Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 sierpnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Nienasycenie

Autor jest poetą. Zadebiutował w 1993 w miesięczniku studenckim i w tym samym roku wydał swoją pierwszą poetycką książkę „Joanna”. Od tamtej pory powstały kolejne tomiki poetyckie „Niezauważalna” (1994), „Pajęczyna” (1994), „Złamane pióro” (2001), ”Metamorfozy” (2003). Utwory Barteczki zdążyły się już ukazać na łamach wielu czasopism kulturalno-literackich. Publikowane poniżej wiersze pochodzą z najnowszego tomiku „Nienasycenie”, którego premiera przewidziana jest na koniec roku 2004.

Zbigniew Barteczka

Nienasycenie

Autor jest poetą. Zadebiutował w 1993 w miesięczniku studenckim i w tym samym roku wydał swoją pierwszą poetycką książkę „Joanna”. Od tamtej pory powstały kolejne tomiki poetyckie „Niezauważalna” (1994), „Pajęczyna” (1994), „Złamane pióro” (2001), ”Metamorfozy” (2003). Utwory Barteczki zdążyły się już ukazać na łamach wielu czasopism kulturalno-literackich. Publikowane poniżej wiersze pochodzą z najnowszego tomiku „Nienasycenie”, którego premiera przewidziana jest na koniec roku 2004.
Nie mogliśmy nic zrobić
Chochlik losu rozdawał karty
Nie dając żadnemu z nas szans
Na opamiętanie zbyt późno
Niemy szalony taniec nadal trwa
Rozkołysani dotykamy wszechświata
To dla ciebie niebo układam z gwiazd
***
Na wstędze nieskończoności unosimy
Podszyte strachem zwyczajne słowa
W świetle porannego skowronka
Wzrastają winoroślą kruchej nadziei
Zatrzaśnięci w koszmarze rzeczywistości
Jak samotnie tańczące arlekiny
Drżącym głosem niepewnie pytamy
Czy coś może ocalić naszą miłość ?
***
Tak bardzo odmienni jesteśmy
Nie rozumiem twojej gry
Wiesz, że nie mam nic
Prócz tych kilku kłamstw
Dlaczego jesteśmy tacy samotni ?
Nierozłączni potęgą uczucia
Wypatrujemy następnego poranka
***
Na ostrzach niepewności
Rozpinam swoją modlitwę
Trwam w potrzasku bólu
Ile dróg prowadzi do Ciebie ?
Pewnie wchodzę w głębie
Nienasycenia ?
***
Odnajduję w kącie zapomniany list
W którym ważysz każdą myśl
Z pocałunkami pełnymi grozy
Odchodząc dopisałaś ostatnie zdanie
Na pergaminie minionego życia
Ziemia pokryta złocistym pyłem
Niebo zamknięte zostało na klucz
***
W odmętach wielu gier
Znów kąsasz mnie słowami
Maskujące błoto niedopowiedzeń
Za szlabanem szarych snów
Niepozorne przystanki złudzeń
W matowym odbiciu ideałów
Gilotyna sztucznych zachowań
Odcina skutecznie od rzeczywistości
Papierosowy dym przesłania słońce
***
Kolorowe soczewki
Tak, kup sobie
Kolorowe soczewki
W życiu wybrukowano
Wszystkie dobre chęci
Odciski spóźnionych dni
Porosła mechata pajęczyna
Winorośla wzrastających owoców
Powiła bogobojna szara mgła
Pozorne przyjaźnie odległe
Bezcielesne związki
***
Poranek jak co dzień
Wychodzisz do pracy
Znów pada siarczyście deszcz
Parasol skutecznie ochroni
Od plugawych spojrzeń
Przystanek znasz tu wszystkich
Zatłoczone bezwładne przestrzenie
Przemierzają w pośpiechu całe miasto
W kajdanach rutyny umierasz powoli
Gorset zachowań zaciskany
Coraz mocniej wolno dławi
Marzenie o ikarowym wzlocie
koniec
15 kwietnia 2004

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Żart i kara
Paweł Micnas

26 IX 2013

Rosjanie, pełni powagi, jak u Dostojewskiego, potrafią godzinami rozmawiać przy wódce o Bogu i sprawach najważniejszych. Ale to także naród niezwykle dowcipny i właśnie tę żartobliwą część rosyjskiej duszy mamy okazję poznać, czytając translatorski tom Jerzego Czecha.

więcej »

Tęskne wariacje w tonacji bliżej nieokreślonej
Kasia Florkowska

17 IX 2010

Drżącą ręką sięgnęłam za pazuchę umysłu,
Wyłowiłam zakurzone pudełko zapałek.
O kant duszy potarte, migotliwie rozbłysły.
Bladym ciepłem ogrzały me dłonie.

więcej »

Haiku #2
Aleksander Pietraszunas

24 VI 2010

tym samym sercem
lecz w pomiętej skórze
kolejna wiosna

więcej »

Polecamy

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.