Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Filippo Deorsola, Anaphora
‹Lexicon I›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLexicon I
Wykonawca / KompozytorFilippo Deorsola, Anaphora
Data wydania22 kwietnia 2022
Wydawca Auand Records
NośnikCD
Czas trwania64:26
Gatunekjazz
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Filippo Deorsola, Jonathan Ho Chin Kiat, Ap Verhoeven, Rebekka Salomea Ziegler
Utwory
CD1
1) F.S.A.05:55
2) Coralli07:19
3) Towards a Lexicon [Part I]01:28
4) Image-Movement04:22
5) Image-Temps06:55
6) Inner Workings Resolved07:33
7) Towards a Lexicon [Part II]01:44
8) Where Do Adults Come From?07:35
9) From Co-Motion to Commotion10:34
10) Lexicon I01:38
11) Enoshima [After a Lexicon]09:24
Wyszukaj / Kup

Tu miejsce na labirynt…: Trzej przyjaciele ze studiów
[Filippo Deorsola, Anaphora „Lexicon I” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Międzynarodowe trio Anaphora, które kierowane jest przez włoskiego pianistę (urodzonego w Belgii) Filippa Deorsolę, powstało w… Rotterdamie. Po trzech latach wspólnego grania muzycy zdecydowali się na podsumowanie pierwszego okresu działalności, w efekcie czego ukazał się album zatytułowany „Lexicon 1”.

Sebastian Chosiński

Tu miejsce na labirynt…: Trzej przyjaciele ze studiów
[Filippo Deorsola, Anaphora „Lexicon I” - recenzja]

Międzynarodowe trio Anaphora, które kierowane jest przez włoskiego pianistę (urodzonego w Belgii) Filippa Deorsolę, powstało w… Rotterdamie. Po trzech latach wspólnego grania muzycy zdecydowali się na podsumowanie pierwszego okresu działalności, w efekcie czego ukazał się album zatytułowany „Lexicon 1”.

Filippo Deorsola, Anaphora
‹Lexicon I›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLexicon I
Wykonawca / KompozytorFilippo Deorsola, Anaphora
Data wydania22 kwietnia 2022
Wydawca Auand Records
NośnikCD
Czas trwania64:26
Gatunekjazz
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W składzie
Filippo Deorsola, Jonathan Ho Chin Kiat, Ap Verhoeven, Rebekka Salomea Ziegler
Utwory
CD1
1) F.S.A.05:55
2) Coralli07:19
3) Towards a Lexicon [Part I]01:28
4) Image-Movement04:22
5) Image-Temps06:55
6) Inner Workings Resolved07:33
7) Towards a Lexicon [Part II]01:44
8) Where Do Adults Come From?07:35
9) From Co-Motion to Commotion10:34
10) Lexicon I01:38
11) Enoshima [After a Lexicon]09:24
Wyszukaj / Kup
Podobno przyjaźnie zawierane w czasach szkolnych i studenckich są najtrwalsze. Jeżeli to prawda, można podejrzewać, że międzynarodowe trio Anaphora jeszcze przez wiele lat będzie cieszyć nas swoją muzyką. Ale równie dobrze drogi artystów mogą się za czas jakiś rozejść, a ich znajomość i przyjaźń przetrwać. Liderem formacji jest włoski, chociaż urodzony w Brukseli, kompozytor i pianista Filippo Deorsola. Gry na instrumencie zaczął uczyć się, gdy miał zaledwie sześć lat, a gdy był czternastolatkiem – podobno za sprawą swojej babci – odkrył uroki… improwizacji jazzowej. Być może to właśnie skłoniło go do tego, by następnie kontynuować naukę w konserwatorium w Rotterdamie (Codarts), gdzie w 2018 roku nawiązał współpracę z mającym azjatyckie korzenie kontrabasistą Jonathanem Ho Chin Kiatem oraz holenderskim perkusistą Apem Verhoevenem.
Po kilku latach wspólnego grania tria zdecydowało się wreszcie zarejestrować powstały w tym czasie materiał. W tym celu w listopadzie ubiegłego roku muzycy udali się do studia LOFT-Tonart w niemieckiej Kolonii (z Brukseli, gdzie na co dzień rezyduje Filippo, nie mieli aż tak daleko). Na miejscu postanowili zaprosić do współpracy gościa, którym okazała się wokalistka Rebekka Salomea Ziegler, znana z udziału w jazzowym Of Cabbages and Kings oraz własnym projekcie eksperymentalno-hiphopowym Salomea. Jej udział w sesji, chociaż tu akurat nie zaśpiewała (głosu użyła w inny sposób), okazał się znaczący. W sumie na wydanym przez wytwórnię Auand Records albumie znalazło się jedenaście kompozycji: zdecydowana większość to dzieło Deorsoli, trzy miniatury („Towards a Lexicon (Part I)”, „Towards a Lexicon (Part II)” i „Lexicon I”) są natomiast owocami zespołowej improwizacji.
Po przesłuchaniu „Lexicon I” z miejsca narzuca się jedna myśl: siła przekonywania babci Filippa musiała być, zaiste, wielka. Zrodzona dzięki niej miłość do improwizacji napędza bowiem całą – trwającą ponad godzinę – płytę. Zdając sobie sprawę z minimalistycznego instrumentarium (fortepian, kontrabas, perkusja), Włoch musiał kombinować, jak uatrakcyjnić poszczególne utwory, słowem: jak wyjść poza prosty schemat (tak! Improwizacja również może być schematyczna). Czy to mu się udało? Czasami bardziej, czasami mniej. Podstawowa forma zróżnicowania kompozycji polegała na nadaniu im różnych stopni intensywności i dynamiki. Sąsiadują więc ze sobą numery zagrane bardzo energetycznie i emocjonalnie z wyciszonymi i subtelnymi. Ta ewolucja często zresztą odbywa się w ramach tego samego utworu (vide „F.S.A.”, „Image-Temps”, „From Co-Motion to Commotion”).
Drugim skutecznym sposobem na urozmaicenie narracji prowadzonej przez Deorsolę okazało się wplatanie do improwizacji elementów charakterystycznych dla innych gatunków: w otwierającym album „F.S.A.” dają o sobie znać ciągotki klasyczne lidera, w „Coralli” zaskoczenie wywołują ragtime’owe dźwięki fortepianu, a w „Inner Workings Resolved” – wyraźnie słyszalne frazy bluesowe. Do tego dochodzą mocno podkreślone wpływy współczesnej awangardy, które nadają ton przede wszystkim dwuczęściowemu „Image-Movement” i „Image-Temps”, jak również trzem wspomnianym wcześniej miniaturom. Ze schematu wyłamuje się także, co w pewnym sensie podkreśla tytuł, „Enoshima (After a Lexicon)”. W tym utworze pojawia się recytacja Rebekki, przetykana niepokojąco brzmiącymi fragmentami instrumentalnymi – niekiedy bardziej emocjonalnymi, to znów stonowanymi.
Słuchając „Lexicon I”, można odnieść wrażenie, że Filippo Deorsola chciał tą płytą zamknąć definitywnie pierwszy rozdział swojej kariery artystycznej. Dlatego też zdecydował się umieścić na niej wszystkie ważne dla niego kompozycje z ostatnich lat. I to nie był do końca dobry pomysł. Album jest bowiem zwyczajnie za długi – o kilkanaście, może nawet dwadzieścia minut. Przycięcie go do czterdziestu kilku minut na pewno wyszłoby temu wydawnictwu na dobre. Zyskałoby ono nie tylko na spójności, ale przede wszystkim nie wywoływałoby uczucia znużenia. Choć i na to jest przecież prosta rada: można sobie „Lexicon I” podzielić na części i słuchać we fragmentach (na przykład w dwóch). Obawiam się jednak, że byłoby to wbrew intencjom twórcy.
koniec
26 kwietnia 2022
Skład:
Filippo Deorsola – fortepian, muzyka
Jonathan Ho Chin Kiat – kontrabas
Ap Verhoeven – perkusja

gościnnie:
Rebekka Salomea Ziegler – recytacja (11)

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tu miejsce na labirynt…: Świętość zgrzytliwa i awangardowa
Sebastian Chosiński

19 V 2022

Pięć lat temu, gdy ukazała się pierwsza płyta Weserbergland, zastanawiałem się, czy będzie to jedynie efemeryczny projekt Ketila Vestruma Einarsena i Mattiasa Olssona, czy też zespół zagości na scenie na dłużej. Trzy lata później światło dzienne ujrzał kolejny album, a przed paroma miesiącami trzeci. Jego tytuł – „Sacrae Symphoniae Nr. 1” – sugeruje, że za jakiś czas możemy spodziewać się następnych.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Częstotliwość ma znaczenie!
Sebastian Chosiński

17 V 2022

Nie ma wątpliwości, że pochodzący z Częstochowy Krzysztof Majchrzak to jeden z najbardziej konsekwentnych polskich artystów. Chociaż zaczynał jako jazzman, jego obecne zainteresowania artystycznej wykraczają daleko poza jazz improwizowany. Aczkolwiek nie odżegnują się od niego. Najnowszy album muzyka – „432 Hz” – może zainteresować zarówno wielbicieli free jazzu, jak i elektroniki.

więcej »

Tu miejsce na labirynt…: Niepisane prawo do nagrywania świetnych płyt
Sebastian Chosiński

12 V 2022

Nie licząc wydanej w 2018 roku płyty koncertowej, kwintet Niechęć kazał nam czekać na nowy album studyjny sześć lat. Cieszy zatem bardzo, że czas ten nie został zmarnowany. Najnowsze dzieło kwintetu – „Unsubscribe” – to wydawnictwo jeszcze dojrzalsze i ciekawsze, bo bardziej różnorodne. Aczkolwiek wciąż mamy do czynienia ze swoiście pojętym jazz-rockiem.

więcej »

Polecamy

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku

A pamiętacie…:

Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Ryan Paris – słodkie życie
— Wojciech Gołąbowski

Gazebo – lubię Szopena
— Wojciech Gołąbowski

Crowded House – hejnał hejnałem, ale pogodę zabierz ze sobą
— Wojciech Gołąbowski

Pepsi & Shirlie – ból serca
— Wojciech Gołąbowski

Chesney Hawkes – jeden jedyny
— Wojciech Gołąbowski

Nik Kershaw – czyż nie byłoby dobrze (wskoczyć w twoje buty)?
— Wojciech Gołąbowski

Howard Jones – czym właściwie jest miłość?
— Wojciech Gołąbowski

The La’s – ona znowu idzie
— Wojciech Gołąbowski

T’Pau – marzenia jak porcelana w dłoniach
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Świętość zgrzytliwa i awangardowa
— Sebastian Chosiński

Częstotliwość ma znaczenie!
— Sebastian Chosiński

Niepisane prawo do nagrywania świetnych płyt
— Sebastian Chosiński

Piękna nasza Ziemia cała
— Sebastian Chosiński

Pomarzyć warto
— Sebastian Chosiński

Balsam na skołataną duszę
— Sebastian Chosiński

Rewolucja bez rewolucji
— Sebastian Chosiński

Immanentnie i nieskończenie
— Sebastian Chosiński

Giganci wciąż nie śpią
— Sebastian Chosiński

Zapomniane krainy, niezapomniane czasy
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

PRL w kryminale: Mroki Podkarpacia
— Sebastian Chosiński

Tajniak też człowiek (choć specyficzny)
— Sebastian Chosiński

Wśród kościołów i pałaców
— Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: Gdy najbliżsi idą na wojnę…
— Sebastian Chosiński

W zaśnieżonej Patagonii
— Sebastian Chosiński

East Side Story: „Ideologiczny schizofrenik, szczery kłamca”
— Sebastian Chosiński

Tachionowa ropucha über alles
— Sebastian Chosiński

Non omnis moriar: Rypdal – czarodziej gitary
— Sebastian Chosiński

PRL w kryminale: Troja w Górach Sowich
— Sebastian Chosiński

Ach, ci pisarze!
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.