Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Jakub Polkowski
‹Z ’Pejzażu czasu’›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
AutorJakub Polkowski
TytułZ ’Pejzażu czasu’
OpisJakub Polkowski, debiutant. Będąc pod wrażeniem prezentowanych w Esensji utworów postanowił przesłać nam swoje prace. Z dwóch tomików wierszy wybraliśmy kilka z nich, reprezentatywnych dla autora, jak nam się wydaje…
Gatunekpoezja

Z ’Pejzażu czasu’

jesteś winna
nakręć sprężynę
i puść

Jakub Polkowski

Z ’Pejzażu czasu’

jesteś winna
nakręć sprężynę
i puść

Jakub Polkowski
‹Z ’Pejzażu czasu’›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
AutorJakub Polkowski
TytułZ ’Pejzażu czasu’
OpisJakub Polkowski, debiutant. Będąc pod wrażeniem prezentowanych w Esensji utworów postanowił przesłać nam swoje prace. Z dwóch tomików wierszy wybraliśmy kilka z nich, reprezentatywnych dla autora, jak nam się wydaje…
Gatunekpoezja
***
Byłem jedyny, sam w infantylnym raju,
wierzyłem w zabawki, ciepłe mechanizmy wiosen.
Grałem, układając drewniane klocki, nie znając ich srogości,
płakałem tuląc psa, którego odebrał mi ojciec.
Teraz…
znam i rozumiem swą wrażliwość, tęsknię za kiedyś.
Wieczność i głębia życia zignorowały moje marzenia,
jaskrawość i złożoność wielkości obaliły ciepło mych oczu.

Dzień pierwszy
Leżę sam, przyjaciel świecznik pracuje nad moim cudem,
sen niszczy oprawione ramy dnia.
Ciemność osuwa się tworząc światło spokoju i opanowania.
Zamykam powieki,
deszcz przenika mnie, w końcu przestaje myśleć.

Dzień drugi
Numeracja życia, miłości,
syndrom nieudania, fałszu.
Terytorium pod ochroną,
ucieczka do krain ekstazy, spadku.
Pamiętam Cię z tawerny,
kocham delikatność.

Cud
Przedmioty umierają w bezruchu, topnieją,
powietrze rozrzedza blask jesieni.
Odkrywam na nowo zakamarki pokoju,
wiarygodność kontrastów duszą mnie, kaszlę.
Galanteria listowia klonu obwieszcza zwiewność,
lekkość kobiecego głosu potęgą pomnika Nike.
Jesteś fenomenem pór roku,
nie odejdę w obłęd…
Płyniesz ulicą, pełną śniegu, kunsztem łyżwiarki,
buduję bandy świec chroniąc Cię przed upadkiem.
Moje oczy nie przywykły oglądać szeptu,
jedynie cienkie otępienie.
Powierzam Ci bukiet powietrza kwiatów.

Kolej dni
szukam siebie
szybko jak ja
utrwalam jak ty
gaśnie światło na korytarzu
marzę o mitach
jasno jak delikatność
wierzę jak brutalność
gaśnie światło
pytam ciebie o miłość
prosto jak początek
czekam jak koniec
gaśnie, lecz przyspiesza

Hymn Wojaczka
Papieros pierwszy: Mój notes, płyniemy ściegiem pragnień,
papieros drugi: piliśmy wody w raju,
papieros trzeci: balet u Buklein’a, później prezentacja dusz,
papieros czwarty: szabrowałem drobnicę, tak dla draki.
Papieros piąty: Zabrakło przecinka nie miałem sił,
papieros szósty: palę setniaka – przypadłość konieczności,
papieros siódmy: generalnie samotność…kocham Cię,
papieros ósmy: w mordowni: „Jeśli powie Pani osiem odbiorę sobie dzisiaj życie” (noc, wino, Pętla).
Cygaro z przeszłości: Bogart, Hłasko, Wojaczek, Miłek.

w remoncie…
jestem w remoncie
mechanizm zaczepny
stracił swą fizyczność
przekładnia ciekawości
zatarła się
sprzęganie spojrzeń
nie funkcjonuje
cięgna i liny
trwają w napięciu
jesteś winna
nakręć sprężynę
i puść
koniec
1 czerwca 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Żart i kara
Paweł Micnas

26 IX 2013

Rosjanie, pełni powagi, jak u Dostojewskiego, potrafią godzinami rozmawiać przy wódce o Bogu i sprawach najważniejszych. Ale to także naród niezwykle dowcipny i właśnie tę żartobliwą część rosyjskiej duszy mamy okazję poznać, czytając translatorski tom Jerzego Czecha.

więcej »

Tęskne wariacje w tonacji bliżej nieokreślonej
Kasia Florkowska

17 IX 2010

Drżącą ręką sięgnęłam za pazuchę umysłu,
Wyłowiłam zakurzone pudełko zapałek.
O kant duszy potarte, migotliwie rozbłysły.
Bladym ciepłem ogrzały me dłonie.

więcej »

Haiku #2
Aleksander Pietraszunas

24 VI 2010

tym samym sercem
lecz w pomiętej skórze
kolejna wiosna

więcej »

Polecamy

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.