Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Akwarium
‹Дань [Dan’]›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułДань [Dan’]
Wykonawca / KompozytorAkwarium
Data wydania27 maja 2021
Nośnikcyfrowy
Czas trwania31:35
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Liam Bradley, Gleb Griebienszczikow, Andriej Surotdinow, Boris Griebienszczikow [Борис Гребенщиков], Aleksandr Titow, Brian Finnegan, Konstantin Tumanow, Igor Timofiejew
Utwory
Pliki
1) Подмога01:55
2) Досуги буги04:03
3) Камчатка03:59
4) Цветы на огороде07:16
5) Растафара04:17
6) Генерал04:26
7) Я хочу быть с тобой05:39
Wyszukaj / Kup

Hołd dla legend minionych
[Akwarium „Дань [Dan’]” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Boris Griebienszczikow – lider petersburskiego zespołu Аквариум [Akwarium] – to na scenie rosyjskiej człowiek-instytucja. Jeden z najbardziej zasłużonych rockmanów w tym kraju, moralny autorytet, chętnie włączający się w działania charytatywne. Czego dowiódł właśnie, publikując pod koniec maja nowy album – „Дань”, dochód z którego wesprze fundację pomagającą dzieciom z chorobą Duchenne’a.

Sebastian Chosiński

Hołd dla legend minionych
[Akwarium „Дань [Dan’]” - recenzja]

Boris Griebienszczikow – lider petersburskiego zespołu Аквариум [Akwarium] – to na scenie rosyjskiej człowiek-instytucja. Jeden z najbardziej zasłużonych rockmanów w tym kraju, moralny autorytet, chętnie włączający się w działania charytatywne. Czego dowiódł właśnie, publikując pod koniec maja nowy album – „Дань”, dochód z którego wesprze fundację pomagającą dzieciom z chorobą Duchenne’a.

Akwarium
‹Дань [Dan’]›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułДань [Dan’]
Wykonawca / KompozytorAkwarium
Data wydania27 maja 2021
Nośnikcyfrowy
Czas trwania31:35
Gatunekrock
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Liam Bradley, Gleb Griebienszczikow, Andriej Surotdinow, Boris Griebienszczikow [Борис Гребенщиков], Aleksandr Titow, Brian Finnegan, Konstantin Tumanow, Igor Timofiejew
Utwory
Pliki
1) Подмога01:55
2) Досуги буги04:03
3) Камчатка03:59
4) Цветы на огороде07:16
5) Растафара04:17
6) Генерал04:26
7) Я хочу быть с тобой05:39
Wyszukaj / Kup
O Borisie Griebienszczikowie pisałem już parokrotnie: czy to przy okazji publikacji jego płyt solowych („Соль”, 2014; „Время N”, 2018; „Знак Огня”, 2020; „Услышь меня, хорошая”, 2020), czy też całego zespołu („Песни Джорджа”, 2020). Choć, gwoli ścisłości, trudno rozróżnić te dwa pola aktywności artysty, ponieważ nawet do nagrania produkcji solowych najczęściej zatrudnia on muzyków Akwarium. Najnowszy krążek zespołu, jak na razie dostępny jedynie w serwisie streamingowym, to pozycja niezwykła, do powstania której Boris przymierzał się od wielu lat. Trafiły na niego przeróbki utworów innych wykonawców, nie mniej istotnych dla rozwoju rocka w Związku Radzieckim i Rosji.
Ale nie to jest w tym wydawnictwie najistotniejsze. Otóż Griebienszczikow podarował te nagrania moskiewskiej fundacji „MojMio” („МойМио”), która zajmuje się pomocą dzieciom (głównie chłopcom) dotkniętym genetyczną dysfunkcją mięśniową Duchenne’a. Cały dochód ze sprzedaży płyty – słuchacz sam wybiera, ile za nią zapłaci – trafia więc na cel charytatywny. Podobnie zresztą Boris uczynił w ubiegłym roku z solowym „Услышь меня, хорошая”, którym z kolei wspomógł – i to nie po raz pierwszy – działalność największej petersburskiej noclegowni „Noczlieżka”. Konstruując program albumu zatytułowanego „Дань” (czyli po polsku „Hołd”), pokłonił się wykonawcom – zmarłym i żyjącym – którzy, tak samo jak on, zapisali się wielkimi zgłoskami w historii radzieckiej i rosyjskiej muzyki popularnej. Wśród tych, których twórczość wziął na warsztat, nie zabrakło bliskich przyjaciół – artystów, z którymi niejednokrotnie sam pojawiał się na scenie.
Najbardziej zaskakującym wyborem jest, bez wątpienia, piosenka otwierająca płytę, pochodząca z repertuaru skandalizującej grupy punkowej Chuj Zabiej (Хуй Забей – z przyczyn cenzuralnych jej nazwę często skraca się do inicjałów Х.З.). „Подмога” to też najmłodsza kompozycja, jak trafiła na „Дань” – ukazała się bowiem niespełna dwie dekady temu na kompakcie „Наебенился” (2003). Pochodzący z podmoskiewskiego miasta Widnoje zespół to swoiste połączenie Big Cyca z Dr. Huckenbushem (tym pisanym przez „u”, a nie przez „a”), choć akurat ten konkretny numer nie jest w pełni reprezentatywny – przynajmniej muzycznie – dla jej dorobku. To piękna akustyczna ballada (z nastrojowym mruczandem Griebienszczikowa w introdukcji), chociaż jej tekst zdecydowanie nie powinien trafić do uszu dzieci. Również tych, którym wydanie „Hołdu” ma pomóc.
Pochodzący z repertuaru moskiewskiej formacji Zwuki Mu (Звуки Му), na czele której stał – dzisiaj kojarzony przede wszystkim jako aktor wokalista i gitarzysta – Piotr Mamonow (vide „Igła” oraz „Car”), utwór „Досуги буги”, jaki pierwotnie ukazał się na kasecie „Простые вещи” w 1988 roku, nie jest wcale – wbrew tytułowi – szalonym boogie. To oparty na dźwiękach syntezatorów (ale też fortepianu akustycznego), ozdobiony melodeklamacją Borisa i efektami elektronicznymi rockowy eksperyment, typowy zresztą dla tej grupy. Nieco optymizmu wlewa w serca słuchaczy pierwszy z dwóch coverów zespołu Kino (Кино), w którym Griebienszczikow udzielał się na początku jego drogi twórczej, wspomagając w ten sposób niezwykle zdolnego wokalistę i gitarzystę Wiktora Coja. „Камчатка” – znana z kasety „46” (1983) – to typowy dla pierwszej połowy lat 80. ubiegłego wieku nowofalowy numer. Przez Borisa został jednak znacząco przearanżowany; dość powiedzieć, że w części środkowej rozbrzmiewa w nim – i to jako instrument wiodący – hinduski sitar, a na zakończenie etnicznie brzmiący flet.
Czwarte w kolejności i jednocześnie najdłuższe w całym zestawie „Цветы на огороде” to powrót do twórczości Zwuki Mu. Z tą różnicą, że kompozycja ta ukazała się pierwotnie na czwartym materiale zespołu – longplayu „Транснадёжность” z 1991 roku. Ileż w niej się dzieje! To w zasadzie kołysanka, którą ozdobiono sielankową sekcją smyczkową i anielskim chórem dziecięcym, a w partii końcowej znalazło się nawet miejsce na solówkę na skrzypcach, która brzmi, jakby była żywcem wyjęta ze ścieżki dźwiękowej do któregoś z niemych filmów Charliego Chaplina. W zupełnie innym stylu utrzymane jest natomiast energetyczne i roztańczone „Растафара” z repertuaru lidera formacji Зоопарк Majka (Michaiła) Naumienko, który zresztą pod koniec lat 70. był członkiem Akwarium. Ta piosenka pochodzi z wydanej na kasecie jego produkcji solowej – „LV” (1982). Cudownie brzmi tutaj potężna sekcja dęta, ale też pojawiające się w tle kwasowo-psychodeliczne organy (całkiem możliwe, że Hammonda).
„Генерал” to druga piosenka Wiktora Coja i Kina, po jaką sięgnął Griebienszczikow (również wyjęta z „46”). Nastrojowa, eksponująca głównie instrumenty klawiszowe (syntezatory i fortepian elektryczny) oraz gitarę akustyczną lidera Akwarium. Klimat dopełnia jeszcze nostalgiczna sekcja smyczkowa. Na finał Boris wybrał utwór chyba najbardziej znany z całego repertuaru „Дань” – monumentalną miłosną balladę Wiaczesława Butusowa i pochodzącej ze Swierdłowska (dzisiejszego Jekaterynburga) formacji Nautilus Pompilius (Наутилус Помпилиус) „Я хочу быть с тобой”. Zespół wykonywał ją na koncertach już w 1987 roku, ale na płycie „Князь тишины” oficjalnie ukazała się dopiero dwa lata później. To nowofalowy klasyk – jeden z kamieni milowych rocka w Związku Radzieckim. Coś jak „Kocham cię, kochanie moje” Maanamu bądź „Autobiografia” Perfectu. Cóż, wiedział Griebienszczikow, jak zakończyć płytę, aby już chwilę później wrócić do niej ponownie. Brawa dla lidera grupy i całego Akwarium nie tylko za dobór repertuaru, ale nade wszystko za perfekcyjnie opracowane covery. Oby ten „Hołd” doczekał się ciągu dalszego!
koniec
3 czerwca 2021
Skład:
Boris Griebienszczikow – śpiew, gitara akustyczna
Andriej Surotdinow – skrzypce
Brian Finnegan – flet
Aleksandr Titow – gitara basowa
Igor Timofiejew – saksofon
Konstantin Tumanow – instrumenty klawiszowe
Gleb Griebienszczikow – instrumenty perkusyjne
Liam Bradley – perkusja

oraz
chór dziecięcy (4)
sekcja smyczkowa (4,5)
sekcja dęta (5)

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Natchnione szumy, zlepy i ciągi
Sebastian Chosiński

23 IX 2021

Któż z czytelników „Esensji” gustujących w natchnionej i mrocznej muzyce z pogranicza dream popu i darkwave’u nie zna takich wykonawców, jak Dead Can Dance czy Deine Lakaien? Pytanie – zaiste – retoryczne. Ale jeśli, mimo ostatniej aktywności tych wykonawców, wciąż jest Wam takiej twórczości mało – mam propozycję. Sięgnijcie po „Maa antaa yön vaientaa” – najnowszy album fińskiego kwartetu Horte.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Dokąd może udać się z pielgrzymką Wasza dusza?
Sebastian Chosiński

21 IX 2021

Regularność postrockowego kwartetu Mono zasługuje na szczególną pochwałę. W dwudziestym drugim roku istnienia zespół wydał właśnie jedenastą płytę studyjną. A jeżeli doliczylibyśmy do tego albumy koncertowe i EP-ki, rezultat ich działań prezentowałby się jeszcze okazalej. Wiadomo jednak, że w sztuce nie chodzi o ilość, ale jakość. Pod tym względem „Pilgrimage of the Soul” w niczym nie ustępuje swoim poprzednikom.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: „Piątka” na szóstkę!
Sebastian Chosiński

16 IX 2021

Gdyby norwescy muzycy znali Perfect, mogliby zaśpiewać: „Było nas trzech, w każdym z nas inna krew”. Ale to już w zasadzie nieaktualne, bo w ostatnich latach Krokofant rozrósł się z tria do kwintetu. Co należy uznać za błogosławieństwo, bo od tego momentu nagrywa płyty jeszcze bardziej zachwycające. „Fifth” to arcydzieło fusion – tej jego odmiany, która narodziła się na styku free jazzu i rocka progresywno-psychodelicznego.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Karaibski puls, słowiańska nostalgia
— Sebastian Chosiński

Krótko o muzyce: W hołdzie „Dżordżowi”
— Sebastian Chosiński

Esensja słucha: Październik 2011
— Sebastian Chosiński, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Bartosz Makświej, Michał Perzyna

Tegoż autora

Mroczna zatoka
— Sebastian Chosiński

Zdradzona i porzucona
— Sebastian Chosiński

Znaki na niebie i ziemi
— Sebastian Chosiński

Noir w kolorze… żółtym
— Sebastian Chosiński

Miłość w cieniu katastrofy
— Sebastian Chosiński

Na Dzikim Zachodzie i w kraju Łokietka
— Sebastian Chosiński

W samym sercu Czarnego Lądu
— Sebastian Chosiński

Karmienie bestii
— Sebastian Chosiński

Milian od Bacha do Skaldów
— Sebastian Chosiński

Dlaczego giną uczciwi ludzie?
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.