD
Czas trwania43:16
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Björn Wallgren, Petter Kärnekull, Daniel Borgegård Älgå, Johnny Karlsson-Kern, Magnus Nordén
Utwory
CD1
1) Somna bort07:59
2) Vi behöver03:54
3) Alltid leva med04:08
4) One of These Days07:14
5) Som en sanning04:54
6) Vi får väl se05:28
7) Slå dig ner09:38
Wyszukaj / Kup

Tu miejsce na labirynt…: Bicie Neonowego Serca
[Neon Heart „Temporaria” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To prawdopodobnie ostatnie przed dłuższą przerwą spotkanie ze szwedzkim kwintetem progresywno-psychodelicznym Neon Heart. Trudno bowiem podejrzewać, aby po nadzwyczajnej aktywności w 2020 roku zespół ze Sztokholmu wykazał się taką samą mobilizacją w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy. Jakby co, jeśli wciąż będzie im mało, wielbiciele grupy mogą sięgnąć po album „Temporaria”.

Sebastian Chosiński

Tu miejsce na labirynt…: Bicie Neonowego Serca
[Neon Heart „Temporaria” - recenzja]

To prawdopodobnie ostatnie przed dłuższą przerwą spotkanie ze szwedzkim kwintetem progresywno-psychodelicznym Neon Heart. Trudno bowiem podejrzewać, aby po nadzwyczajnej aktywności w 2020 roku zespół ze Sztokholmu wykazał się taką samą mobilizacją w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy. Jakby co, jeśli wciąż będzie im mało, wielbiciele grupy mogą sięgnąć po album „Temporaria”.

Neon Heart
‹Temporaria›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTemporaria
Wykonawca / KompozytorNeon Heart
Data wydania11 grudnia 2020
NośnikCD
Czas trwania43:16
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Björn Wallgren, Petter Kärnekull, Daniel Borgegård Älgå, Johnny Karlsson-Kern, Magnus Nordén
Utwory
CD1
1) Somna bort07:59
2) Vi behöver03:54
3) Alltid leva med04:08
4) One of These Days07:14
5) Som en sanning04:54
6) Vi får väl se05:28
7) Slå dig ner09:38
Wyszukaj / Kup
Od dwóch tygodni sukcesywnie prezentujemy w „Esensji” ubiegłoroczne dokonania fonograficzne pochodzącego ze Sztokholmu kwintetu Neon Heart perkusisty Magnusa Nordéna, który po miesiącach przygotowań zebrał chyba wszystkie dokonane przez swoją formację w latach 2018-2019 nagrania i upublicznił je w sumie na czterech wydawnictwach: cyfrowych EP-kach „Tupolev” oraz „Allting”, winylowym krążku „Neon Heart” i kompaktowym dysku „Temporaria”. Każde z nich opublikowane zostało przez Szwedów za własne pieniądze. Ostatnie tuż przed końcem 2020 roku (dokładnie: 11 grudnia). Okazało się ono zresztą na tyle udane, że zainteresowanie nim wykazało szefostwo niemieckiej niezależnej firmy płytowej Adansonia Records, która przed kilkoma dniami skierowała do sprzedaży jego winylową wersję. Jak można mniemać – głównie z myślą o kolekcjonerach.
Na album „Temporaria” Nordén i jego kompani wybrali siedem utworów, jakie zarejestrowali w ciągu trzech jednodniowych sesji. Chronologicznie pierwsza miała miejsce 21 sierpnia 2018 roku (tego samego dnia zespół powstał również numer „Allting” z tak samo zatytułowanej EP-ki), kolejna – 11 czerwca następnego roku, a ostatnia – tydzień później. Jeżeli podczas dwóch ostatnich wizyt w studiu Szwedzi nagrali więcej kawałków, to na razie postanowili je skrzętnie ukryć. Skład zespołu nie uległ oczywiście – w porównaniu z poprzednimi wydawnictwami – zmianie, co oznacza, że na „Temporarii” poza Magnusem usłyszeć można także grającego na gitarze Björna Wallgrena, saksofonistę Pettera Kärnekulla, altowiolinistę Daniela Borgegårda Älgå oraz basistę Johnny’ego Karlssona-Kerna, który tradycyjnie wziął na siebie też obowiązki wokalisty.
Choć nośnik pozwalał artystom na zamieszczenie na nim znacznie więcej muzyki, postanowili mimo wszystko ograniczyć się do zwyczajowych w dawnych czasach czterdziestu minut (tym razem z kilkoma „groszami”). Wychodząc z założenia, że to wystarczająco dużo, aby zainteresować swoją twórczością, a przy tym nie znudzić słuchacza. Na „pierwszy ogień” wysłali trafnie dobraną ośmiominutową kompozycję „Somna bort”, której psychodeliczny początek – z mocno wyeksponowanym basem i pulsującymi bębnami oraz gitarowymi eksperymentami – dobrze wróży na przyszłość. A jeżeli dodamy do tego jeszcze smaczki w postaci saksofonu altowego i elektrycznej altówki, będziemy mieć pełen obraz tego, co Szwedzi są w stanie zaoferować swoim wielbicielom. Jeszcze więcej psychodelii pobrzmiewa w krótszym o połowę „Vi behöver”, gdzie ewidentnie słychać zabawy elektroniką. Nie one jednak są najistotniejsze, lecz rozłożone w czasie, powłóczyste solówki Daniela i Daniela.
Monotonny, hipnotyczny rytm kwintet wykorzystuje również w „Alltid leva med”, w którym do senno-leniwej warstwy instrumentalnej dopasowuje się też wokalista. Po raz pierwszy jednak na „Temporarii” pojawiają się tutaj, oczywiście za sprawą saksofonisty, wstawki jazzowe (podkreślające nastrojowy charakter utworu). Po raz drugi ma to miejsce w „Som en sanning” – z tą różnicą, że przy kolejnym podejściu Älgå, dużo bardziej ośmielony, pozwala sobie na improwizację. Zaraz potem jego śladem podąża Wallgren, którego partia gitary – intensywna i zgrzytliwa – przez cały czas jednak schowana jest na drugim planie. Obie te kompozycje rozdziela jeszcze – zarejestrowany najwcześniej (czyli w sierpniu 2018 roku) – „One of These Days”. Ten bardzo dynamiczny, gęsty od dźwięków, ale doskonale zaaranżowany i dzięki temu szczególnie wyrazisty numer okazuje się być zresztą jednym z najmocniejszych fragmentów płyty.
W przedostatnim w zestawie „Vi får väl se” sztokholmczycy powracają do powolnego tempa narracji. Sekcja rytmiczna niemal dosłownie snuje się, a śpiew Karlssona-Kerna dociera jakby zza gęstej mgły. Nastrój niesamowitości podkreśla jeszcze delikatna i ciągnąca się niemal w nieskończoność – w każdym razie do wyciszenia – partia saksofonu. Z kolei w zamykającym całość „Slå dig ner” szwedzki kwintet nieco, ale tylko nieco, przyspiesza tempo. Nie rezygnuje jednak przy tym z budowania psychodelicznego nastroju. W efekcie z czasem utwór nabiera rozmachu charakterystycznego dla krautrockowych klasyków z lat 70. ubiegłego wieku. Trochę szkoda, że dopiero w tym momencie, ale może jest to również swoista zapowiedź tego, co znajdzie się na kolejnym krążku Neon Heart. Bo że się go doczekamy w dającej się przewidzieć przyszłości – raczej nie należy mieć wątpliwości.
koniec
1 kwietnia 2021
Skład:
Björn Wallgren – gitara elektryczna
Petter Kärnekull – elektryczna altówka
Daniel Borgegård Älgå – saksofon altowy
Johnny Karlsson-Kern – gitara basowa, śpiew
Magnus Nordén – perkusja, lider

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Nie gaście tego pożaru!
Sebastian Chosiński

13 IV 2021

Trochę to trwało! Dwa i pół roku bowiem duńska formacja Mythic Sunship kazała czekać fanom na nowy album studyjny. Na szczęście po drodze była jeszcze płyta koncertowa, która nieco osłodziła zwłokę. Dzisiaj możemy już cieszyć się wydawnictwem zatytułowanym „Wildfire”, które jest pierwszym zrealizowanym dla nowej wytwórni – amerykańskiego Tee Pee Records.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Pomnik półwiecza
Sebastian Chosiński

8 IV 2021

Współpraca SBB z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia otworzyła w 2014 roku nowy okres w historii tria. Wiązał się on z powrotem na łono zespołu perkusisty Jerzego Piotrowskiego. Sześć lat później w nowej, pandemicznej rzeczywistości grupa Józefa Skrzeka i orkiestra Miłosza Wośko spotkali się ponownie. A efektem tego stał się album koncertowy (choć zarejestrowany bez udziału publiczności) – „Z miłości jestem – live”.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Ocean smutku z nutą optymizmu
Sebastian Chosiński

6 IV 2021

Siódma w ogóle, a czwarta po reaktywacji pełnowymiarowa płyta oktetu Godspeed You! Black Emperor znamionuje wciąż wysoką formę Kanadyjczyków. I chociaż na „G_d′s Pee at States End!” trudno znaleźć coś nowego, czego nie słyszelibyśmy na wcześniejszych albumach zespołu z Montrealu, to jednak jego muzyka sięga głęboko do trzewi i serca. I nie pozwala przejść obok obojętnie.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Nie gaście tego pożaru!
— Sebastian Chosiński

Pomnik półwiecza
— Sebastian Chosiński

Ocean smutku z nutą optymizmu
— Sebastian Chosiński

Bezkompromisowa romantyczka
— Sebastian Chosiński

Chwila na oddech… tuż przed zmiażdżeniem
— Sebastian Chosiński

Germański duch Skandynawów
— Sebastian Chosiński

W „Tupolewie”, lecz nie na złamanie karku
— Sebastian Chosiński

Heavymetalowa space-opera
— Sebastian Chosiński

Mamut w wieży z kości słoniowej
— Sebastian Chosiński

Dźwiganie mamuta na własnych barkach
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.