Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 sierpnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Pozostawić światu sentencję

Esensja.pl
Esensja.pl
RZA, prawdziwe nazwisko Robert Diggs, producent muzyczny, raper, założyciel słynnej formacji Wu-Tang Clan, filozof, okazjonalnie aktor, a od kilku lat także kompozytor filmowy ("Ghost Dog", "Kill Bill"). Przedstawiamy wywiad, jaki przeprowadził z nim Piotr Dobry.

Esensja

Pozostawić światu sentencję

RZA, prawdziwe nazwisko Robert Diggs, producent muzyczny, raper, założyciel słynnej formacji Wu-Tang Clan, filozof, okazjonalnie aktor, a od kilku lat także kompozytor filmowy ("Ghost Dog", "Kill Bill"). Przedstawiamy wywiad, jaki przeprowadził z nim Piotr Dobry.
Esensja: Co wiesz o Polsce?
RZA: Ludzie stamtąd są bardzo dumni. Znam Ivana Putskiego (znany także jako Polish Power, najsłynniejszy polski wrestler, odnoszący sukcesy w zawodowej lidze WWF w latach 80. - przyp. red.). Pamiętam, że jak byłem dzieciakiem, to z braćmi i kumplami jaraliśmy się tym co wyczyniał i naśladowaliśmy go.
Esensja: Wu-Tang Clan ma w Polsce wielu fanów, wiedziałeś o tym?
RZA: Nie, nie wiedziałem, ale nie mogę się doczekać, żeby się z nimi spotkać.
Esensja: Będziesz miał okazję ku temu już niedługo. Lepsza publiczność bywa na koncertach w USA czy w Europie?
RZA: Zależy, każdy koncert jest inny. Na moich koncertach zawsze wszyscy dobrze się bawią, ale europejczycy przejawiają zdecydowanie większą miłość do zabawy, muzyki.
Esensja: A co lepsze - koncertowanie czy praca w studio?
RZA: Obie te sytuacje są równie inspirujące.
Esensja: A propos inspiracji. Jak wiadomo, Twe alter ego - Bobby Digital, nie wzięło się z kosmosu. Nadal, tak ja za młodzieńczych lat, fascynujesz się komiksami?
RZA: Tak, ciągle czytam komiksy. Może nie nazwałbym tego fascynacją, ale prawdą jest, że czytam je zawsze, kiedy mam na to ochotę.
Esensja: Ścieżka dźwiękowa Twojego autorstwa do filmu "Ghost Dog" Jima Jarmusha zebrała bardzo entuzjastyczne recenzje także w naszym kraju. Czy myślisz, że soundtrack do "Kill Bill" Tarantino powtórzy ten sukces?
RZA: Mam nadzieję. Jestem nowicjuszem, jeśli chodzi o muzykę filmową, ale od niepamiętnych czasów chciałem to robić. Zacząłem z Jimem, a potem Quentin mnie zaprosił, znaczy to, że robię to dobrze. Skoro ludzie polubili soundtrack "Ghost Dog", powinni docenić także "Kill Bill"... To znaczy, sądzę, iż tak będzie, chociaż tak naprawdę, z ludźmi nigdy nic nie wiadomo. Tym bardziej, że teraz stworzyłem coś innego, bezsensem jest się przecież powtarzać. Ale jedno jest pewne, ta kolaboracja Tarantino/RZA to będzie COŚ.
Esensja: Widziałeś już "Kill Bill"?
RZA: Nikt jeszcze nie widział całości. Ale to, co widziałem, jest zdecydowanie imponujące. Quentin zaprosił mnie do Pekinu, pokazał mi parę scen, jakieś fragmenty. Wyglądało świetnie. Jestem fanem filmów kung-fu, więc możesz mi wierzyć.
Esensja: Kto jest Twoim ulubionym reżyserem?
RZA: Oliver Stone i Cecil B. DeMille (słynny reżyser, aktor, scenarzysta i producent filmowy, tworzący w latach ′20-′60 minionego stulecia; wyreżyserował m.in. pierwszą hollywoodzką superprodukcję "Dziesięcioro przykazań" - przyp. red.). Uwielbiam Cecil′a B. DeMille′a, mam wszystkie jego filmy.
Esensja: Czy na tym etapie swej drogi życiowej i zawodowej, na którym się obecnie znajdujesz, nie musisz się już martwić o pieniądze?
RZA: Nie w takim stopniu jak kiedyś. Pieniądze to źródło wszelkiego zła, rządzą wszystkim wokół mnie, najważniejsze to nie pozwolić im rządzić sobą. Tak, dużo wpływów i równie dużo wydatków.
Esensja: Czy zdarzają Ci się sytuacje, że przychodzi do Ciebie jakiś młody raper, mówi "słuchaj stary, świetnie rapuję, ale nie mam centa przy duszy, a ponieważ bardzo Cię cenię, prosiłbym o podarowanie jakiegoś bitu"? Jeśli rzeczywiście jest tak dobry jak twierdzi, zgadzasz się?
RZA: Tak, moja sława nie ma tu nic do rzeczy, ja się nie zmienię. Pomogłem w ten sposób już wielu braciom i wielu dziewczynom. Oczywiście zależy, jaki to typ osoby i czy jego intencje są rzeczywiście szczere.
Esensja: Masz jakieś autorytety?
RZA: Autorytetami są dla mnie prorocy i wszyscy wielcy, wspaniali mężczyźni, czyniący dobro.
Esensja: Jakie masz zdanie na temat raperów grających w filmach? Pytam, gdyż nie tak dawno Samuel L. Jackson krytykował, że zatrudnia się raperów tylko dlatego, że są sławni i przyciągają tłumy młodych ludzi do kin, zabierając tym samym role młodym, nieznanym aktorom.
RZA: No cóż, wielu raperów gra w filmach. Na przykład Larenz Tate. Kiedy go widziałeś w "Menace II Society", myślałeś, że jest prawdziwym gangsterem, zgadza się?
Esensja: Dokładnie.
RZA: Ale potem widziałeś go w melodramacie i był zupełnie kim innym, to jest aktorstwo. Z drugiej strony, wielu raperów na filmowej taśmie zachowuje się identycznie jak "na żywo", czy to minus? Bo według mnie nie, są naturalni, szczerzy, to też jest aktorstwo. Oni naprawdę tak żyją. Zawodowi aktorzy przeważnie nie.
Esensja: Czy masz przyjaciół wśród białych? Ale takich prawdziwych przyjaciół, nie znajomych.
RZA: Jasne, stary. Możesz być tego pewien.
Esensja: Przypuśćmy, że masz możliwość jeden dzień pobyć białym człowiekiem. Skorzystałbyś, żeby się przekonać jak to jest, czy nie?
RZA: Nie mam pojęcia. Wiesz, wolę nie rozmawiać o rzeczach, które są niemożliwe do zrealizowania.
Esensja: Najbardziej zwariowana rzecz w życiu jaką zrobiłeś?
RZA: Wiszenie z tyłu samochodu pędzącego 60 mil na godzinę. Robiłem dużo szalonych rzeczy w życiu.
Esensja: Popierasz wojnę USA z Irakiem?
RZA: Jestem za wojną mentalną, umysłową, nie fizyczną.
Esensja: Czy nie uważasz, iż Bush, poprzez otaczanie się współpracownikami pokroju Collina Powella czy Condoleezzy Rice chce sprytnie zaskarbić sobie przychylność czarnych?
RZA: Tak, przemknęła mi taka myśl przez głowę.
Esensja: Czego możemy się spodziewać po następnej płycie Wu-Tang Clanu?
RZA: Autentycznej muzyki i przesłania. Czyli tego samego co przez ostatnią dekadę.
Esensja: Jaki będzie RZA po 50-ce?
RZA: Myślę, że będzie ważną, liczącą się w świecie osobistością, pomagającą różnym kulturom się jednoczyć.
Esensja: Masz jeszcze w ogóle marzenia, czy osiągnąłeś już wszystko do czego dążyłeś?
RZA: Mam jeszcze wiele marzeń, w sferze muzyki, nauki, filozofii. Muszę pozostawić światu jakąś książkę lub sentencję.
koniec
1 października 2003

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Emocje są dla mnie w muzyce najważniejsze
Piotr Schmidt

19 VII 2018

Rok po nagraniu doskonałej płyty „Dark Morning” i na niespełna dwa miesiące przed publikacją – wypełnionego gwiazdami – albumu „Saxesful” postanowiliśmy dowiedzieć się od twórcy obu płyt, trębacza Piotra Schmidta, jak rozpoczęła się jego przygoda z jazzem, co dała mu współpraca z pianistą Wojciechem Niedzielą oraz czy jako pedagog widzi w swoim otoczeniu młodych artystów, którzy w przyszłości mogą wpłynąć na oblicze polskiego jazzu…

więcej »

Zawsze oczekiwałam od sztuki wzruszeń, a teraz pragnę ich dostarczać
Anna Przybył

9 V 2017

Debiutancka płyta Anny Przybył ma być powiewem świeżości na polskiej scenie lirycznego popu i piosenki poetyckiej. Artystka pod koniec kwietnia wydała „Pragnienia”, album nagrany we współpracy z kierownikiem produkcji i twórcą większości aranży Jackiem Hoduniem oraz realizatorem dźwięku, siedmiokrotnym laureatem Fryderyka, Leszkiem Kamińskim. Z młodą wokalistką, kompozytorką i poetką rozmawiamy o znaczeniu emocji, „Podwójnym życiu Weroniki” i Halinie Poświatowskiej.

więcej »

Traktuję jazz jako muzykę świecką…
Maciej Fortuna

18 XII 2014

Jest jednym z najaktywniejszych muzyków na polskiej scenie jazzowej, choć wiele jego projektów wykracza znacznie poza nawet szeroko rozumiany jazz. Nie tak dawno światło dzienne ujrzała, wysoko oceniona w „Esensji”, płyta nagrana przez Macieja Fortunę z artystami zza Oceanu – „The Last of the Beboppers”.

więcej »

Polecamy

Ostre hejka!

Zagraj to jeszcze raz Sam:

Ostre hejka!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 wspominkowych coverów Maanamu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powinnaś być szczęśliwa, Kylie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Na polanie Stokrotka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zamienię szyszynkę na szyszkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Urodzony by być Muppetem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punkowe Kocmołuchy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Muzykoterapia na narodowe traumy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z Kuśki wzięte
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tata z pasją
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Kill Bill - czwórgłos
— Marta Bartnicka, Michał Chaciński, Anna Draniewicz, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Jedyna taka mitologia
— Piotr Dobry

Esensja ogląda: Maj 2013 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Kamil Witek

Esensja ogląda: Maj 2013 (2)
— Miłosz Cybowski, Ewa Drab, Gabriel Krawczyk, Kamil Witek

Esensja ogląda: Luty 2013 (Kino)
— Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Wściekły pies
— Grzegorz Fortuna

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Piotr Dobry, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Podoba mi się, jak kręcisz filmy, chłopcze
— Ewa Drab

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (10)
— Jakub Gałka

Daj się uwieść obliczu żydowskiej zemsty
— Konrad Wągrowski

Gaz do dechy
— Kamil Witek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.