Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Granice nauki: Kosmologia kwantowo-teologiczna albo teologia kwantowo-kosmologiczna - czyli dociekanie Boga

Esensja.pl
Esensja.pl
Grog
1 2 »
Po „Kosmologii wysoce fantastycznej” zamierzałem zaniechać podejmowania tak abstrakcyjnych i trudnych zagadnień i przejść do nieco lżejszych, bliższych naturze ludzkiego pojmowania granic nauki, jednakże życie zmusiło do ponownego zgłębienia natury powstania naszego Wszechświata, a to za sprawą wydanej w siedmiuset egzemplarzach przez Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu książki „Geneza zasad kosmologii kwantowej” autorstwa Zbigniewa Jacyny-Onyszkiewicza.

Grog

Granice nauki: Kosmologia kwantowo-teologiczna albo teologia kwantowo-kosmologiczna - czyli dociekanie Boga

Po „Kosmologii wysoce fantastycznej” zamierzałem zaniechać podejmowania tak abstrakcyjnych i trudnych zagadnień i przejść do nieco lżejszych, bliższych naturze ludzkiego pojmowania granic nauki, jednakże życie zmusiło do ponownego zgłębienia natury powstania naszego Wszechświata, a to za sprawą wydanej w siedmiuset egzemplarzach przez Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu książki „Geneza zasad kosmologii kwantowej” autorstwa Zbigniewa Jacyny-Onyszkiewicza.
Sięgnąłem po ową pozycję w księgarni w przeświadczeniu, iż dowiem się rzeczy ciekawych, rzeczy, nad którymi pracują tęgie umysły naszego wieku. Zachęcał spis głównych rozdziałów: Ogólny model rzeczywistości, Wyprowadzenie zasad teorii kwantów, Kwantowy opis podukładów wszechświata, Porównanie różnych interpretacji teorii kwantów w kontekście kosmologii kwantowej, oraz rojąca się od matematycznych wzorów i równań zawartość.
Ku memu zdziwieniu, już w domu, obok spisu owych rozdziałów, natrafiłem na objaśnienia użytych w tekście przez autora skrótów: 1J – Pierwszy List św. Jana, J – Ewangelia wg. św. Jana, 1Kor – Pierwszy List do Koryntian, itd. Cóż, pomyślałem, zapewne autor jest albo duchownym, albo wierzącym, ma prawo cytować Pismo Święte; nic zdrożnego, toż i ks. Michał Heller filozofuje o kwantach, kosmologii i Wszechświecie, i bp. Józef Życiński, nawet z przyjemnością się ich czyta, także i uczeni często sięgają w swych pracach do cytatów z Biblii… Zaciekawiony zaglądam do Przedmowy i…
„Przedstawia ona [książka] ogólny model teologiczny, który nie tylko proponuje spójną i całościową wizję rzeczywistości […] Nie tylko bowiem wyjaśnia genezę zasad teorii kwantów […] Może dostarczyć ona satysfakcjonujących odpowiedzi na podstawowe pytania egzystencjonalne […]”.
Zaciekawia, brzmi filozoficznie… Brnę dalej. Wprowadzenie. Skrót poglądów o kwantach, kosmologii i teorii względności, sławetne nazwiska de Witta, Wheelera, Hawkinga… Całkiem naukowe. Wciskam się wygodnie w fotel, zgłębiam tekst…
Ogólny model rzeczywistości.
„Miłość jest jedyną rzeczywistością zdolną ostatecznie wypełnić serce człowieka i sprawić, że jego życie będzie miało dla niego prawdziwy, a nie pozorny sens. Wszystkie systemy filozoficzne, które nie uwzględniają tej istotnej potrzeby, nie znają zasadniczego wymiaru człowieka […] Jedyną więc rzeczywistością zdolną wypełnić ostatecznie serce człowieka i nadać sens jego istnienia jest wieczna, wzajemna miłość do istoty niezgłębionej, dobrej i wspaniałej, zwanej Bogiem. […] przyjmujemy jako podstawową prawdę:
AKSJOMAT
Bóg jest miłością.
[…]
Definicja 1.
Warunkiem koniecznym miłości doskonałej jest istnienie dwóch świadomości posiadających wolną wolę, pragnących wzajemnie, dobrowolnie i nieustannie istnienia drugiej świadomości w celu utworzenia z nią jedności.
[…]
Definicja 2.
Świadomość to co najmniej zdawanie sobie sprawy ze swojego istnienia.
[…]
Podstawowym przejawem wolnej woli świadomości jest akt wyboru, czyli proces podejmowania decyzji. […] Przed podjęciem decyzji świadomość rozważa wszystkie możliwości ze zbioru , a następnie podejmując decyzję, nagle (skokowo) wybiera jedną z możliwości […]”
Tu następuje formalizm matematyczny opisujący proces podejmowania decyzji podobny do formalizmu kolapsu funkcji falowej podczas pomiaru wielkości kwantowych albo do wyboru określonego świata ze światów alternatywnych w interpretacji wieloświatowej, a następnie algebra własności wolnej woli, która staje się przestrzenią wektorową nad ciałem liczb zespolonych, przestrzenią analogiczną do przestrzeni Hilberta mechaniki kwantowej (dla niewtajemniczonych – przestrzeń wektorowa to jedna z ogólnych struktur algebraicznych w algebrze abstrakcyjnej).
Kolejno definiowana jest świadomość skończona, która nie ma pełnej idei samej siebie ani dowolnej innej świadomości, oraz świadomość nieskończona, posiadająca pełną ideę samej siebie tudzież ideę wszystkich możliwych świadomości skończonych i wszystkich możliwych wszechświatów. Świadomość nieskończona generuje pozagnieżdżane w sobie (termin z języków programowania) kolejne świadomości nieskończone. Ponieważ przyznaje autor, iż nieznana jest natura świadomości nieskończonej – poza kompletną ideą samej siebie – toteż stawia hipotezę „Bóg jest świadomością nieskończoną” […] niezgłębioną dla racjonalnego rozumowania tajemnicą.
Dalej przytaczany jest formalizm świadomości skończonych miłujących się i nie miłujących, i takiż sam świadomości nieskończonych. Są to odpowiednio wektory kolumnowe i wektory dualne do nich, liniowe, i te drugie dają w wyniku zagnieżdżeń układ zupełny trzech miłujących się świadomości nieskończonych nazwany Miłością L [ ]. Jest to układ nierozerwalny, stanowi Trójjedność, a objawia się formalnie w sposób prosty i jawny jako paradoks tajemnicy Trójcy Świętej: „Generuje samą siebie i stanowi zamknięty, spójny krąg wyjaśnień nie wymagających dalszego wyjaśnienia.”
Podstawowa tożsamość modelu: „Wszystko potencjalnie istnieje w Miłości L [ ] tożsamej z Bogiem G [ ]. […] świadomości skończone są tylko ideami świadomości nieskończonej […] nieprzygodna Miłość L [ ] […] chce istnienia świadomości skończonych (tj. ludzi) w celu utworzenia z każdą z nich oddzielnie wspólnoty miłości. Ponieważ miłość musi być, z definicji 1, pragnieniem dobrowolnym, świadomość nieskończona musi stworzyć świadomościom skończonym obszar wolności, umożliwiający im wolne […] działanie. […] Ich ilość (obszarów) […] nazywamy” wszechświatami.
„Świadomości skończone […] nie przestają nigdy istnieć […]. Ludzie umierając, tracą jednak świadomość. Nie jest to sprzeczne z naszym modelem wszystkiego, ponieważ dopuszcza on istnienie innych, nie skorelowanych z naszym wszechświatów, czyli tzw. zaświatów. Śmierć danego człowieka oznacza zanik korelacji ze świadomościami skończonymi naszego wszechświata, a skorelowanie ze świadomościami skończonymi z innego wszechświata […] Śmierć […] możemy symbolicznie przedstawić jako proces […] przejścia z naszego wszechświata w zaświaty […]”
Jeśli świadomość skończona brała udział w miłości Boga i innych świadomości skończonych, idzie do zaświata „niebo”. Jeśli nie tworzyła wspólnoty miłości, idzie do zaświata „piekło”. Z powodu wszechmożliwości wszechświatów mogą istnieć zaświaty, w których następuje nie znany proces dojrzewania do zjednoczenia miłości z Bogiem; to zaświat zwany „czyśćcem”.
Wyprowadzenie zasad teorii kwantów.
Nasz wszechświat jest zbiorem świadomości skończonych, właściwie liniową superpozycją możliwości, jaką dają wolne wole. Jeśli wolna wola dotyczy decyzji podniesienia jednej ręki człowieka (świadomości skończonej), Miłość L [ ] wzbudza odpowiednie idee we wszystkich świadomościach (ciekawe; ja nie mam żadnej informacji, kto i gdzie w danej chwili podnosi rękę, a i moja ręka – wzbudzona ideami – samoistnie się nie podnosi).
„W proponowanym modelu człowiek zatem stanowi centrum wszechświata. Cała ludzkość pozostaje punktem strategicznym kosmosu. Bóg stworzył ludzi […] Odmowa miłości zwichnęła i spaczyła pierwotną strukturę wszechświata, który stał się zamknięty dla wzgardzonej Miłości L [ ]…” W naszym spaczonym przez odrzucenie Miłości wszechświecie Bóg musi być głęboko ukryty […] Wszystko, co obserwujemy […] w zasadzie powinno się wytłumaczyć na drodze – przez określenie działania praw przyrody. […] Jedynym sposobem prowadzącym do poznania […] jest aktywna obserwacja. […] nasz wszechświat można opisywać za pomocą wielkości mierzalnych (obserwabli) […]” (termin z mechaniki kwantowej).
I tu następuje profesjonalny, sformalizowany matematycznie wykład mechaniki kwantowej, zaczynający się od obserwabli, od ich wartości własnych po pomiarze (czyli wektorów stanu), poprzez reprezentacje operatorów odpowiadających obserwablom, komutacje, poprzez mnóstwo lematów, dowodów, etc. – wszystko w kontekście dogmatu przewodniego przedmiotowego teologiczno-kosmologicznego systemu. Aczkolwiek autor zaznacza kilka drobnych sprzeczności między formalizmem kwantowym a jego modelem wszechświata, jakie pojawiają się w jego wywodach, idzie dalej. Opierając się na strukturze i ekspansji Wszechświata, asymetrii czasowej procesów, oddalaniu się galaktyk podług prawa Hubble’a; miliardoletnim wieku Wszechświata, jego krzywiźnie i geometrii trójwymiarowej hipersfery, formułuje najprostszą kosmologię kwantową poprzez nadanie Wszechświatu hamiltonianu (operatora energii), poprzez zajście na poziom stałych uniwersalnych (stałych planckowskich), a poprzez wektory stanu wyprowadza kwantowomechaniczne równanie Schrödingera opisujące zmiany wektora stanu zależnie od hamiltonianu. Uzyskany wektor stanu Wszechświata, „w którym 1=0”, nazywa „nicością”, gdzie nie ma czasu ani przestrzeni.
1 2 »

Komentarze

27 V 2018   20:55:53

" Jednolita teoria czasoprzestrzeni ” A. Wiśniewskiego-Snerga nie jest bzdurą , i przypinanie jej do elaboratu Jacyny-Onyszkiewicza jest nadużyciem . Pan Snerg pasjonował się matematyką i , no cóż spróbował się z Teorią Wszystkiego . Przegrał , owszem , ale to NIE znaczy że był głupcem !

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Moją matką była kula dyskotekowa<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady

Noc Kultury 2019 w Lublinie – fotorelacja
Agnieszka ‘Achika’ Szady

18 VII 2019

Prezentujemy fotorelację z bardzo małego wycinka Nocy Kultury – małego, bo gdyby chcieć odwiedzić i sfotografować wszystkie atrakcje, reporter musiałby istnieć w kilku osobach.

więcej »

Wspomnienie o Maćku
Paweł Laudański

4 VI 2019

To była końcówka lat osiemdziesiątych – 1988, choć raczej 1989 rok. Warszawa, Empik przy ul. Dąbrowskiego. Spotkanie poświęcone polskiej fantastyce socjologicznej, mającej najlepsze lata już za sobą, choć wtedy niewielu pewnie zdawało sobie z tego sprawę. Wśród prowadzących – On, redaktor działu prozy polskiej w miesięczniku „Fantastyka”, pisma, które zdobywało się wtedy spod lady, i to pomimo nakładu oscylującego w okolicy 150 tysięcy sztuk. Maciej Parowski, jeden z idoli mojej młodości.

więcej »

Ten dziwny wiek XIX: Trudne początki
Miłosz Cybowski

23 II 2019

Za początek Wielkiej Emigracji uważa się przybycie anonimowego polskiego żołnierza do Paryża w październiku 1831. Rozpoznany przez Francuzów, pozostał on w centrum spontanicznej manifestacji, która tylko dowiodła francuskiej sympatii dla Polski.

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Wkrótce

zobacz na mapie »

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.