Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Prince nie żyje

Esensja.pl
Esensja.pl
21 kwietnia 2016 roku w wieku 57 lat zmarł Prince (właściwie Prince Rogers Nelson), wokalista, multiinstrumentalista, kompozytor i producent, mający na koncie ponad czterdzieści albumów, nagranych pod pseudonimem, jak również jako członek formacji Madhouse, The New Power Generation i The NPG Orchestra.

Prince nie żyje

21 kwietnia 2016 roku w wieku 57 lat zmarł Prince (właściwie Prince Rogers Nelson), wokalista, multiinstrumentalista, kompozytor i producent, mający na koncie ponad czterdzieści albumów, nagranych pod pseudonimem, jak również jako członek formacji Madhouse, The New Power Generation i The NPG Orchestra.
Uważany był za jednego z najbardziej wpływowych i inspirujących artystów na świecie. Jego twórczości nie da się łatwo zaszufladkować, albowiem sprawnie poruszał się między różnymi gatunkami muzycznymi, takimi jak rock, R’n’B, soul, funk, hip hop, disco, psychodelia, jazz i pop.
Wśród jego najbardziej znanych dokonań wymienić należy album „Purple Rain” (1984) z wielkim przebojem w postaci utworu tytułowego. Całość stanowi muzykę doi filmu „Purpurowy deszcz” i jest jednym z niewielu przykładów, kiedy soundtrack stał się bardziej znany od obrazu, któremu towarzyszy. Innymi wielkimi przebojami Prince’a były m.in „Batdance” (promujący „Batmana” Tima Burtona”), „The Most Beautiful Girl in the World”, „Controversy” i „Musicology”. Nie wszyscy wiedzą również, że jest autorem utworu „Nothing Compares 2 U”, który w wersji Sinéad O’Connor uznawany jest za jeden z najwspanialszych momentów w historii muzyki.
Z osobą Prince’a wiązały się liczne kontrowersje, poczynając od szokującego, przesiąkniętego seksem image’u scenicznego, po radykalną walkę z piractwem internetowym. W latach 90. protestując przeciwko wyzyskowi firm fonograficznych na jakiś czas zrezygnował ze swojego pseudonimu, występując pod enigmatyczną nazwą The Artist, a następnie jako Love Symbol.
Przyczyną śmierci artysty były problemy oddechowe w związku z ciężką odmianą grypy.
koniec
21 kwietnia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na rzecz rodzin policjantów poległych na służbie
Prószyński i S-ka

8 VI 2019

Katarzyna Puzyńska, uwielbiana przez czytelników za kryminalną serię o Lipowie oraz tytuły non-fiction „Policjanci. Ulica” i „Policjanci. Bez munduru”, zorganizowała akcję charytatywną #NIEBIESKIM na rzecz podopiecznych Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Od końca lat osiemdziesiątych na służbie zginęło ponad 240 policjantów i to właśnie ich rodzinom pomaga fundacja.

więcej »

Finaliści nagród Hugo 2019 i Retro Hugo 1944

2 IV 2019

Ogłoszono listę finalistów nagród Hugo 2019 i Retro Hugo 1944 za utwory, które swoją premierę miały odpowiednio w latach 2018 i 1943.

więcej »

50 najlepszych płyt 2018 roku
Esensja

30 I 2019

Czy zeszły rok był udany dla przemysłu muzycznego? Dobre pytanie. Spróbujemy jednak na nie odpowiedzieć, prezentując nasze tradycyjne zestawienie 50 najlepszych płyt, jakie ukazały się w ciągu minionych dwunastu miesięcy.

więcej »

Polecamy

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Ino wpierw ciulnę ją sztachelką
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ups… tak im wyszło
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do góry, kangury!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Który miś dla której dziewczyny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jesteś moim sercem, jesteś moją duszą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To jest Gość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Black pop
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

O rajdowcu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Echa – suplement
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwe talenty znajdziemy na ulicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.