Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Modernizm udomowiony w Krakowie

Manggha
Modernizm udomowiony | Współczesna architektura chińska | Czas trwania: 13.10.2017–7.01.2018 | Kuratorzy: Krzysztof Ingarden, Wang Lu | Koordynacja: Malwina Wójcik

Manggha

Modernizm udomowiony w Krakowie

Modernizm udomowiony | Współczesna architektura chińska | Czas trwania: 13.10.2017–7.01.2018 | Kuratorzy: Krzysztof Ingarden, Wang Lu | Koordynacja: Malwina Wójcik
Architektura realizowana przez współczesne, przeważnie młode chińskie biura architektoniczne jest zjawiskiem niezwykle ciekawym z wielu punktów widzenia. Niesie ona ogromny ładunek pozytywnej energii, posiada własną logikę i kierunki poszukiwań. W Polsce wiemy o niej jedynie z informacji medialnych, jak dotąd bowiem architektura ta nie była u nas prezentowana na wystawach. Obecna ekspozycja w Galerii Europa – Daleki Wschód jest zatem jej polską premierą.
Budownictwo to wyrasta z doświadczeń pokolenia chińskich architektów, którzy w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych minionego stulecia zaczęli wyjeżdżać z kraju na studia zagraniczne, gdzie uczyli się teorii i praktyki architektonicznej w najlepszych uczelniach i biurach amerykańskich, europejskich i japońskich. Pokolenie to po powrocie do Chin włączyło się z pełną świadomością w krytyczny nurt architektury poszukujący własnej, chińskiej tożsamości, niejako w opozycji do architektury globalnej i ikonicznych prac star-architektów, od których się jednocześnie uczyli, przejmując ich know-how. Co ciekawe, wraz z prowadzonymi przez nich eksperymentami nad poszukiwaniem własnego języka i własnej tożsamości ich architektura pozostawała otwarta i zrozumiała na zewnątrz, nie utraciła z pola widzenia kontekstu globalnego.
Wybór prac na obecną wystawę nie był prosty. Z jednej strony kuratorom zależało na pokazaniu tego, co najnowsze i najciekawsze, ale bez powielania schematu podróżujących obecnie po wielu krajach wystaw chińskiej architektury w wykonaniu ukonstytuowanej już architektonicznej elity. W ostatnich latach nastąpił bowiem tak szybki rozkwit architektury Państwa Środka, że jej wczorajsi młodzi pionierzy stali się w okamgnieniu nowym establishmentem – znanymi gwiazdami z pierwszych stron magazynów architektonicznych i lifestylowych, jak na przykład biuro MAD (Ma Yansong), URBANUS (Liu Xiaodu, Meng Yan), Wang Shu i inni.
Kuratorzy obecnej wystawy, profesorowie Wang Lu i Krzysztof Ingarden, zaproponowali dobór takich biur architektonicznych, bardziej i mniej znanych, które są nadal w fazie rozwoju, jednostek przede wszystkim niepokornych, dynamicznych i poszukujących, można powiedzieć – walczących o swoją wizję architektury i pozycję zawodową, będących w najciekawszym twórczym okresie poszukiwań. Wystawa przedstawia ich wybrane projekty o małej i średniej skali, o funkcjach edukacyjnych i kulturalnych, zlokalizowane z dala od wielkich metropolii. Prace te nie naśladują, nie tworzą pustych form – mają własny język i przekaz.
‌Tytuł wystawy – Modernizm udomowiony (jako wolny przekład angielskiego localized modernism) – jest próbą wyznaczenia dla przedstawianych prac wspólnego mianownika i umiejscowienia ich w szerszym kontekście procesów, jakim podlega współczesna architektura. Jest to termin znaczeniowo bardzo bliski koncepcji regionalizmu krytycznego Kennetha Framptona, łączącej globalne procesy modernizacyjne z lokalną tradycją i kulturą. Jest to zarazem termin zwracający uwagę na dużą elastyczność modernistycznej tradycji architektonicznej, na podstawie której architekci, operując uproszczoną formą modernistyczną, starają się odejść od modernistycznej ortodoksji w stronę honorującą lokalność i materialność architektury. Jest to jednocześnie architektura zdyscyplinowana formalnie, choć nie zawsze wolna od ekspresjonizmu, często wyrafinowana konstrukcyjnie – niemniej nieunikająca też nawiązania do skali i tradycji miejsca, zwłaszcza w projektach obiektów i przestrzeni publicznych.
koniec
10 listopada 2017
Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”
Kraków ul. Konopnickiej 26
tel. 122672703

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Od: 2017-10-13
Do: 2018-01-07
Manggha, Kraków, Konopnickej 26

Najnowsze

Przydrożne kapliczki w Olsztynie
BWA Olsztyn

13 VII 2019

„Przydrożne kapliczki” Mariola Żylińska-Jestadt | 4 lipca – 4 sierpnia 2019 r. | Sala główna

więcej »

North America we Wrocławiu
Muzeum Współczesne Wrocław

12 VII 2019

Krzysiek Orłowski. North America | 5.7.19–9.9.19

więcej »

PrzeMieszczanie. Kazimierzanin w Krakowie
Muzeum Krakowa

11 VII 2019

Kazimierzanin | 4 lipca – 31 października 2019 | Stara Synagoga, ul. Szeroka 24 | Kurator wystawy: Piotr Figiela

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż autora

Manggha
— Japońska układanka w Krakowie

Manggha
— Przejrzystość w Krakowie

Manggha
— Sploty ducha, wzory codzienności w Krakowie

Manggha
— Kaligrafia japońska w Krakowie

Manggha
— Turboprorok w Krakowie

Manggha
— Taniec duszy w Krakowie

Manggha
— Obrazy patrzące w Krakowie

Manggha
— Szkoda wyrzucić w Krakowie

Manggha
— Kachō – ga w Krakowie

Manggha
— Wprost 1966–1986 w Krakowie

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.