Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jan Stanisław Kiczor, Michał Witold Gajda, Ryszard Szociński
‹Dlatego Miserere mei›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
AutorJan Stanisław Kiczor, Michał Witold Gajda, Ryszard Szociński
TytułDlatego Miserere mei
Gatunekpoezja

Dlatego Miserere mei

Michał Witold Gajda, Jan Stanisław Kiczor, Ryszard Szociński
I znów zapłonęły zaduszkowe żalniki, znów minął kolejny rok, twarze naszych przyjaciół płowieją w pamięci… ich światy odchodzą a ból łagodzi czas… Po artystach zostaje jednak coś ponad wspomnienia… zostają ich role, teksty, obrazy, zostaje epoka, którą tworzyli swoim byciem…. Po poetach zostaje trwanie ich słów w wierszach… Powróćmy więc do Wrześni, Warszawy i Bieszczadów w wierszach Michała Witolda Gajdy, Jana Stanisława Kiczora i Ryszarda Szocińskiego…

Michał Witold Gajda, Jan Stanisław Kiczor, Ryszard Szociński

Dlatego Miserere mei

I znów zapłonęły zaduszkowe żalniki, znów minął kolejny rok, twarze naszych przyjaciół płowieją w pamięci… ich światy odchodzą a ból łagodzi czas… Po artystach zostaje jednak coś ponad wspomnienia… zostają ich role, teksty, obrazy, zostaje epoka, którą tworzyli swoim byciem…. Po poetach zostaje trwanie ich słów w wierszach… Powróćmy więc do Wrześni, Warszawy i Bieszczadów w wierszach Michała Witolda Gajdy, Jana Stanisława Kiczora i Ryszarda Szocińskiego…

Jan Stanisław Kiczor, Michał Witold Gajda, Ryszard Szociński
‹Dlatego Miserere mei›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
AutorJan Stanisław Kiczor, Michał Witold Gajda, Ryszard Szociński
TytułDlatego Miserere mei
Gatunekpoezja
Jan Stanisław Kiczor – Miserere mei
Widziałem ludzi przepełnionych gniewem
A rozmodlonych. O ból dla bliźniego.
Hańbiące prośby (co słyszał niejeden)
Nieprzyjmowane – spadały labiedząc.
Bo po cóż niebu brać udział w przetargach,
Gdy rzecz się pyszni rodzajem struktury,
Z której wyziera miałkość i pogarda
Rodząca tylko drapieżny futuryzm.
Nic i niczego nie zobaczysz wzrokiem,
Gdy światło źrenic zasypiesz popiołem,
Znikną w niebycie zjawy chyżonogie
Będzie wciąż straszył każdy nowy dołek.
Złowieszczych modłów ktoś jednak jest świadkiem:
W zaułkach chichot – czeluście otwarte.

Ryszard Szociński – * * *
w sercu każdego z nas
drzemie poeta
każdy jego oddech
jest strofą następnego dnia
układane po sobie
dzień po dniu
piszą poemat życia
epilog
to zatrzymany
przez czas
tętent jego serca

Michał Witold Gajda – Dlatego
Był właśnie koniec listopada z migreną długich nocy,
bijącą światłem od latarni w zbielały chłodem chodnik.
Możemy chodzić po ulicach i mówić, tylko o czym,
gdy słowa marzną w kłębach pary wśród szronu zimnych ogni?
Bo przecież nawet zwykły spacer jest więcej niż rozmową,
a odgłos podwojonych kroków nabiera nowych znaczeń.
Ich echo w bramach szepcze wiersze, sens których trudno pojąć
przechodniom zapatrzonym w cienie pełznące pustym placem.
Zamknięte sklepy wyśnią baśnie zaczarowanych wystaw.
A my wciąż dalej, choć przymrozek pokąsa nas po rękach.
Na cienki witraż lodu spadnie samotnej gwiazdy iskra.
Jest dla nas: żeby nie zapomnieć i siebie zapamiętać.
koniec
13 listopada 2021
Michał Witold Gajda (1959–2017), poeta i historyk z Wrześni. Pasjonowały go – archeologia, numizmatyka, szeroko pojęta sztuka, a także wielkie przełomy w dziejach świata. W młodości podejmował, z powodzeniem próby malarskie. Pierwsze publikacje poezji Gajdy ukazywały się w „Wiadomościach Wrzesińskich”. Z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych poetów polskich, laureatem wielu nagród aż wreszcie animatorem kultury, kiedy to w rodzinnym mieście Stowarzyszenie Twórców Regionalnych EKA.

Jan Stanisław Kiczor (1947–2018). Debiutował w wieku ponad sześćdziesięciu lat w 2009 roku w antologii „Ogrodowe pejzaże” forum literackiego „Ogród Ciszy”, którego potem został współwłaścicielem i administratorem. Jego wiersze ukazały się w licznych portalach internetowych, prasie, antologiach i almanachach poetyckich oraz były wielokrotnie nagradzane na najważniejszych krajowych konkursach. W ciągu 4 lat wydał 8 tomików wierszy.
21 stycznia 2014 roku został członkiem Związku Literatów Polskich. Jest również autorem tekstów, do których muzykę napisał Andrzej Zarycki, wykonywanych przez Annę Marię Adamiak w Piwnicy pod Baranami.

Ryszard Szociński (1944–2018) – poeta i rzeźbiarz, urodzony się w Urzędowie (woj. lubelskie). Od 1970 roku w Bieszczadach. Jako poeta debiutował w 1959 roku w gdańskim tygodniku „Stoczniowiec”. Po dłuższej przerwie powrócił na drogę poetycką pod egidą Lubelskiego Bractwa Literackiego i Stacha Żurka. Jest autorem 10 tomików poetyckich oraz zbioru opowiadań a także bohaterem jednego z filmów Andrzeja Potockiegoz cyklu „Zakapiorskie Bieszczady” pt. Gadający wierszem. Jego wiersze opatrzyli muzyką m.in. Włodzimierz Votka, Maciek Jóźwik czy zespół Zawiani.
Tworzył w nurcie tzw. „poezji bieszczadzkiej”, który to właśnie jemu zawdzięcza sformułowanie „Bieszczad”. RS mawiał, że nie Bieszczady a Bieszczad, nie góry ale pewien faktyczny byt, który realnie odmienia człowieka, od pierwszego spotkania. Można go było spotkać w pamiątkarskim kiosku-galerii w Cisnej zwanym Atamanią Bieszczadu, gdzie sprzedawał turystom swe dusiołki na wszelakie szczęście czy wręczał zaglądającym turystom wiersze prosząc o ich odczytanie…

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ilustracja: <a href='mailto:aszady@uw.lublin.pl'>Agnieszka ‘Achika’ Szady</a>

Z datą w tle
Józef Bilski, Andrzej Samborski, Agata Lalik

27 XI 2021

Błękitne oczy jak lnu kwiaty
winni polskości, krzyżowa ich droga
nadzieja tylko na sprawiedliwość
i myśl, że poszli prosto do Boga.

więcej »
Ilustracja: <a href='mailto:aszady@uw.lublin.pl'>Agnieszka ‘Achika’ Szady</a>

Na progu jesieni
Józef Bilski, Andrzej Samborski, Tomasz Kowalczyk

23 X 2021

Lata mijają.
Przychodzą jesienie.
Deszcz. W deszczu nie widać łez.

więcej »
Ilustracja: <a href='mailto:aszady@uw.lublin.pl'>Agnieszka ‘Achika’ Szady</a>

Zasłona
Katarzyna Szczepaniak, Julia Lenart, Agata Lalik, Katarzyna „Darsky” Ligocka

9 X 2021

Cienka granica
dzieli mnie od życia
lżej strawnego
z pozornego oddalenia

więcej »

Polecamy

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.