Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Haiku polne, końskie i impresje

w świąteczny ranek
kłusem po białej drodze
aż lekko w sercu

Agnieszka ‘Achika’ Szady
‹Haiku›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
AutorAgnieszka ‘Achika’ Szady
TytułHaiku
OpisAgnieszka Szady zajęła I miejsce w konkursie na haiku ogłoszonym przez Radio Łódź. Miło nam zaprezentować wybór utwórów laureatki.
Gatunekpoezja
Haiku polne

ścieżka w pszenicy
łudzi, że uciec można
przed poniedziałkiem

pole kapusty –
jakby malachit rzucił
ktoś między chwasty

malutka chmurka
grzebieniem deszczu czesze
żytni horyzont


Haiku końskie

przemknęli jeźdźcy
lessowy kurz opada
w niskie rumianki

popuszczam wodze –
koń niech bylicy skubnie
też ma wakacje

spod końskich kopyt
żaba skoczyła prosto
w jesienne liście

biało i mroźno
skrzypią przed stajnią kroki
zdumionych źrebiąt

kucyk przykryty
zimowej sierści kocem
dmucha chmurkami

w świąteczny ranek
kłusem po białej drodze
aż lekko w sercu


Haiku – impresje

zielona mgiełka:
żywopłotowi rosną
listków łapeczki

mokry deszcz płatków
wiśni przekwitłych spada
na stary cebrzyk

mały warzywniak
nieruchomy w upale
oprócz motyli

mruczącej kotki
usypiam na kolanach
bury kłębuszek

rzeka mgłą ziewa
w miękkich oparach ranku
drzewa się budzą

w dole Bielawy
światła, a wyżej Sowie
milczą ku gwiazdom

piję herbatę
w zatłoczonej pizzerii
- to też poezja
koniec
24 grudnia 2005
dodajdo

Komentarze

12 VI 2012   19:15:03

Rewelacyjne. Ostatnio na okrągło wracam do tych wierszy. Działają na mnie kojąco (sesja!). Poza tym, miło poczytać poezję, nad którą nie unoszą się mdlące opary vel. zgniłe wyziewy modernizmu. To miła odmiana, biorąc pod uwagę współczesne tendencje literackie ;) Poza tym, co prawda nie znam się na haiku, jeśli jednak się dobrze orientuję, to trochę je "domknęłaś" w sferze znaczeniowej. Podoba mi się takie twórcze podejście do formy, która przecież nadal pozostaje rozpoznawalna. I na koniec zachwyca mnie wszechobecny w Twoich wierszach konkret. Malujesz bardzo sugestywne obrazy, zyskujące na sile poprzez krańcową lakoniczność narzuconą przez samą formę haiku. "w dole Bielawy /światła, a wyżej Sowie / milczą ku gwiazdom", "ścieżka pszenicy / łudzi, że uciec można / przed poniedziałkiem", "pole kapusty - / jakby malachit rzucił / ktoś między chwasty", "spod końskich kopyt / żaba skoczyła prosto / w jesienne liście", "piję herbatę / w zatłoczonej pizzerii / - to też poezja". Twoje wiersze nie wymagają zaangażowania wyobraźni - ona działa automatycznie. Ja po prostu widzę te Sowie, jak one milczą ku gwiazdom, tę żabę i kapustę. Super. Poza tym, bardzo bliskie jest mi dostrzeganie piękna w sprawach wydarzających się w ciągu dnia, a już zwłaszcza w przyrodzie - niekoniecznie pełnej rozmachu, wystarczy nieraz jakiś kawałek polnej drogi, który przycupnął gdzieś dziesięć minut od centrum miasta.

13 VI 2012   09:22:49

Ojej jak mi miło! Przeogromnie dziekuję za dobre słowo!

13 VI 2012   18:07:02

Bardzo piękne,klimatyczne.

13 VI 2012   23:05:09

Klimatyczne i nastrojowe. Ale - parafrazując kultowy cytat - w tak pięknych okolicznościach Euro 2012 inne haiku przyszło mi do głowy:

W czerwcowy wieczór
Kuba przymierzył i huknął
i było pięknie

12 I 2017   11:13:58

wierzbowe witki
zwisające nad ścieżką
cienie wędrowców

#
rybak na wodzie
w promieniach wschodu słońca
- wędka i łódka -

#
radosny rumak
biegający po wodzie
- natura wzywa

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Żart i kara
Paweł Micnas

26 IX 2013

Rosjanie, pełni powagi, jak u Dostojewskiego, potrafią godzinami rozmawiać przy wódce o Bogu i sprawach najważniejszych. Ale to także naród niezwykle dowcipny i właśnie tę żartobliwą część rosyjskiej duszy mamy okazję poznać, czytając translatorski tom Jerzego Czecha.

więcej »

Tęskne wariacje w tonacji bliżej nieokreślonej
Kasia Florkowska

17 IX 2010

Drżącą ręką sięgnęłam za pazuchę umysłu,
Wyłowiłam zakurzone pudełko zapałek.
O kant duszy potarte, migotliwie rozbłysły.
Bladym ciepłem ogrzały me dłonie.

więcej »

Haiku #2
Aleksander Pietraszunas

24 VI 2010

tym samym sercem
lecz w pomiętej skórze
kolejna wiosna

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gwiezdne wojny: Powinności Jedi
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Baśń o trzech siostrach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Żołnierzyki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Prima Aprilis: Odyseja ko(s)miczna
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gwiazdka Semiramis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gwiezdne wojny: Daleko od domu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gwiezdne wojny: Bez wyjścia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gwiezdne wojny: Na krętym szlaku – część 2
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gwiezdne wojny: Ucieczka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gwiezdne wojny: Na krętym szlaku – część 1
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Esensja ogląda: Styczeń 2018 (2)
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Tu potrzebne są rozwiązania systemowe
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Asgard to nie miejsce…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Muzyka stop!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gazeciary
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Z pewnego punktu widzenia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dobra robota, robocie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.